Autor Wątek: Regresja hipnotyczna - roznice, podobienstwa, rezultaty....  (Przeczytany 5881 razy)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-07, 08:16:04 »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-07, 06:08:29 »
Domyślam się, że to co autor nazywa pamięcią nielokalną, można ezoterycznie nazwać Kroniką Akaszy, zaś wg prof. Sheldrake polem morfogenetycznym. Ja to nazywam polem informacyjnym.
Część naszych informacji, które tkwią w podświadomości,  właśnie stamtąd pochodzi.
Ale jest też pamięć karmiczna inkarnującej się istoty. To dotyczy dość małej grupy inkarnujących się dusz, bo większość nie ma czego pamiętać, póki przeżywa jałowe "dzień za dniem to samo". Pamięć karmiczna też jest polem informacyjnym, ale związanym bezpośrednio z inkarnującym się zarodkiem. Między pamięcią karmiczną a Kroniką Akaszy mogą być powiązania, ale nie muszą być.
« Ostatnia zmiana: 2013-09-07, 06:13:16 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-06, 23:26:49 »
Polecam w tym momencie (pamiec poza cialem)  ksiazke kardiologa Pima von Lommela I jego teorie o nielokalnej pamieci i swiadomosci poparte badaniem ponad 3000 pacjentow.
Leszku, rozumiem ze odniosles sie tylko do mojego fragmentu. Jako poszukujacy pragne tylko dodac, ze jezeli bede mial zanse poszerzyc swoja obserwacje o Twoje sugestie to bede bardziej niz wdzieczny :) szczerze. Dziekuje.
« Ostatnia zmiana: 2013-09-06, 23:35:36 wysłana przez Magic »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-06, 23:03:39 »
Tak naprawdę mamy pamieć poprzednich wcieleń!
Jest trochę prac badawczych, które to potwierdzają (np. biografie dzieci, które doskonale pamiętały swą poprzednią rodzinę).
Twój wniosek jest bezpodstawny i nielogiczny, gdyż w żaden sposób nie da się wyciągnąć takich wniosków z tego, co pisałem.
Jeśli zadajesz pytanie w ograniczonym zakresie, to nie dziw się,ze odpowiedź dotyczy tego ograniczonego zakresu. Zaś odpowiedzi na pytania ograniczone zakresem, logicznie nie można traktować jako odpowiedzi ogólnej!

Co do pamięci komórkowej, to w jakiś sposób ona jednak się przenosi, skoro takie metody jak mikrokinezyterapia są skuteczne, a bazują na uwalnianiu pamięci komórkowej i są dobrze naukowo udokumentowane.
Mniej udokumentowane, a bazujące na tym samym mechanizmie, są metody WHH i pokrewne.

Jednakże podzielam pogląd, że DNA nie przenosi pamięci z poprzednich wcieleń. Musi zatem istnieć jakiś inny mechanizm kodowania pamięci komórkowej - np. telepatia, za pomocą której przenosi sie pamięć traumy przodków.

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-06, 22:50:30 »
Czyli tak na prawde nie mamy pamieci z poprzednich wcielen? To skad pewnosc, ze w ogole takie byly? Co jesli jedyne co po nas pozostaje topamiec przodkow?
Nota bene: pamiec komorkowa nie obejmuje pamieci przodkow. DNA ma miejsce w sobie tylko na wzor ciala, wspomnieni uczuc nie pomiesci. Slowo daje, mowie ze swojej dzialki I calej literatury z genetyki ;)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-06, 22:20:59 »
W hipnozie łatwo wmówić cokolwiek, stąD MOGĄ SIĘ BRAĆ FAŁSZYWE WSPOMNIENIA.
Ale jest też inne źródło wspomnień, które nie są nasze, a jednak istnieją w naszym umyśle.
Np. pamięć przodków.
Pamięć przodków, o istnieniu których nawet nie wiemy, może się manifestować jako pamięć komórkowa.
Z jej uwalnianiem i ujawnianiem spotkałem się zarówno w Ustawieniach Rodzinnych wg Hellingera, jak i w mikrokinezyterapii.
Mówię tu o pamięci traumy rodzinnej.
Sam sobie dokonałem uwolnienia od traumy mojej pra - pra- pra babci, której mąż w ciągu 1 nocy przegrał w karty cały majątek ziemski. Uwolniłem się też od traumy dziadka, który stracił nogę i od traumy ojca, który służbowo sypiał z żoną oficera niemieckiego, bo był w wywiadzie AK. Potem jeszcze odreagowywałem traumę ojca z roku spędzonego w okopach i sądu polowego, gdzie cudem przeżył oskarżony o dywersję. Po nim też mam ogłupienie, kiedy siadam do samochodu i próbuje go uruchomić. Reszta już idzie OK.
Rozróżniania, skąd sie biora jakie wspomnienia, uczymy się na podstawie obserwacji swoich wspomnień. Dużo tego trzeba, żeby wyciagnąć włąściwe wnioski.

