Autor Wątek: Czy Dusza jest z natury dobra?  (Przeczytany 13290 razy)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2013-08-18, 11:04:35 »
Davvidi
To może iść równie dobrze w drugą stronę. Moja, Lynda, forumowa definicja (które same mogą się różnić) duszy jest równie właściwa jak twoja. Brak przyjęcia definicji duszy, którą opisujesz, jest równie właściwy jak to, że Tobie ta definicja odpowiada. Ważne by nie narzucać że jakaś definicja jest właściwa. Mogą być tylko ogólne przyjęte w ramach konkretnej grupy społecznej, bądź konkretnej osoby. To co ty nazywasz duszą, może być równie dobrze nazwane przez inną osobę zestawem procesów zachodzących w umyśle, której to osobie, nie odpowiada nazywanie ich duszą, bo dusza ma dla niej inne znaczenie.

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-18, 11:03:27 »
" konieczny egzamin z terminologii filozoficznej" - tak trzeba testować wiedzę, czy już jest wystarczająco na odpowiednim poziomie za który nie trzeba się wstydzić :P

mówiłam, że chce sesje u Ciebie to nic, zero reakcji, wiec teraz masz :D

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-08-18, 10:58:46 »
Odreagować Ci? ;)

Definicje to podstawowa kwestia, w której duchowiaki mają najwięcej problemów. I tu dobrze radzi sobie tak nieraz pogardzana filozofia, bo filozofowie przynajmiej potrafią zdefiniować o czym mówią ;) Niestety, dla wszystkich pozostałych 99% duchowiaków którzy nie są filozofami, pojawia się problem rozumienia definicji.

Powiedzmy że buddysta, regresingowiec, katolik, poganin i ateista rozmawiają sobie o Bogu. Ni czorta się nie dogadają, bo dla każdego to słowo znaczy coś innego. (Odpowiednio: bezosobowy nieoceniający świat, bezosobowe nieosądzające dobro, osobowe osądzające dobro, personifikacja cechy i konstrukt ludzkiej moralności.)

Dlatego uważam że jak te definicje na forum mają sens, bo inaczej sytuacja zaczyna wyglądać jak na większości innych for duchowych jakie widziałem: albo mówi się tylko o największych banałach, albo 90% czasu spędza się na ustalaniu definicji.

Może trzeba założyć forum, na którym do zarejestrowania byłby konieczny egzamin z terminologii filozoficznej -_-

Magic,
Cytuj
Podswiadomosc, nadswiadomosc, wyzsza jazn, aniol, duch opiekunczy, nasza dusza, opatrznosc.... te wszystkie slowa poteafia byc uzyte fo opisania jednego pojecia a przeciez u korzeni kazde z nich oznacza cos innego.
No i właśnie dzięki "implikowanym" definicjom, na tym forum wszystkie są rozróżniane (może poza 2 i 3, które są uznawane za synonimy).

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-08-18, 10:53:48 »
Wydaje mi sie, ze brak usystematyzowania jest pewna bolaczka w temacie duchowosci. Brakuje konkretnych definicji dla tych samych zjawisk. Troche tak jak matek napisal. Podswiadomosc, nadswiadomosc, wyzsza jazn, aniol, duch opiekunczy, nasza dusza, opatrznosc.... te wszystkie slowa potrafia byc uzyte do opisania jednego pojecia a przeciez u korzeni kazde z nich oznacza cos innego. Wiele "autorytetow" wypisuje co im slina na jezyk przyniesie i zerujac na swojej pozycji naginaja definicje na swoje potrzeby byle by tylko sie podczepic pod cos madtego lub chodliwego powodujac koniec koncow zamet. To z kolei Martinus fajnie demaskuje mowiac o tych zlych duszach robiacych dobre uczynki - bo to pachnie troche sztuczna tozsamoscia.
Leszek mowi, ze dusza i milosc nie zostaly zdefiniowane. Moze nie, ale mozna odpowiedziec na pytanie czy milosc jest dobra. Pytam wiec o to samo wzgledem duszy - byc moze w ktoryms momencie poznamy dzieki temu jej nature. Nauka rozwija sie i nadaje nowe cechy naturze. Moze czas by duchowosc zaczela poznawac swoje cechy i tez zaczela je nazywac dla dobra wynikajacego z faktu ogolnego poznania?
Skoro istnieje karma, musi istniec w swiecie ducha moralnosc. Chocby wezmy za przyklad "Sad Bozy" lub sadzenie duszy  po smierci - to zjawisko jest obecne w kazdej religii i kazdym systemie duchowym chyba oprocz satanizmu.
Davvidia - fajna strona, dzieki za wklejenia.
« Ostatnia zmiana: 2013-08-18, 10:57:40 wysłana przez Magic »

