Autor Wątek: Inspiracje  (Przeczytany 348812 razy)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-12-11, 17:46:57 »
Frisky,
Wow! To coś jak astrologiczna przepowiednia...., ale zabrzmiało całkiem poetycko :)
Podoba mi się!
I niech się stanie wedle Twoich słów :))

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-12-11, 16:40:34 »
KorneliaX
no wybrałaś absolutne minimum, toż to prawdziwy aquapark w domu haha, w sumie zamiast kominka mogłaby być sauna a po ściance wspinaczkowej też mogłaby delikatnie spływać woda? ; )
masz zadatki na milionerkę w żywiole wody!

Lilliole
dyskretna szparka to obowiązkowe wyposażenie każdego milionera, masz męski umysł i  ognistą mentalność, czyli będzie z Ciebie ruchliwa milionerka w żywiole ognia : )

Grazyna Anna
nic dodać nic ująć milionerka w żywiole ziemi hehe

Karina
podchodzisz do tematu jako ten wolny wiatr co nie zna granic, pierwszy milion zarobisz na wiatrakach ; )

tak się to wszystko mieści w nieograniczonej  przestrzeni nieograniczonych możliwości , czyli Frisky - milioner w żywiole eteru : D

 

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-12-11, 13:53:10 »
7. Ukryta zjeżdżalnia w sypialni prowadząca do luksusowego krytego basenu.

Ten punkt absolutnie TAK :)

ale co do punktu: Łóżka oszczędzające miejsce dla gości. to zastanawiam się po co Milioner chciałby oszczędzać miejsce ? Chyba nie musi na gościach oszczędzać.

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-12-11, 13:11:31 »
Liliole
hhahahhaha ;)))

Grażyna Anna
Wiemy, wiemy ;) Czasem pewnie wystarczy złota rączka. Czasem możemy mieć, a czasem z nich korzystać, np. dzisiaj idę na ściankę, gdzie będę mieć więcej dróg niż na tej w przedpokoju ze zdjęcia, ale czasem chciałabym żyć otoczona takim pięknem i luksusem, choć potrafię być szczęśliwa pływając latem za friko w stawie, który powstał w wyniku wydobywania żwiru...

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2014-12-11, 12:40:03 »
A wiecie, że sporą część z tych rzeczy można mieć nie będąc milionerem :)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-12-11, 12:28:33 »
Ja bym chyba wszystko chciała....
Ale 19 to mnie rozwaliła :))
"Dyskretna szparka do zamiatania w listwie"  Cudo!

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-12-11, 12:05:03 »
Frisky
Biorę:
1. Prysznic
4. Kominek
6. Prawdziwy strumyk spokojnie płynący pod domem
16. Cichy ogródek z hamakiem i stawem
24. Ścianka wspinaczkowa
31. Wodospad


Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-12-11, 09:16:33 »
35 drogich rzeczy, które powinieneś mieć jak już będziesz milionerem:
http://filing.pl/35-drogich-rzeczy-ktore-powinienes-miec-jak-juz-bedziesz-milionerem/

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-12-10, 08:28:25 »
sojusznicy ludzkości z innych światów i cywilizacji wierzą w nas:
"Wierzymy że ludzie mogą wzrastać ponad egocentryzm, ponad zainteresowanie samym sobą i ponad ochranianie samego siebie, aby postrzegać życie w większy sposób i odczuwać większą odpowiedzialność w służbie własnemu gatunkowi.

Być może nasza wiara jest nieuzasadniona, ale wierzymy że Nieujawnieni mądrze nam doradzali w tym względzie. W rezultacie, wystawiliśmy się na niebezpieczeństwo, poprzez przebywanie w sąsiedztwie waszego świata i dawanie świadectwa wydarzeń z poza waszych granic, które mają bezpośredni wpływ na waszą przyszłość i przeznaczenie.

Ludzkość ma wspaniałe perspektywy."
http://sprzymierzency.org/rozprawa-szosta-pytania-i-odpowiedzi/

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-12-08, 10:26:49 »
bardzo dobry wykładzik o tym jak działąją klątwy

https://www.youtube.com/watch?v=S9YBbZOgWnU


Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-12-03, 19:50:01 »
Poczytuje sobie Łazariewa, ciekawie pisze.