Aha, co ważne, moje wspomnienia traumy rodzinnej w istotnych szczegółach czasami różniły się od opowieści osób, które to przeżyły. Nie dziwię się, gdyż nie zawsze były chwile czy okoliczności na szczerość.
« Ostatnia zmiana: 2013-09-06, 22:23:00 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-06, 19:26:35 »
Chodzi mi o zrodlo obrazow czy wrazen, ktore docieraja do nas w regresji. Jesli nie zawieraja w sobie traum z tego zycia I nie sa odwzorowaniem wydarzen z przeszlych wcielen to skad one sie tam w ogole biora I po co? Zakladam przypadek oczywiscie, gdy nie mowimy o celowej kreacji swiadomego umyslu.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-06, 18:37:18 »
Ostatniego zdania kompletnie nie rozumiem. Chyba jakiś błąd w Twoich założeniach?

Lynd
 Może właśnie o to chodzi, że fajniej i pełniej. Ktoś, kto tego potrzebuje, może zrozumieć :)

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-06, 18:27:01 »
Leszku moje pytanie wzielo sie stad, ze probowalem regresji niehipnotycznej w kilku wydaniach I bylem po prostu ciekawy tej drugiej.
Pamietam co pisales I dziekuje Ci za przypomnienie - jednak nie chodzi mi tyle o cel a ciekawosc regresji hipnotycznej jako narzedzia.
Czego chcialbym sie dowiedziec? Jakiej prawdy? W sumie chyba zadnej. Zycie mam tu I teraz. Wzgledem przeszlosciIinteresowaloby mnie moze jedynie troche jakim czlowiekiem bylem I czym kierowalem sie dokonujav wyborow.
Co do prawdziwosci to ciekawiloby mnie tylko po co I skad bealyby sie w naszym zyciu wspomnienia z innego zycia, ktorego rak na prawde nie mielismy a traumy nie moga pochodzic z obecnego wcielwnia. Bo wtedy jaka jest wartosc takich obrazow?

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-06, 18:14:04 »
Leszek, podziwiam że Ci się chce pisać te same rzeczy w kółko :) Bo o ile pamięć mnie nie myli, prawdę w kontekście regresji już Magicowi tłumaczyłeś.

