Monika dzieki ...bardzo pieknie nas tutaj ratujesz swoimi wpisami....
Wczoraj po Twojej diagnozie jakby kamien spadl mi z serca...naprawde...poczulam sie lepiej i staralam sie jej przebaczyc - pisalam i powtarzalam w myslach, ze zwracam jej wolnosc.
Bylam spokojna, uwierzylam, ze nic mi sie nie stanie i nie musze sie jej bac. Czytam o Mundrach wlasnie i o energi palcow dloni (taka chiromacja) i tam jest napisane, ze jak trzymasz kciuk lewej reki pacami innej reki to chronisz sie energetycznie. A wiec dzis rano moglam zastosowac to dyskretnie i w pierwszej chwili, kiedy zaczela moja szefowa znowu mi cos wygadywac poczulam, ze sie spinam i serce mi wali w piersi (podswiadoma reakcja) mysle sobie "czekaj no ty bedziesz sie na mnie wyladowywac"?!!! wiec zastosowalam ta munde i po kilkunastu sekundach uspokilam sie superancko...To dziala !!!!
Ona ciagle jest slaba i wsciekla przez to...a ja no coz jestem tam aby zarabiac pieniadze. Czytam w ksiazce "Egzorcyzmy" tam sa takie piekne modlitwy i juz mi jest lepiej.
Dziekuje Ci za ten tekst zaraz biore sie za niego i skrobne Ci pozniej jak dziala... to super specjalnie dla mnie to zrobilas.

Pisalas, ze mozna sie odciac wahadlami...kto moglby cos takiego zrobic?...mam znajoma, ktora zna dobrze Reiki - (chce do niej isc na kinesiologie to sa te testy na ciele).
Ona sie tym zajmuje moze uda nam sie wspolnie to ladnie odreagowac co nie?
A co do ostatniego razu pisalas mi o mojej znajomej co byla moja matka.....rozmawialysmy obie ...i ona potwierdzila, ze jak mnie pierwszy raz zobaczyla to juz wiedziala, ze mamy wspolna karme i ze ona ma takie wibracje zlej matki potwierdzone przez inne osoby...a wiec wszystko sie zgadza i ciesze sie ze tak duzo dzieki Tobie wiem i moge to uzdrawiac. Jestes niesamowita !
Przesylam Ci wdziecznosc i swiatelko milosci 