"Ubóstwianie zdolności.
Zdolności, przymiotyduchowe, mądrość i los nazywam trzecim poziomem dóbr ziemskich. Czasem ludzie, po wzniesieniu się ponad pierwszy i drugi poziom, tak mocno przylegają do trzeciego, że chorują i umierają. W tym czasie, gdyzrozumiałem, jak bardzo niebezpieczna jest gloryfikacja zdolności, zadzwonił do mnie młody mężczyzna i poprosił, bym pomógł jego matce. Miała białaczkę limfatyczną, stan był krytyczny. Kobieta była bioenergoterapeutką i bardzo wysokiego poziomu uzdrowicielką. Gdy ludzie przychodzili do niej na wizytę, dzięki umiejętności widzenia scen z ich życia, wyjaśniała im, dlaczego zachorowali. Popatrzyłem na jej pole - było czyste. Sprawdzam do czego na ziemi przylgnęła jej dusza -absolutnie czysto. Nie ma przywiązania do pieniędzy, dóbr materialnych, relacji z ukochaną osobą lub innymi ludźmi ani do przyjemności zmysłowych. Zupełnie nie dotyka ziemi - też bym tak chciał! Widzę tylko jedno jedyne śmiertelnie mocne przywiązanie - do zdolności. Formowało się ono najpierw poprzez pogardę wobec mężczyzn, potem poprzez pretensje do siebie:“niepomogłam,niepotrafiłam”. Wszystko to przekazała synowi, który na poziomie pola jest obecnie w stanie krytycznym, więc aby przeżył, sama zaczyna chorować. Oto dlaczego nie może siebie uzdrowić. Teraz dobrze rozumiem, dlaczego nie chciałem widzieć scen doprowadzających do chorób oraz zabraniałem sobie widzenia scen z poprzednich wcieleń. Dlatego że każde wydarzenie i działanie jest formą, natomiast prawdziwe poznanie świata znajduje się poza formą -tam, gdzie wszystko jest jednością. Dana człowiekowi umiejętność abstrahowania się od otaczającego świata jest umiejętnością wychodzenia na coraz bardziej subtelne poziomy jedności. Dążenie człowieka do rozdzielenia ziemskiego i Boskiego w swojej duszy pozwala mu na zdrowie duchowe i fizyczne. "


Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-12-02, 15:22:38 »
ciekawa idea:
"Stany świadomości mają interesującą cechę: przychodzą i odchodzą. Nawet wspaniałe stany szczytowe lub odmienne stany świadomości – niezależnie od tego, jak są głębokie – przychodzą, pozostają przez chwilę, a potem przemijają. Nieważne, jak cudowne dają możliwości – są tylko chwilowe.

O ile stany świadomości są tymczasowe, etapy rozwoju świadomości są stałe. Etapy odpowiadają kamieniom milowym rozwoju. Kiedy już znajdziemy się na jakimś etapie, to jest to trwałe osiągnięcie. Na przykład, gdy dziecko przejdzie kolejne etapy rozwoju języka, będzie tym językiem władać. Z językiem nie jest tak, że jest obecny w jednej chwili, a po chwili tracimy z nim kontakt. Podobnie sprawa ma się w przypadku innych rozwijających się zdolności. Kiedy już ustabilizujemy się na jakimś etapie rozwoju, możemy bez trudu korzystać z możliwości tego etapu, takich jak głębsza świadomość, wszechogarniająca miłość, dojrzała etyka, wyższa inteligencja praktycznie w dowolnym momencie. Przemijające stany przemieniły się w trwałe cechy."

"Carol Gilligan w swojej książce In a Different Voice (Innym głosem), która zyskała duży rozgłos, wskazuje, że zarówno mężczyźni jak i kobiety przechodzą zazwyczaj przez 3-4 główne poziomy czy etapy rozwoju moralnego. Opierając się na wielu wynikach badań, Gilligan zaproponowała, aby te 3-4 etapy moralne nazwać kolejno: przedkonwencjonalnym, konwencjonalnym, postkonwencjonalnym oraz zintegrowanym. Są one w istocie dość podobne do trzech prostych etapów rozwoju występujących w naszej typologii, tym razem zastosowanych do inteligencji moralnej.

Gilligan odkryła, że etap 1 to moralność całkowicie skoncentrowana na „ja” (dlatego ten przedkonwencjonalny etap jest często nazywany egocentrycznym). Etap 2 rozwoju moralnego koncentruje się na „my” – tożsamość rozszerzyła się, oprócz siebie obejmując także inne istoty ludzkie z tej samej grupy (dlatego etap konwencjonalny jest często nazywany etnocentrycznym, tradycyjnym lub konformistycznym). Na etapie 3 tożsamość ponownie się poszerza, tym razem do „my wszyscy” – do utożsamienia z wszystkimi istotami ludzkimi (a nawet wszystkimi istotami czującymi) – i dlatego ten etap jest często nazywany światocentrycznym. Na tym etapie otaczamy troską i współczuciem nie tylko siebie (egocentryzm) i nie tylko naszą rodzinę, plemię czy naród (etnocentryzm), ale także całą ludzkość, wszystkich mężczyzn i kobiety na całym świecie, niezależnie od ich rasy, koloru skóry, płci czy wyznania (światocentryzm). A jeśli rozwijamy się jeszcze bardziej i dojdziemy do czwartego etapu rozwoju moralnego, który Gilligan nazywa zintegrowanym,"
http://www.wilber.pl/wiedza/podejscie-integralne/integralny-system-operacyjny

małgosia

  • Gość
[#]   « 2014-12-01, 10:30:41 »
:)

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-11-28, 19:33:53 »
Małgosia, fajne, dzięki:)