Ja tutaj potrafię widzieć wartościowe treści. Moim zdaniem powinno się zachować troszkę kultury i dobrego smaku w tym wszystkim. Jak tak silnie wywala, gdzie trudno opanować klnięcie, to lepiej sobie popracować nad tym na osobności, a nie od razu wchodzić do kącika oczyszczania. Ja też czasem sobie poklnę, ale nie sądzę, że jest się czym zachwycać i celowo to wyrażać na forum. Zastanawiałam się ostatnio nad tym, gdzie sama miałam potrzebę zdawania relacji z tego co się u mnie w życiu dzieje. Po pewnym czasie stwierdziłam, że bez sensu, robić to nałogowo, a tak robiłam. Bez urazy dla tych, którzy tutaj piszą, to moje odczucia na własny temat. Ciesze się, że przystopowałam i mam więcej szacunku dla swoich przeżyć. Dobrze jest wybierać to czym chce się podzielić.