Ale teraz fajniej i pełniej.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-06, 17:59:26 »
Magic
 Odnoszę wrażenie, że masz nie do końca sprecyzowaną definicję prawdy, dlatego chcesz szukać prawdy w regresji.
A jaką prawdę można znaleźć w regresji?
Wyłącznie prawdę psychologiczną, czyli informacje o traumie i jej przyczynach.
Regresje służą UZDRAWIANIU traumy przeszłości. Nie mogą stać się podstawą badań historycznych!
Jeśli czasami pojawia się coś, co jest zgodne z prawdą historyczną, to dla procesu uzdrawiania najczęściej jest nieistotne. Owszem, bywa istotne dla nas, jeżeli historia została zakłamana na naszą niekorzyść i jeśli to wywołało traumę.
Pod tym względem nie ma większych różnic między regresją hipnotyczną, a niehipnotyczną.
Rożnicę pojawiają się, kiedy hipnotyzer dąży do potwierdzenia swoich przekonań. W takim przypadku osoba poddana sesji regresji hipnotycznej opowiada mu to, co on chce usłyszeć. Natomiast w regresingu coś takiego jest niemożliwe. Chyba że akurat w danej sesji klient wpadłby w trans hipnotycznego uzależnienie od regresera, co nie zostałoby rozpoznane przez obu.  Jest to sytuacja hipotetyczna, a nie realna, którą bym znał. W praktyce zdarzało się, że moi klienci wpadali w trans uzależnienia hipnotycznego, lecz albo oni je rozpoznawali, albo ja rozpoznawałem i uwalnialiśmy tę zależność, zanim przeszliśmy do innych tematów.

Czy regresja hipnotyczna wprowadza w głębszą świadomość prawdy?
Hola, hola! Jakiej PRAWDY?
W swych podstawach regresja hipnotyczna i niehipnotyczna służą do uzdrawiania traumy. Uzdrowienie dokonuje się dzięki konfrontacji PAMIĘCI traumatycznych przeżyć z rzeczywistością.
A czym jest rzeczywistość?
Załóżmy, że ktoś ciągle przeżywa zastraszenie z dzieciństwa. Może o tym zupełnie nie wiedzieć, ale przeżywa /odgrywa reakcje z czasu zastraszania go przez rodzica. W takim układzie uświadomienie sobie, że już nie jest małym, zaszczutym dzieckiem, słabszym od swego rodzica, daje mu siły do uzdrowienia.
Albo ktoś łudzi się, że Mistrz, który 2 tysiące lat temu obiecał mu, że go doprowadzi do oświecenia, na pewno doprowadzi go w tym wcieleniu. W tej sytuacji uświadomienie sobie, dokąd Mistrz sam siebie doprowadził i jakie miał intencje składając obietnicę, ma moc uwolnienia od złudzeń i uzależnienia.
O TAKIEJ PRAWDZIE mówimy w kontekście metod regresywnych.

Zdarzają się też hipnotyzerzy "ezoteryczni", którzy dzięki hipnozom regresywnym przypominają klientom, KIM WIELKIM oni byli w przeszłości i w ten sposób podbudowują ich samoocenę, która z rzeczywistością nie ma nic wspólnego, bo bazuje na przeszłości, której już nie ma i ktora nie powróci. Ale tu mają pomysł, że odbudowują Królestwo Atlantydy, albo Starożytny Egipt itd. W tym celu odbudowują stare, nic na dziś nie znaczące relacje z przeszłości, dawno już wypalone.
Miałem klientów po takich hipnotyzerach, którzy usiłowali żyć w takich "odbudowanych" przez hipnotyzera ezoterycznego związkach. Niestety, nic z tego nie wychodzi, poza coraz głębszym zawodem i zniechęceniem.
W regresji stosowanej bez hipnozy, taki numer by nie przeszedł. Choć zdarza się, że ktoś sobie przypomina, jak fajnie było z kimś tysiące lat temu i chciałby, żeby tak było teraz. No ale po to jest regreser, żeby pomóc wyjść z takiego zakręcenia. Choć czasami klient nie chce.

A jakiej prawdy Ty szukasz w regresji?

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-09-06, 16:35:10 »
Moje wspomnienia na żywo, w normalnym stanie zgadzały się ze wspomnieniami regresingowymi oraz obecnie zgadzają się z tym co Olga widzi podczas węzłow.

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-06, 16:27:35 »
Pytanie do wszystkich zorientowanych w temacie: czy sa jakies znaczace roznice na plus? Czy hipnoza daje wieksze prawdopodobienstwa prawdziwych wynikow? Czy obrazy i doswiadczenia z sesji sa faktycznymi wspomnieniami? Czy probowaliscie jej kiedys sami i czy efekt byl zadowalajacy? ;)