HDR
Moim skromnym zdaniem ( nie wiem o co pytales i jak pytales) napewno nie byles przygotowany na taka odpowiedz i taki atak. Duma, honor to jedno ale (profesor) byl malo kulturalny, ze Ciebie tak potraktowal publicznie. Mogliscie miec wobec siebie niechec, roznice zdan, uprzedzenia itd. ale mogl sobie darowac to, bo nie wiem czy sie lepiej poczul jak Ci dokopal.
Klatwa to zle zyczenie. Wypowiadane na glos albo w myslach...jednak wraca do nadawcy i dokopie wlasnie jemu.
Jak wczesniej pisane bylo...dziala wtedy, gdy Twoja podswiadomosc w nia wierzy.
Ja sie tez dowiedzialam, ze ktos rzucil na mnie klatwe po urodzeniu i nawet jak to wiem, bez dalszego rozeznania nie moge sobie pomoc. Tu potrzeba regeresinu i pomocy specjalisty, porady co dalej robic.
Ja bym na Twoim miejscu pisala afirmacje, robila sobie EFT i inne rzeczy, ktore moga Ci pomoc od teraz....poszukala osob, ktore moga Ci odpowiedziec, co mial znaczyc ten atak w sensie powiazan karmicznych, no i nie czulabym sie wiecej ofiara...tylko szukalabym poczucia wlasnego bezpieczenstwa i niewinnosci.