Karina,
wydaje mi sie, ze na potrzeby zrozumienia intelektualnego warto rozroznic "milosc" i "Milosc".
milosc jest uczuciem (milosc pary kochankow albo milosc matki do dziecka itp.) Jest to jakby emocjonalna "pochodna" Milosci, jej niejako "niedoskonale" odbicie (zmodyfikowane, "zanieczyszczone").
Milosc to podstawa wszystkiego, Swiatlo, Swiadomosc, Absolut czy jak to jeszcze nazwiemy. W sercu mozemy odczuwac ja jako bardzo czysty rodzaj "milosci" (najczystsze z mozliwych uczuc).