Autor Wątek: Kącik Oczyszczania  (Przeczytany 416951 razy)

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-07-29, 00:17:39 »
Klatwy dzialaja tylko na osoby,ktore w nie wierza.

HDR

  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-29, 00:08:06 »
Chyba jestem prostym człowiekiem, a na pewno muszę się jeszcze wiele nauczyć, dlatego tu jestem. Nie myślałem, że w takim kierunku pójdzie rozmowa. Może nadmiar miłości własnej spowodował u mnie taką reakcję. Urażona duma, plama na honorze ale bez chęci odwetu. Myślałem, że odpowiedzi udzieli mi ktoś, kto zna się na rzucaniu klątw. Obelga rzucona była z wielką nienawiścią, niewspółmierna do pytania. Osoba ta jest kimś znanym w świecie ezoteryki. Jeśli ktoś taki nie wiedzieć czemu rzuca na mnie taki ładunek złej energii może mieć wpływ na moje samopoczucie?
Iustitia, nie musisz odpowiadać i bardzo serdeczni dziękuję Ci, że starałaś mi się pomóc, a może pomogłaś tylko dojrzeć muszę.

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-07-28, 23:52:17 »
Nigdzie tego nie napisalam więc bardzo proszę o uważne czytanie. Napisalam, że masz siebie pokochać, a nie zajmować sie kto Ci coś zrobił. Przeczytaj uważnie:)Erdy od jednego zdania nie spadają, ale od niekochania siebie owszem, tak samo jak od trzymania urazów

HDR

  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-28, 23:43:25 »
Dziękuję za poświęcony mi czas, zrozumiałem, że jak ktoś mi ubliży to mam siebie kochać, jego kochać, a odpowiedzi czy moje erdy się sfilcowały i tak nie mam. A może na to pytanie mógłby odpowiedzieć ktoś kto potrafi mierzyć ERD?

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-07-28, 23:28:10 »
HDR
latwo jest rzucić kamieniem i powiedzieć "To On" tylko nie nazywa się to milość. Rozpracuj wlasne intencje a nie zajmuj się zastanawianiem się co Ci inni zrobili. Jak siebie nie kochasz to masz co masz. Zacznij od pokochania siebie.
Jeśli nadal chcesz drążyc temat...szanuję Twją wolę ale szkoda na to mej energii. Pozdrawiam:-)

HDR

  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-28, 23:19:39 »
Iustitia
Nie jestem pewny czy poczucie własnej wartości jest tym samym co kochanie samego siebie, Ludzi ubliżających trudno mi pokochać, a zwłaszcza furiatów, którzy publicznie sprowadzają rozmówcę do parteru. Chciałem zapytać czy obelga rzucona przez np. "profesora" w stronę pytającego laika może działać jak klątwa.

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-07-28, 22:56:26 »
Jewśli nie zaslużyłeś to dalej kochasz Siebie i tego czlowieka i potrafisz wyjąć z tej relacji to co najlepsze etc. To w czym problem?

HDR

  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-28, 22:50:48 »
Iustitia
Wydaje mi się, że nie zasłużyłem, tym bardziej, że osoba rzucająca wyzwiskami mnie nie zna na tyle żeby mnie oceniać, a chodziło o drobną różnicę zdań.

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-07-28, 22:43:16 »
A zasluzyleś HDR?

HDR

  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-28, 22:22:48 »
Witam
Niedawno ktoś powiedział, ze jestem ograniczony delikatnie mówiąc. Nie przejmowałbym się tym gdyby nie fakt, że powiedział to ktoś, kto uchodzi za autorytet. Będąc tak "napiętnowanym" mam się tym martwić? Czy gdzieś w podświadomości taki epitet rzucony w moją stronę może działać jak klątwa czy raczej moja duma ucierpiała? Czy gdybym teraz poddał się badaniu ERD wypadłbym gorzej ze względu na uporczywą myśl, czy samopoczucie ma wpływ na wynik badań?

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-28, 14:49:41 »
Monisia pewnie, ze bym chciala, abys mnie odciela....plis

Wiesz, ja mam do niej respekt, bo jest moja szefowa i jak tylko moge to powtarzam sobie w myslach, ze jestem bezpieczna i " jestem w porzadku wobec innych, zasluguje aby oni byli wobec mnie tez w porzadku" kocham i szanuje siebie! naprawde ciagle to walkuje w myslach nawet nieraz mysle o Bogu o milosci i radosci ....staram sie jak moge myslec pozytywnie.
Ja cale zycie bylam troche wrazliwa i pozwalalam sie ranic. Teraz nie pozwalam juz jak kiedys byc ofiara....mam czelnosc zadac aby mnie szanowali bo dla mnie wazny jest komfort mojego wew. dziecka. Dzis pomyslalam koniec z usprawiedliwaniem jej.....bo chora bo samotna bo nieszczesliwa.....ona mnie frustruje caly syf na mnie wywala .....a ja od dzis zamykam uszy i niech mnie pocaluje w ......

