Autor Wątek: Aisha Salem - dyskusja, informacje  (Przeczytany 3471 razy)

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-10-16, 14:27:33 »
A moze ktorys z moderatorow przenioslby posty o Aishy Salem do nowego watku?

Jak sie okazuje beda tez satsangi i warsztaty m.in. w Rishikeshu zima (styczen / luty 2014), ktos chetny sie wybrac i np polaczyc to z wycieczka po Indiach? :) Ja bym :)

Lapis Lazuli

  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Kobieta
  • Mariola Będkowska
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-10-15, 18:53:48 »
Czy ktoś się wybiera do Berlina w okolicy 28-listopada do 4 grudnia?
W tym czasie Aisha Salem tam będzie. 28-29 listopada będą medytacje i satsang po 10 euro/dzień. Od 30tego jest retreat - 75e/dzien.
Jest pociąg niemieckich linii  Wrocław-Berlin 28 listopada za 19 euro lub busem ok 150zl.
Jako, że nie dałam rady przyjechać do Torunia, planuję wybrać się do Berlina na 2-3 dni.
Ktoś się dołączy?

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-10-10, 23:58:12 »
Asiu

No wg mnie dużo dla mnie zrobiłaś:)

No tak , jest jeszcze karma, no i obie połówki musiałyby chcieć.


hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-10-10, 22:52:29 »
Andżela :)) nie ma za co :)
Jakby mi ostro wywaliło, to tez byś mnie ratowała :)

Co do harmonii - jeśli była kiedyś harmonia pierwotna, to ona zawsze jest (choć obecnie może przejawiać się tylko potencjalnie);
za to jak najbardziej może nie być harmonii realnej (obecnej) z taką osobą harmonijną pierwotnie.

Szczerze mówiąc, gdy ma się nawalone w temacie "połówkowym", to rzeczywiście większa jest szansa stworzenia dobrej relacji
z osoba harmonijną i pierwotnie, i realnie, która jednak nie była "pierwotną połówką".

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-10-09, 11:39:26 »
Edyta

No tak:) Ja też nie miałam na myśli połówka, tylko innego aniołka z mojego drzewa, prawie połówka.
Co ciekawe jest do mnie bardziej jeszcze chyba podobny niż połówek;)

Edyta

  • Gość
[#]   « 2013-10-09, 09:57:29 »
Laka
to co pisałam wczoraj to nie chodziło o pierwotnego połówka a o harmonizującą ze mną duszę która chce mnie kochać i rozwijać się ze mną.
Z pierwotnym połówkiem nie mam harmonii gdyż indywidualizował się w innym kierunku.

Edyta

  • Gość
[#]   « 2013-10-08, 21:02:40 »
Intensywny, uzdrawiający przepływ energii miłości (podobnie jak harmonii), potrafi wyciągać na wierzch te rzeczy, które blokują przepływ, np.: negatywne przekonania w temacie, jakieś kody czy hipnozy przeciwko miłości i harmonii itp. I tak w moim odczuciu stało się w przypadku Laki, której wywaliło właśnie głównie na miłość i harmonię.

Edyta - jak jechałam na pierwsze spotkanie z Aishą w Wa-wie, to rozładował mi się akumulator w samochodzie, ale dotrzeć w końcu mi się udało :) Wg mnie opory pś czasem tak wychodzą.

o tak pamiętam że jak pierwszy raz poczułam przepływ prawdziwej miłości i harmonii to po kilkunastu minutach miałam wrażenie że coś urodzę i wyszła ze mnie jakaś kula obcej energii a potem doznałam uczucia uwolnienia.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-10-08, 20:48:12 »
Zgadzam się z Asią, to tak właśnie wyciąga. We mnie była już jakaś zgodna na to, bo przez pewien czas pracuje z afkami na zwiazek i spełnienie.
I nagle pojawiła się niespodziewanie taka opcja, że to wyszło, a i pomoc duża Asia, która mi bardzo pomogła będąc obok, bez tej pomocy było by kiepsko.
Także ja jestem zadowolona:) A że nie było przyjemnie...no cóż mocne to było i mocno się trzymało.

