Autor Wątek: Kącik Oczyszczania  (Przeczytany 415919 razy)

Kaja

  • Wiadomości: 473
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-11, 16:26:14 »
Dlaczego muszę robić tak przyziemne rzeczy jak sprzątanie i gotowanie czy zarabianie pieniędzy. Dlaczego nie mogę robić tego co sprawia mi przyjemność?

poledwica

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-11, 16:18:57 »
 A to kodowanie połówek czym sie różni od karmicznego zwiazku?
Bo mnie kurde coś jeszcze trzyma przy tym byłym mężu, mimo że wiele już przerobiłam to nie wiem czy to jakies  kodowanie czy ślubowanie, ale na pewno jest to coś co nie pozwala mi na stworzenie nowego zwiazku. 

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-11, 13:26:16 »
Kodowanie w połówki to masakra :/ Kopią Cię i glanują, a Ty nadal się pchasz w taki związek jak ćma do ognia, gotowy zrezygnować z wszystkiego i dać wszystko, żeby tylko ta osoba poświęciła Tobie odrobinę uwagi :/

Olguś: Wielu z nas pogłupiało, ale na szczęście głupota jest wyuczona, a mądrość wrodzona :))

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-01-11, 12:38:51 »
Wyobrażenia to tutaj chyba za mało, przechodziłam uzależnienia i kodowania w połówki i raczej to to;)

Aczkolwiek od maleńkości powtarzałam wszystkim że miłość to wolność:D
Mądrą małą dziewczynka byłam, szkoda że potem ogłupiałam:)

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-01-11, 10:37:20 »
Utwór ładny, ale tekst .. uzależnienie od głupich wyobrażeń milosci  ;p

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-01-09, 21:49:23 »
:)

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-09, 19:11:51 »
Rewelacja .Bardzo mi się podoba .Słyszałem to nie raz ale nie znałem tekstu.Tekst też świetny,prawdziwa poezja.
Kącik oczyszczania chyba też trafione miejsce :)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-01-09, 17:51:59 »

Chodziło dziś za mną, znalazłam, a o to tekst;))


http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=bHUH8cP7p90

A gdybyś nie istniała,
powiedz mi, dla kogo miałbym żyć?
Dla nieznajomych uśpionych w mych ramionach,
których nigdy bym nie pokochał?
Więc gdybyś nie istniała,
byłbym jedynie kolejnym punktem
w tym zabieganym świecie.
Czułbym się zagubiony,
potrzebowałbym Ciebie.

A gdybyś nie istniała,
powiedz mi, jak miałbym żyć?
Mógłbym udawać, że jestem sobą,
ale nie byłbym prawdziwy.
Więc gdybyś nie istniała,
myślę, że znalazłbym
tajemnice i sens życia,
po prostu by Cię stworzyć
i by Ciebie oglądać.

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-06, 23:38:24 »
:)

Felicite

  • Gość
[#]   « 2013-01-06, 23:08:45 »
Piotr,
aha, czyli to było nieporozumienie językowe. Ok :)

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-01-06, 16:17:41 »
Felicite - chodziło mi o roztrząsane wcześniej wątpliwości dotyczące rozumienia słowa "akceptacja". Faktycznie w mojej wypowiedzi zlało się to z tym "pielęgnowaniem ograniczeń".

Felicite

  • Gość
[#]   « 2013-01-06, 14:17:06 »
Dokładnie :)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-01-06, 13:10:00 »
Jeśli coś zależy od nas, to warto mieć na uwadze, ze nie ma ograniczeń.
Jeśli coś zależy od kogo innego, trzeba zaakceptować, że ta osoba może mieć ograniczenia lub cechy, które nam nie odpowiadają. Może, ale nie musi.
Od nas zależy, czy ta ograniczona osoba bedzie częścią naszego życia, czy nie. Mamy wolność wyboru.

Felicite

  • Gość
[#]   « 2013-01-06, 10:37:23 »
A, Olgo, Twój wpis czytałem wcześniej - to w nim akurat nie uderzyło mnie żadne "pielęgnowanie ograniczeń":)  Widzę, że różne wątpliwości pojawiły się głównie w rozmowie z Felicite

A to ciekawe, skąd takie wrażenie, bo ja akurat w tej rozmowie w ogóle nie odniosłam się do kwestii akceptacji "niemożliwości".
No chyba, że moją "radę" (piszę w cudzysłowie, bo to nie była żadna rada), aby hipotetyczna bita żona zaakceptowała fakt, że nie jest w stanie zmienić męża, jeśli on sam nie zechce się zmienić i w konsekwencji, żeby od niego odeszła,  uważasz za nawoływanie do pielęgnowania ograniczeń ;)


Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-01-05, 23:46:03 »
Tak tak, pamiętam:)