Aster,
Widzę że faktami posługujesz się równie nieumiejętnie i na swoją korzyść jak interpretacjami Biblii, więc wytłumaczę. Jako informatyk powinnaś wiedzieć, że kod forum różni się od konkretnej instalacji forum z contentem. Właścicielem pierwszego jest SM, właścicielem drugiego są osoby prywatne. Konwencje odnośnie wolności słowa dotyczą tylko miejsc i instytucji publicznych, natomiast z prywatnych miejsc możesz być jak najbardziej wyproszona chociażby dlatego, że to co mówisz nie odpowiada innym.
Relevant xkcd, jak to mawiają na zachodzie. Przeczytaj też hover text.
Jeśli wchodzisz w konflikt z kilkoma osobami, które są już od dłuższego czasu na forum i nie wyleciały, to chyba jednak nie w nich tkwi problem?
Dziwne że powołując się tak często na Jezusa (co to on tam kazał nadstawiać i ile razy wybaczać?) nagle uderzasz w poglądy mechanistyczne, zupełnie jakbyś korzystała z nich tylko kiedy Ci wygodnie... No ale pozwól że przedstawię dłuższy ciąg reakcji.
Wchodzisz na forum -> zaczynasz głosić swoje poglądady -> ludzie się nie zgadzają -> zamiast
szukać porozumienia, zaczynasz krytykować ludzi -> tarcia eskalują -> wchodzi moderacja -> zaczynasz krytykować moderację ->........?
W puste miejsce możesz wstawić odpowiedź zgodną z netykietą. I potraktować tę wiadomość jako oficjalne ostrzeżenie.
Frisky,
Jako że każdy ma swoją teorię na temat upadku cudu, przedstawię Ci własną:D
Moim zdaniem procem z cudem polegał na tym, żę był za mało homogeniczny. Oficjalnie był forum dla wszystkich, natomiast de facto sprawowała tam rządy grupa "okołoregresingowa". Więc ludzie o innych poglądach obrażali się że nikt im nie przytakuje (jak aster), po czym zaczynali obrażać innych użytkowników (jak aster), dostawali bana ( ...

). Wtedy pisali rozżalony list do właścicielki, właścicielka ich przywracała i cykl trwał.
To forum jest bardziej homogeniczne pod kątem poglądów (i mówię to ja, którego poglądy są od jakiegoś czasu mało dopasowane do tutejeszego mainstreamu

), i o ile mogą sobie być dyskusje na temat tego czy większe moce magiczne ma Copperfield czy Randi, czy Putin jest Hitlerem naszych czasów czy raczej Ghandim, albo czy szczepionki uczynią z nas nadludzi czy autystów, tak jest pewna spójność ideologiczna. O niej właśnie pisał Witek.
Nie oznacza to że żadnych innych poglądów nie wolno głosić. Natomiast trzeba je głosić z taktem, umiejętnie i wreszcie
dla pożytku uczestników, a nie chwalenia się tym jakie to ma się korzenie dębowo-inżynierske. Podobnie jak kapłan danej religii nie może zacząć gościnnego przemówienia w świątyni innej wiary od tego, że wszyscy są głupi i dzieci bo wierzą w inne rzeczy.
Inga,
Znasz powiedzenie "góra nigdy nie mówi że jest górą -- bo jest górą"?