Także Asiu dziękuję Ci bardzo za wyciągnięcie mnie tam i wsparcie:-)


NO i faktycznie jest tak że harmonia pokazuje, baaardzo bym powiedziała. Miłość także wyciąga na wierzch. Na szczęście byłam dość otwarta na to by to uzdrowić, bo
inaczej by bardzo bolało. Nadal sobie układam jeszcze te aspekty. Pś lekki szok przeżyła;)


Zobaczyć swoją prawie połówkę, jako spełnioną w tym co się zawsze chciało, a co wypierało bardzo silnie, to jest trochę jak obuchem w głowę:P
Niezłe lustro.
« Ostatnia zmiana: 2013-10-08, 20:51:48 wysłana przez Laka »

Edyta

  • Gość
[#]   « 2013-10-08, 20:46:09 »
Laka
trudno mi powiedzieć kim była tamta dusza, nie chcę nikogo oskarżać bo zbyt dużo czasu upłynęło. Wiem jedno tamta dusza ciągnęła do głupich i durnych praktyk a ja za nią po moją energię i utracone poczucie własnej wartości.

chacha my mieliśmy podobnie , zachciało nam się grać rolę tych dobrych "zbawców" świata przed głupotą a oni tak woleli głupotę. Dobrze że teraz nam przeszło :) jednak cena za tą lekcję była bardzo wysoka. Świat poradzi sobie bez nas :)
jestem dobrej myśli czuję że już się dużo uzdrowiło i nikt już nie ma władzy nad nami

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-10-08, 20:40:06 »
Intensywny, uzdrawiający przepływ energii miłości (podobnie jak harmonii), potrafi wyciągać na wierzch te rzeczy, które blokują przepływ, np.: negatywne przekonania w temacie, jakieś kody czy hipnozy przeciwko miłości i harmonii itp. I tak w moim odczuciu stało się w przypadku Laki, której wywaliło właśnie głównie na miłość i harmonię.

Edyta - jak jechałam na pierwsze spotkanie z Aishą w Wa-wie, to rozładował mi się akumulator w samochodzie, ale dotrzeć w końcu mi się udało :) Wg mnie opory pś czasem tak wychodzą.




Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-10-08, 20:28:50 »
Edyta

A czy ta kodująca osoba, to była ta pani:)?

Wiesz ja to miałam troszkę inaczej, bo ja w tamtym czasie z partnerem byłam wojownikiem. Byliśmy oboje bardzo harmonijni ze sobą, ale też inicjowani w walkę, tzn w idealną parę wojowników. W tej grupie celowo się dobierano w pary walczące, wsród harmonijnych najbardziej sobie osób, bo miało to gwarantować świetne zgranie w
walce mieliśmy misję: zwalczać tych "złych", coś kojarzę, że właśnie takich niszczycieli i rozwalaczy. Ale oni też byli wojownikami. My się czuliśmy jak czyściciele:P
No i zostaliśmy pokonani w walce z wrogami. I oni udowodnili mi wtedy, że jednak miłość, harmonia, Bóg nie ma mocy, dla mnie było to szok. No wiadomo, my mieliśmy intencje walki.

Pomieszane to było ze związkiem, dobrze nam było, bo była harmonia, wspólne cele, poczucie współpracy itd.
Ja sama do tej pory mam tak, że szukam takiego związku. Dla mnie harmonia w związku, to robienie tego samego, robienie jak najwięcej wspólnych rzeczy.
Dużo czasu chcę spędzać z partnerem, jak najwięcej. W kolejnych wcieleniach z tym samym partnerem jak byliśmy razem, to też wykonywaliśmy ten sam zawód. Już nie jako wojownicy co prawda, ale ten sam.
To mi ładnie wyjaśniło, że ja taka jestem, tak ukształtowana i to mi daje spełnienie. I zaakceptowałam to. Niestety mam tendencję karmiczną taką, że ciągnę do wojowników, magów. Harmonijnych osób z takimi obciążeniami. Chyba moja pś to z harmonią kojarzy, ze związkiem. Bo często tak właśnie było. Choć zaczyna się myślę
to już uzdrawiać, bo doceniam inne harmonijne zainteresowania, takie same jak moje. Dopuszczać zaczynam taką możliwość. Do tej pory sama się nie realizowałam
i strach mnie ogarniał na myśl o harmonijnych partnerze, bo oznaczałoby to, że on robi to samo co ja bym chciała, co da mi spełnienie, ale nie chcę tego robić. Tu był
zgrzyt. A teraz powoli zaczynam akceptować, że ok niech sobie będzie artystą, aktorem, piosenkarzem, tancerzem, a ja też się na to w sobie pozwalam otwierać;)
Bałam się, że harmonijny w celach i zainteresowaniach partner mnie nie będzie chciał, bo harmonia oznacza, że on tak jak ja będzie chciał robić to ze mną. A ja nie byłam
na to zupełnie otwarta i to by powodowało zgrzyt i ból.