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-18, 10:45:08 »
Lynd

"na forum z korzeniami regresingu, obowiązują specyficzne rozumienia" - czuje ograniczanie :) schematy :)

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-08-18, 10:36:35 »
Davvidia,
Właśnie chodzi o to, że nie ma jednej ogólnie przyjętej i każdy, nawet w tym wątku, stosuje sobie własną. I stwierdzenie że "ktoś ma definicję" jest poprawne, ale, na tym forum, niczego nie zmienia. Domyślam się że gdyby Andrzej miał swoje forum, tam ta definicja z założenia mogłaby obowiązywać. (Tak jak tu, na forum z korzeniami regresingu, obowiązują specyficzne rozumienia takich słów jak misja, intencja itp.)

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-18, 09:30:28 »
I mamy znów problem, ktory do dzis nie został rozwiązany przez filozofów, psychotroników i ezoteryków. "CZYM JEST DUSZA?".
 

Leszek  prosze Cie napisz coś, żebym mogła sie z Tobą zgodzić :) Nie mogę się zgodzić z tym stwierdzeniem, że problem „czym jest dusza” nie został rozwiązany. Są ludzie którzy poświęcili pare lat badań nad tym i wyszło im to niezwykle szczegółowo. Jedną z takich osób jest Andrzej Kluza i tu http://swiatducha.wordpress.com/dusza/  jest mnóstwo informacji na powyższy temat łącznie z rysunkami. Fakt, że nie ma tam znaczka R w kółeczku, może rzeczywiście nie zostać określone jako ogólnie przyjęta "definicja".  Sprawa wygląda tak, że albo jesteśmy otwarci na jakieś tematy i z założenia ich nie klasyfikujemy przez swoje mechanizmy zachowawcze (obciazenia), albo niestety wtedy mamy „problem nierozwiązany”.  Ja swoją dusze mam przebadaną od zarania dziejów i nie ma w tym zyciu ani jednego zdarzenia które nie wynikałoby z jej obciążeń które gromadziła wiekami. Uciekając od traum w sobie, budowała nakładki i obejścia jak skutecznie sobie radzić z tym co  „wyłazi” spod spodu. W zasadzie dziś mogę to określić w ten sposób, że życie duszy to nieustające kombinowanie jak nie dotykać tego co boli i wymyślanie coraz to skuteczniejszych mechanizmów oddalania sie od obszarów traum. I tak powstają „warstwy”.  Kiedyś pare lat temu poprosiłam o badanie mojej duszy i jej obciążen, osobę która się tym zajmuje bez używania wahadeł, wtedy połowy z tego nie rozumiałam i dziś jak patrze na to badanie z perspektywy czasu, to jest to w 100 % prawda. Zatem definicje są od dawna, tylko trzeba być na nie otwartym :)

matek

  • Gość
[#]   « 2013-08-18, 08:04:43 »
Racja, ze z pojeciem duszy roznie u kazdego, bo jedni "dusza" nazywaja podswiadomosc, jeszcze inni nadswiadomosc, a niektorzy calosc swiadomosci: nadswiadomosc, umysl swiadomy i podswiadomosc. Ja sie sklaniam ku tej ostatniej opcji, wydaje sie najbardziej uniwersalna.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-18, 07:25:50 »
Chodzi o to, żeby się ZAINSPIROWAĆ.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-18, 07:23:35 »
Dobre :)
Każdemu wzrasta to co karmi :)
A każdy człowiek jest inny, ma inne lekcje do przerobienia, każdy jest na innym swoim etapie. Każdy ma swoją prawdę i dlatego nie chodzi o to żeby znależć jedną słuszną rację.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-08-18, 07:12:20 »
Faktycznie, niektórzy nie po to piszą, żeby się dogadywać, tylko ugruntowywać w słuszności swoich poglądów.
A czy to ma coś wspólnego ze wzrastaniem?
Zapewne tak. Tylko co mu wzrasta? :)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-18, 07:09:12 »
Myślę, że celem dyskusji nie jest dogadanie się tylko, aby każdy coś znalazł dla siebie, co spowoduje, ze chociaż troszkę wzrośnie.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-08-18, 07:05:41 »
I mamy znów problem, ktory do dzis nie został rozwiązany przez filozofów, psychotroników i ezoteryków. "CZYM JEST DUSZA?".
No bo jak tu dyskutować o czymś, co nawet nie zostało jednoznacznie zdefiniowane?
A więc każdy pisze z poziomu  SWOJEJ definicji. I JAK ZWYKLE, NIE DA SIĘ DOGADAĆ.

