Autor Wątek: Kącik Oczyszczania  (Przeczytany 416278 razy)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-09-01, 13:33:11 »
Dzisiaj mi wywala od rana. Poćwiczyłem jogę, popłakałem, ruszyła energia na 2 czakrze, troche poskakałem, dziwnie się pozachowywałem, kopnąłem krzesło, pogłaskałem ścianę i poczułem się jak czubek z psychiatryka. I gdzieś to we mnie siedzi, że za racji tego nie mam normalnych praw do życia. Poopukuję to sobie jak wrócę z rolek i zakupów, może nawet nagram filmik :)) mam zamiar zaakceptować siebie mimo tego że czasem czuję się jak czubek, i w ogóle trochę przewartościować poczucie normalności.

Takie wielkie napięcie we mnie siedzi z powodu poczucia nienormalności. Chciałbym to już pouwalniać i dzisiaj definitywnie się tym zajmę.

Ludzie wiele razy w moim życiu ganili mnie za to że jestem nieprzewidywalny. I stłumiłem swoją spontaniczność. To jest trochę powiązane z tym tematem. Ale gdzieś mi świta że poczucie bezpieczeństwa, harmonia i spokój nic nie mają do nieprzewidywalności i można być nieprzywidywalnym w pozytywny nikogo nie raniący sposób. Dość mam już układania sobie oficjalnych wersji tego co powiem i trzymania się zasad ogólnoprzyjętych dla reszty w czymkolwiek.
« Ostatnia zmiana: 2012-09-01, 13:39:44 wysłana przez Sebastian »

Maciejka

  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-08-31, 12:31:46 »
ja już chyba wiem skąd ta radocha u mnie kiedy się pojawiasz, nie byłyśmy razem w psychiatryku? bo dokładnie takie mam odczucie, że miałam tam straszny ubaw z Tobą, klaskałam w dłonie jak coś robiłaś (oczywiście miałam nierówno pod sufitem.. coś jak jedna z hien z Króla Lwa ;))

Nie wiem czy razem, ale ja w psychiatryku byłam na pewno!:) Fajnie, że może moje towarzystwo stamtąd powoli się ujawnia:P
Zawsze myślałam, że wiele wcieleń spędziłam w wiezieniu z wieloletnimi wyrokami i tylko jedno mi się nie zgadzało, mianowicie moje dziedziczone z wcielenia na wcielenie tchórzostwo raczej nie pozwalało mi na czyny karalne. Wprawdzie w więzieniu można wylądować za niewinność, ale mimo wszystko rachunek prawdopodobieństwa mi się nie zgadzał. No i zupełnie niedawno miałam sen  - miejsce akcji - więzienie. Występuję ja i Aamir Khan. I tak ten sen opisywałam w mailu do znajomej:
<<<Odsiadywaliśmy wyroki we wspólnym więzieniu i tam się poznaliśmy. Ja chyba byłam niespełna rozumu (to może co nie co tłumaczy) więc byłam więźniem specjalnej troski. Np. kiedy wychodziłam na zewnątrz, miła pani recepcjonistka (!) przy wyjściu poradziła mi wziąć kurtkę i kiedy ja na to, że wychodzę tylko na trochę i wrócę zanim słońce zajdzie, to dała spokój.
On zaś uznał, że ma jakieś sprawy do załatwienia na wolności i ubiegał się o miesięczną przepustkę (o czym nie wiedziałam). Zebrała się komisja od przepustek i go przesłuchują. Przy okazji okazało się, że bombajski związek zawodowy reżyserów filmowych zaprotestował przeciwko takim  planom, bo jak się rozjeżdża ludzi na pasach, to taka długa przepustka to byłby skandal, niech siedzi gdzie siedział i nie psuje wizerunku całej branży. Poza tym komisja zastanawiała się jak JA zniosę rozłąkę i mnie wezwano. Na wszelki wypadek na początek postanowiono mnie zapytać jak bym zniosła 1 dzień, ale pytający w ostatniej chwili stchórzył i zapytał tylko o 3 godziny, a i tak się okazało, że wpadłam w szał z rozpaczy na tę straszną myśl i to pogrzebało już wszelkie szanse na tę jego przepustkę:P Ciekawe za co siedziałam.>>>

