Afirmuje, że moje decyzje oraz działania mają sens i dzisiaj dotarło do mnie, że rzeczywiście tak mogło być. Od nastoletnich lat miałam bardzo dużo dobrych pomysłów, które jednak były tłamszone, a rodzina mi utrudniała jak tylko mogła. Przez to uwierzyłam, że to ja sama wykreowałam sobie coś z czego teraz jestem niezadowolona. Afirmacja wzbudziła we mnie świadomość, że to co planowałam i chciałam robić było rzeczywiście dobre, wręcz opłacalne. Widzę z perspektywy czasu, że to do czego mnie zmusili rodzice, z grubsza mnie ograniczyło i wywołało cierpienie.