Autor Wątek: Kącik Oczyszczania  (Przeczytany 417057 razy)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-05-25, 11:45:01 »
Frisky, w praktyce miejsca publiczne stają się czasem areną do załatwiania spraw niepublicznych, bo w prywatnym kontakcie albo się nie pojawi (zbyt duży np. poziom awersji), albo w prywatnym kontakcie coś między dwiema osobami nie wychodzi na wierzch i dopiero z odpowiedniego dystansu. Jak się dwie osoby spierają na ulicy to też jest publiczne, ale wchodzić pomiędzy je nie trzeba - zwłaszcza gdy nie chcą. Tak samo myślę że jest z forami. Jeśli dyskusja zakłóca treść jakiegoś wątku, to zawsze można przenieść ją np. tu, jeśli przegracza granice, może być wyrzucona całkiem. Jak któraś ze stron nie chce angażowania się z zewnątrz, a druga nie prosi o pomoc, nie czuje się dotknięta, to moim zdaniem warto dać temu po prostu spokój i pozwolić by te osoby same wyrobiły sobie rozwiązanie konfliktu, czy chociaż jedna ze stron. Tak że nie robi się nowy konflikt, przysłaniający zresztą problemy ze starego.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-25, 11:37:07 »
Witek D.
ale ja nawet nie wchodzę pomiędzy dwie strony , widzę tutaj tylko Ingę Leszka jakby w ogóle to nie interesuje : ) , a nawet jeśli :
 jeżeli Inga chce rozwiązywać to z Leszkiem i by  tylko Leszek z nią o tym dyskutował no to jest priv od tego, jeżeli poddaje to na publicznym forum w takiej formie  i komentowanie tego uznaje jako wtrącanie się nękanie itp. no to wtedy  jest to dziwne zachowanie,  bo  jaki wtedy jest cel tego? wyżalanie się? 

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-25, 11:32:48 »
Inga
o jakim nękaniu piszesz? oprzytomniej, jesteśmy na dyskusyjnym forum duchowym, skoro poddajesz temat to jest on tutaj komentowany, a pomyślałaś że  może sama robisz to w nachalny i nie podlegający dyskusji sposób?

więc jak to jest ?  dajesz sobie przyzwolenie do tego by pisać w całkiem bezpośredni sposób że zachowanie Leszka ci się nie podoba i nie przejmujesz się przy tym czy jemu się to podoba, no ok,  ale nagle  teraz oburzasz się że ktoś pisze co w  twoim zachowaniu mu się nie podoba...
 
więc co upoważnia Cię do do tego by tak pisać o Leszku? no więc to samo upoważnia mnie do tego by pisać o twoim zachowaniu , prosta zasada

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-05-25, 11:28:44 »
Frisky
Ale Inga ma rację w tym co pisze :) Że wchodzisz pomiędzy czyiś młót i kowadło, coś w rodzaju tego co ja tu w tej chwili robię, byś mógł zrozumieć tę perspektywę bycia jednym z dwóch, jak jest patyk po środku : ))

Niech sobie sami ogarną problemy karmiczne, Ci którzy je między sobą mają:) Jak nie jest się jedną ze stron, to jest się patykiem :)

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-25, 11:28:09 »
Zgodnie  z tą logiką, mozna powiedzieć że telefony słuzą do dzwonienia i bez przerwy do kogoś wydzwaniać. A to jest nękanie.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-25, 11:26:20 »
Frisky
Jeżeli sam nie widzisz swoich problemów ani nie potrafisz się nimi zająć to nic cię nie upoważnia do zajmowania się problemami innych.
Ja w każdym bądź razie nie życzę sobie abyś komentował to co ja piszę.
Jesteś tak nachalny, ciężki i uparty że niedługo będziesz tu  gadał sam ze sobą.
Nękanie drugiego człowieka jest karalne.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-25, 11:16:24 »
Cytuj
Może pozwól że sama zajmę się uzdrawianiem tego wg mojego sposobu a nie wg twoich rad. Po co się wtrącasz pomiędzy młot i kowadło?
no nikt za ciebie tego nie zrobi, to porównanie między młotem i kowadłem bardzo mi się podoba i pokazuje istotę problemu ; )
jeżeli wchodzisz tutaj ze swoimi pretensjami to traktuję to jako zachętę do tego by to komentować w motywie przytomnego rozwoju, bo jakoś nie pamiętam żebym chodził gdzieś za tobą i cię nawracał wbrew twej woli -  sama z tym tu wchodzisz i poddajesz dyskusji ten temat, również sama przyznajesz, że jest to problem dla ciebie, więc ani nie musiałem cię uświadamiać, ani nie jest to żadne wtrącanie się z mojej strony 

więc jeżeli przyznajesz tutaj , że masz taki problem no to zachęcam cię być zamiast zaśmiecać forum swoimi pretensjami i żalami, obrazami i rozliczeniami,  zajęła się rozwiązaniem tego problemu tak  jak lubisz i go w końcu rozwiązała, czyżby to była jakaś kolejna obraza i propozycja nie na miejscu z mojej strony?   