Po dwóch godzinach od wysłania @  dotarło do mnie, że odstępstwa od więziennej normy nie były spowodowane tym, że sny zazwyczaj są dziwne. TO BYŁ PSYCHIATRYK, a ja byłam na tyle walnięta, że nie zdawałam sobie z tego sprawy, kiedy tam siedziałam. Wariatkowo brałam za więzienie. Wtedy to było usprawiedliwione moim stanem, ale w końcu przyszedł czas zrozumieć prawdę:P
A tak nawiasem mówiąc, na Wikipedii piszą, że on zagrał w filmie "Mela";)
« Ostatnia zmiana: 2012-08-31, 12:34:12 wysłana przez Maciejka »

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-31, 10:05:40 »
Indra :D

Maciejka wariatko :P

ja już chyba wiem skąd ta radocha u mnie kiedy się pojawiasz, nie byłyśmy razem w psychiatryku? bo dokładnie takie mam odczucie, że miałam tam straszny ubaw z Tobą, klaskałam w dłonie jak coś robiłaś (oczywiście miałam nierówno pod sufitem.. coś jak jedna z hien z Króla Lwa ;))

Maciejka

  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-08-30, 23:37:34 »
Taaaak? To ja też zmieniam nick, tylko jeszcze nie wymyśliłam na jaki, poszukam czegoś po fińsku, albo po węgiersku najlepiej:P

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-30, 23:33:57 »
hahaha:D dobrze wiedzieć ;))  no ok, Mela, jak się zobaczymy kiedys to nie wypowiem zakazanego imienia:)

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-30, 23:31:05 »
tylko bez takich! :P

to był dla mnie duży krok żeby zmienić tego nicka, w końcu po latach trwania w tym nicku, udało mi się przemóc i go zmienić, niestety dla większości osób nadal zostaję Karolą (jak to okropnie brzmi).

Karola jest bardzo sztywniackie, mało delikatne, buntownicze, a wybrałam tego nicka, bo kurde Karolina na cudzie było już zajęte. I z takim brzemieniem musiałam żyć tyle lat...
Jak mi teraz ktoś z cudaków na żywo powie Karola, to będę z kijem gonić!

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-08-30, 23:24:13 »
Dla mnie Karola bylo takie rockowe,zadziorne,fajne:)A carolieen takie spokojne,dziewczece:)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-30, 23:21:45 »
ja też lubiłam bardzo Karolę! :)

Maciejka

  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-08-30, 23:15:07 »
Maciejka,
szczerze to nie wiem co mi dolega, ale sama Twoja obecność wywołuje we mnie jakąś radochę :P

Miałam na to odpowiedzieć głównie po to, żeby wreszcie napisać coś na temat kultowego nicka "Karola" z czym zwlekałam, zwlekałam i zwlekałam, aż się zrobiło po Karoli. Taki mam zapłon.  A czułam, że nick jest w niebezpieczeństwie od momentu, kiedy napisałaś, że sztywny jest, czy coś takiego. A dla mnie nigdy nie był sztywny, ani poważny, bo od początku postrzegałam go przez pryzmat Twoich postów, czyli jako przyjemny lekki i wesoły. No a teraz co, a teraz jest coś, czego jak nie skopuję i nie wkleję, to sama nie wystukam:P

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-08-29, 21:11:38 »
Jeśli ktoś chciałby zbadać zdrowie można przesyłać pytania .Proszę o nieprzesyłanie mi pytań nie dotyczących zdrowia.Badam tematycznie .

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-08-24, 11:44:39 »
już przebaczam wszystkim, którzy mnie nie prowadzili własciwie i sobie, że nie miałem czystych intencji do Oświecenia. Przebaczam wszystkim pozostałym.
Przebaczam sobie wszystkie niekorzystne dla mnie decyzje podjęte pod wpływem coraz bardziej spaczonej "pamięci stanu z urzeczywistnienia celu medytacji" lub brak podejmowania decyzji z tego powodu!

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-08-23, 13:40:19 »
Bardzo proszę wszystkich tych ,którzy przysłali mi zlecenie badania ,a którzy jeszcze nie dostali ode mnie odpowiedzi ,jest wiele zgłoszeń ,wykonuję wszystkie pokolei  ,na pewno odpiszę.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-08-22, 11:23:59 »
Ok.Odpowiem po południu.

Dziękuję :)

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-08-22, 11:21:51 »
Ok.Odpowiem po południu.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-08-22, 11:18:29 »
Moniko, to ja bym tylko chciała się podpytać o ewentualne moje talenty duchowe :)