Dzieki bardzo, za test....mysle, ze pomoze mi to w zrozumieniu pewnych rzeczy....tak jak pisalas wczesniej....moze tak bylo pisane abym sie oczyscila z obietnic, slubowan i innych rzeczy.
Dzis nie jestem naiwna i wiem ile jestem warta i wiem, ze Bog na to pozwala, bo moge sie uleczyc. Bog pomaga mi przez Ciebie ! Chwala mu za to ze jestes !

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-07-28, 14:30:18 »
Jolanto 16

Tu trzeba rozwijać w sobie poczucie świadomości bezpieczeństwa .Ty masz trochę przekonanie ,że ona jest ciągle dla Ciebie niebezpieczna i skupiasz się ciągle na ochranianiu się .Rozwiń w sobie świadomość poczucia bezpieczeństwa ,to nie będziesz musiała się przed nikim ochraniać ,bo nie będzie w Tobie poczucia istoty niepokoju.Ona ma poczucie niskiej wartosci ,dlatego tak głośno wygłasza swoje poglady na temat ludzi itp ,bo chce ,aby ją popierano i jeśli przypisujesz temu co ona mówi jakąś moc wyższą ,to ona już Cię ma ,a czy ona pozwala Ci sie wyrazaś swobodnie przy niej ,czy tylko zajmuje Cię sobą?

Zrób sobie test skojarzeń;

Jak widzę moją szefową ,to czuję lęk i wali mi serce bo.........
Uważam ,ze muszę się jej bać bo.........
Wierzę ,że gdy spotykam ludzi muszę czuć lęk.......
I muszę nad nią nadskakiwać bo........
Czuję zagrożenie w jej obecności ...........
A muszę podlegać pod jej czarną magię bo.......
Uważam ją za lepszą bo........
Skupiam się na tym co ona czuje bo......
A gdybym przestała się skupiać na niej to.........
Moja szefowa ma taki stosunek do mnie........
A prowokuję ją do tego bo........
 A muszę odgrywać sceny z przeszłości bo......
Aby zwrócić jej wolność muszę......
Uważam ją za lepszą ,mądrzejszą bo........
A spotkałam ją ........

Ja mogę odciąć wahadłami ,mogę odciąć karmicznie jak chcesz.






Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-28, 14:05:30 »
Monika dzieki ...bardzo pieknie nas tutaj ratujesz swoimi wpisami....

Wczoraj po Twojej diagnozie jakby kamien spadl mi  z serca...naprawde...poczulam sie lepiej i staralam sie jej przebaczyc -  pisalam i powtarzalam w myslach, ze zwracam jej wolnosc.
Bylam spokojna, uwierzylam, ze nic mi sie nie stanie i nie musze sie jej bac. Czytam o Mundrach wlasnie i o energi palcow dloni (taka chiromacja) i tam jest napisane, ze jak trzymasz kciuk lewej reki pacami innej reki to chronisz sie energetycznie. A wiec dzis rano moglam zastosowac to dyskretnie i w pierwszej chwili, kiedy zaczela moja szefowa znowu mi cos wygadywac poczulam, ze sie spinam i serce mi wali  w piersi (podswiadoma reakcja) mysle sobie  "czekaj no ty bedziesz sie na mnie wyladowywac"?!!! wiec zastosowalam ta munde i po kilkunastu sekundach uspokilam sie superancko...To dziala !!!!

Ona ciagle jest slaba i wsciekla przez to...a ja no coz jestem tam aby zarabiac pieniadze. Czytam w ksiazce "Egzorcyzmy" tam sa takie piekne modlitwy i juz mi jest lepiej.

Dziekuje Ci za ten tekst zaraz biore sie za niego i skrobne Ci pozniej jak dziala... to super specjalnie dla mnie to zrobilas. :)

Pisalas, ze mozna sie odciac wahadlami...kto moglby cos takiego zrobic?...mam znajoma, ktora zna dobrze Reiki - (chce do niej isc na kinesiologie to sa te testy na ciele).
Ona sie tym zajmuje moze uda nam sie wspolnie to ladnie odreagowac  co nie? 


A co do ostatniego razu pisalas mi o mojej znajomej co byla moja matka.....rozmawialysmy obie ...i ona potwierdzila, ze jak mnie pierwszy raz zobaczyla to  juz wiedziala, ze mamy wspolna karme i ze ona ma takie wibracje zlej matki potwierdzone przez inne osoby...a wiec wszystko sie zgadza i ciesze sie ze tak duzo dzieki Tobie wiem i moge to uzdrawiac. Jestes niesamowita !

Przesylam Ci wdziecznosc i swiatelko milosci  :)

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-07-27, 22:02:18 »
Karina
Dziękuję ci bardzo ,cieszę się ,że się wam podoba .Niech służy jak najlepiej wszystkim i sercom wszystkich.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-27, 21:53:45 »
Monika,

super stworzyłaś ten post o miłości.:)