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-25, 10:58:30 »
Inga no to jest dobry początek, zdefiniowanie problemu jest ok , ale nieustanne czy cykliczne wyrażanie pretensji raczej nie prowadzi do rozwiązania tego problemu , tylko do pogłębienia?  zwłaszcza gdy spotyka się z ostrą reakcją drugiej strony .... co staje się przyczynkiem do kolejnych pretensji i pogłębienia urazów

Może pozwól że sama zajmę się uzdrawianiem tego wg mojego sposobu a nie wg twoich rad. Po co się wtrącasz pomiędzy młot i kowadło?
Twoja reakcja emocjonalna, nieustanne wtrącanie się, próby wymuszenia czegoś na mnie informują że masz tu coś ważnego do uleczenia.

Jeżeli ty  każdym razem gdy ktoś się nie zgadza z Leszkiem,  ze wszystkich sił i z wielkim zaangażowaniem bronisz Leszka, a twierdzisz że"bo to nie jest dla mnie problem : ) " , to znaczy  że tkwisz w jakimś zaślepieniu.
Z drugiej strony bardzo mocno próbujesz uświadomic komuś innemu że on ma problem.
To jest tak że widzisz źdźbło w oku innego a sam nie potrafisz zobaczyć we włąsnym belki.
To nie jest dla ciebie problem- więc nie wytykaj innym ich problemów, jeżeli nie chesz się zająć własnym.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-25, 10:56:26 »
Cytuj
Czy to znaczy że nie jesteś aniołem?


mam wzorce anielskie, ale to tylko wzorce, moja dusza jest boska.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-25, 10:55:58 »
"Przebaczyć to znaczy przeprosić, uwolnić drugiego człowieka od winy. Rana, doświadczona obraza, nie będzie odtąd przypisana innej osobie. Doświadczenie nie będzie zatem "wyposażone" w urazy, lecz traktowane jako zakończone i definitywnie przeszłe. Bywa, że stara relacja zaczyna wówczas się odnawiać, a zaniedbana kwitnąć."
http://www.deon.pl/inteligentne-zycie/psychologia-na-co-dzien/art,674,czym-jest-przebaczenie.html


Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-25, 10:28:38 »
Inga
Cytuj
ja sobie zdaję sprawę z tego że mam problem
no to jest dobry początek, zdefiniowanie problemu jest ok , ale nieustanne czy cykliczne wyrażanie pretensji raczej nie prowadzi do rozwiązania tego problemu , tylko do pogłębienia?  zwłaszcza gdy spotyka się z ostrą reakcją drugiej strony .... co staje się przyczynkiem do kolejnych pretensji i pogłębienia urazów

Cytuj
ty nie widzisz tego że masz z czymś problem.
bo to nie jest dla mnie problem : ) 

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-25, 10:22:37 »
Różnica między nami jest taka że ja sobie zdaję sprawę z tego że mam problem, a ty nie widzisz tego że masz z czymś problem. Widzisz tylko problem w innych.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-25, 10:20:33 »
a skąd to przekonanie że w moich oczach Leszek jest idealny? : )  rozmawiam tutaj o Leszku ze względu na negatywną fiksację kilku osób na nim, z tego  interesowały mnie korzenie tej fiksacji, pretensji  i potrzeby publicznego  rozprawiania się z nim, na pewno ma to  swoje źródło tak na początek w nieuzdrowionym dzieciństwie

gdybym miał porównywać to mniej rażą mnie jego ostre reakcje na zaczepki i podchody, na takie "podsrywanie",  niż wylew pretensji skupiony na jego osobie i podnoszony do rangi cnoty i etykietowany jako wolność od idealizowania autorytetów ; )
« Ostatnia zmiana: 2015-05-25, 10:23:14 wysłana przez Frisky »

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-25, 10:10:14 »
Podstawową przyczyną idealizowania autorytetów, jest brak uzdrowienia wczesnego okresu dzieciństwa kiedy to dziecko bardzo mocno idealizuje rodziców.
To idealizowanie dawało kiedyś poczucie bezpieczeństwa, ale w dorosłośći nie pozwala na trzeźwe i przytomne patrzenie na osoby przypominające rodziców.

Mój tatuś jest najlepszy, mój tatuś jest najwspanialszy i nie pozwolę nikomu niczego złego na niego powiedzieć.
Frisky
Czy Leszek ci obiecał że cię pokocha? Czy to na jego miłość tak czekasz?
« Ostatnia zmiana: 2015-05-25, 10:12:29 wysłana przez Inga »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-25, 08:59:07 »
generalnie nie uważam za służalczość wyrażanie pozytywnego zdania o czyichś działaniach, których widzę głębszy i pozytywny sens , z każdym dniem tej dyskusji większy : ) oczywiście rozumiem że i tak będzie to w ten sposób odbierane przez tych którzy nakładają na to jakieś filtry np. z dzieciństwa , czy chcą tworzyć albo wzmacniać negatywny obraz jakiejś osoby i jej działań , rozumiem że obecnie  mówienie dobrze o kimś takim jest tu nie na miejscu : ) 



Frisky,
Boska istota nie ma formy :) A na pewno nie warto być do takiej przywiązanym (bez względu na to czy ją się ma, czy nie).
ok, jednak sytuacja w której ktoś odrzuca albo funkcjonuje w oderwaniu od pewnego aspektu swojej natury nie wynika z nieprzywiązania i nie jest to raczej integracja aspektów, zwłaszcza gdy jest to robione by móc realizować cele i osiągać jakieś upragnione sukcesy w świecie form, które stoją w sprzeczności z tym odłączonym wyższym aspektem i jego formą oraz zdolnościami ( np. uzdrawiania fizycznych chorób)