Mamy też inne, nie zdefiniowane od tysięcy lat pojęcie: "CZYM JEST MIŁOŚĆ?"
Stąd np. błedne przekonanie, że jedna dusza może innej zabrać miłość. (A do tego moc, mądrość, radość, szczęście, światło itd).
PRAWDA JEST TAKA, ŻE JAK KTOŚ NIE CHCE PRZYJMOWAĆ, TO NIE PRZYJMUJE. A tego, co jest i tak w nadmiarze, nikt nie może zawłaszczyć.
« Ostatnia zmiana: 2013-08-18, 07:10:36 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-18, 06:16:17 »
"Gdy człowiek zwraca się w myślach do Boga i prosi o przebaczenie za to, co zrobił, w jego duszy i ciele zachodzą zdumiewające zmiany. W tym momencie człowiek uznaje swoją niedoskonałość, otwiera się przed tym, który nas  stworzył,  i otrzymuje od niego siły, aby się zmienić, aby wejść w harmonię z wszechświatem." Łazariew

Martinus

  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
    • Terapia Duszy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-18, 04:47:01 »
Z tego, co widzę na poziomie dusz, zawsze jest współtworzenie. Czyli nie jest tak, że spotkało mnie coś nieprzyjemnego, choć na całym poziomie siebie tego nie chciałem. Zawsze jest jakieś "zaproszenie".

Zwalanie winy na coś, na kogoś, sprawia, że traci się świadomość swojego udziału w kreacji jakiejś sytuacji. Oddaje się swoją moc na coś z zewnątrz. Często wynika to z tego, że dusza nie chce się przyznać do zła, które sama czyniła, więc obwinia kogoś innego, przenosząc jak iluzjonista uwagę.

Nikt nie może komuś zrobić krzywdy, jeżeli ktoś nie będzie miał "zaproszenia" na poziomie duszy.

Fakt, z tego, co widzę, jakaś dusza może zaatakować poprzez dziury, czy traumy w innej duszy. Np. jeżeli dusza odrzuca miłość, pojawiają się takie, które będą jej to odbierać. Ale, taka dusza na jakimś poziomie nie chciała tej miłości, więc lustro to pokaże: ktoś się pojawi, kto tę miłość zabierze, kto tę miłość zniszczy itd..

W ogóle zwalanie winy na kogoś, to bazuje na odrzucaniu w sobie mocy, odpowiedzialności - to nie ja robię, to on, on jest winny itd., ja jestem niewinny.

Często istnieje też mechanizm u dusz, jak napisałem powyżej, że sama wchodzi w substytut dobra, bycia dobrą itd., często kiedy kiedyś sama bardzo krzywdziła i czyniła źle, żeby wyprzeć to ze swojej świadomości, i często zaczyna obwiniać innych. To inni są źli, ja jestem dobra, przecież dobrze czynię itd. Takie ogłupianie samej siebie, okłamywanie samej siebie.

Nawet Szatan ma duszę. Zbuntowaną silnie przeciw boskości itd., ale ma.

Dusze nie są takie święte. Czyniły różne zło. A teraz często te, które najbardziej krzywdziły kiedyś próbują udawać "aniołków", świętych. Zajmują się duchowością itd., robią dobre rzeczy, często za darmo, odpokutowują.

Wszystko jednak - tak uważam - wynika, to błądzenie u dusz z nieświadomości, jaka jest prawda, z nieświadomości swojej prawdy, z życia w kłamstwie i podejmowaniu decyzji na tym bazujących.

Jak czasami ktoś mi wysyła zdjęcia do wglądów to od razu widzę, jak za uśmiechem, miną miłości i dobra, schowane są różne tożsamości duszy, które nazywam diabełkami. Dusze to ukrywają, często wybierają sobie właściwe do tego dobre, miłe osobowości, tak, żeby nikt nie dowiedział się, co tam w duszy jest.

Tak to na dzień dzisiejszy widzę.
« Ostatnia zmiana: 2013-08-18, 04:52:52 wysłana przez Martinus »