Magic
więc może wystarczy zastąpić idę odrzucenia materii ideą jednoczenia nieba i ziemi, przynajmniej ja tak pojmuje wybory tych ludzi którzy idą ścieżką rozwoju, również tych którzy wybierają ścieżkę wyrzeczenia - pozbycie się przywiązań i rozproszeń, jako zbędnych,
- jeżeli ktoś tak potrafi zwiększać koncentrację na duchowym celu to tylko pogratulować : )
"Jak zatem można naprostować swój wypaczony umysł, oczyścić serce i osiągnąć harmonię z ruchami wszystkich elementów Natury?
Najpierw należy uczynić serce Kami swoim sercem. Jest ono Wielką Miłością, wszechobecną w każdym miejscu wszechświata, w każdym czasie. ‘W miłości nie ma niezgody. W miłości nie ma żadnego wroga’. Umysł, w którym panuje niezgoda, w którym powstaje myśl o istnieniu jakiegoś wroga, przestaje być spójny z Bożą wolą.
Ci, którzy się z tym nie zgadzają, nie mogą być w harmonii ze wszechświatem. Uprawiają oni budo destrukcji. To nie jest konstruktywne budo.
Dlatego też rywalizacja w technikach, wygrywanie i przegrywanie, nie jest prawdziwym budo. Prawdziwe budo nie zna porażki. ‘Nigdy nie pokonany’ znaczy ‘nigdy nie walczący’.
Zwycięstwo oznacza zwycięstwo nad skłóceniem we własnym umyśle. Oznacza wypełnienie powierzonej nam misji.
To nie jest czysta teoria. Praktykuj to, a zaakceptujesz wielką potęgę jedności Natury.”
Wyjątek z Aikido Morihei Ueshiby.