« Ostatnia zmiana: 2013-10-08, 20:34:09 wysłana przez Laka »

Edyta

  • Gość
[#]   « 2013-10-08, 16:20:06 »
Laka
ja też miałam przyjechać na to spotkanie, choć nie wiem czy było by miejsce bo się nie zapisywałam ale w końcu spóźniłam się na pociąg więc i tak bym tam nie dotarła.  Wcześniej trochę czytałam o tej pani i też mi powywalało. Trochę podobnie do ciebie z tym że mi wyszła złość na to że potem się kręciłam karmicznie  jak "smród po gatkach" za tą duszą która dokonała tego ataku i rozwalenia bo myślałam że uda mi się obłaskawić i odzyskać to utraciłam i tylko zaniżałam się w rozwoju i płaszczyłam przed tą duszą. A ona to wykorzystywała, rozdzielała związki kto ma być z kim, kodowała mi jakiś cymbałów za którymi potem biegałam i ach taka złość mi wyszła że hej ! nawet zaczęłam się zastanawiać czy to nie jakieś manipulacje z wyższego astrala. Choć efekt jest pozytywny bo rozpoczęło to cykl modlitw kilku osób które podobnie się uwalniają od tych kodów i hipnoz.
Być może ta uzdrowicielka dała impuls do uzdrowienia tamtych spraw.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-10-08, 15:51:56 »
Edyta

wywaliło mi myślę:) wyszło na wierzch coś ciężkiego. Było to rozwalenie mnie i mojego partnera, takie połówkowe, atak fizyczny, energetyczny, psychiczny, a potem kodowanie jeszcze, hipnozy na temat tego, czym jest miłość i harmonia i jak ma się czuć gdy jestem na miłość i harmonię otwarta, że Bóg mi nie pomógł.  Mój partner zginął na moich oczach wtedy dość tragicznie, a mnie pokodowano. Oszczędzili mnie myślę, bo byłam wtedy kobietą, a także ku przestrodze innych z mojej grupy.
Myślę, że pod wpływem energii miłości to się odpaliło. No i było bardzo przykre i nieprzyjemne.
Ciężko byłoby mi sobie z tym poradzić samej. A pod wpływem miłości się nie rozpuczszało, moja pś twierdziła że miłość jest właśnie tym stanem i jest obrzydliwa.

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-10-08, 15:38:08 »
A skąd fenomen tej pani, bo tak bez reklamy to nie ma przebicia.
Moim zdaniem, wiele osób wysoko urzeczywistnionych mogłoby podobny wpływy wywierać gdyby dodać otoczkę tajemnicy i darshanu.
Już dawno nie czytałem nigdzie o tym długowłosym z wyspy nie pamiętam imienia, może to tylko moda ?

Pani bardzo mało się reklamuje, preferuje kameralne spotkania, typu 20 osób.

Ja traktuję takie spotkanie jako możliwość zainspirowania się, pewnej wymiany, nie jako nauki mistrza czy guru.

W porównaniu z Vishwanandą Aisha jest bardzo normalna.

Edyta

  • Gość
[#]   « 2013-10-08, 15:29:54 »
Laka
a wywałki związkowe miałaś bo się coś u ciebie uzdrawiało czy to była reakcja na manipulacje z wysokiego astrala ?