Grzes
Oczywiście ,że jest lepiej , ktoś się o mnie troszczy, pomaga mi, daje mi pieniądze, mówi mi jak mam myśleć
Że ktoś daje mi pieniądze, żebym nie był gołosłowny :
Wniebowziecie Grubego
[#] « Luty 24, 2016, 15:18:27 »
Cytuj
Przed chwilą otrzymałem propozycję kupna moich domen
za ponad 600000 zł. ( 600 tyś. zł )
To pisałem ja : dumny potomek polskich szmalcowników,
denuncjatorów, gwałcicieli i morderców żydów , żydówek i ich dzieci .
.A dowiedziałem się o tym od wybitnego znawcy karmy ,
jakim jest forumowy mędrzec Frisky.
Frisky , bardzo dziękuję Tobie ,że tak mnie nazwałeś , ponieważ po tym
Twoim stwierdzeniu zaczęło się mi i mojej rodzinie , znacznie polepszać
pod względem finansowym , który był dla nas bardzo zadawalający.
Takie znaczące przykłady jak choćby super trafienia w zakładach
sportowych , żeby o innych nie wspominać.
To wreszcie z przyjaciółmi zaczniemy ponownie pomagać w sprowadzaniu
Naszych Rodaków z Kazachstanu .
Frisky , chyba nie nazwiesz tej działalności patriotycznym nawiedzeniem.
Ach , nie ma jak to mieć karmę dumnego potomka polskich
szmalcowników, denuncjatorów , gwałcicieli i morderców żydów,
żydówek i ich dzieci.
-----
Wniebowziecie Grubego
[#] « Styczeń 31, 2016, 21:17:08 »
Cytuj
Pamiętam moją pierwszą poważną wygraną w zakładach sportowych.
Było to kilkanaście lat temu, gdy tylko przy polskich ulicach
pojawiły sięziemniaki, a dzień przed I rundą French Open
wydałem 50 zł na akumulator obstawiając tenisistów grających
w owej, wspomnianej przeze mnie rundzie. A kursy były takie, że
odebrałem 50 tysięcy zł. Dając do sprawdzenia mój kupon , nawet nie
myślałem ,że wygram - wysłałem go ot tak zabawowo.
A gdy usłyszałem ,że wszystkie mojetypy weszły i mam poczekać ,
na pieniądze , bo tyle nie ma w kasie i trzeba pójść po nie do banku -
to nie mogłem w to przez dluższą chwilę uwierzyć.
Dopiero gdy pracownik wyszedł z kantorka , dotarło do mnie ,że to
jednak prawda.
l w taki sposób wyciągnąłem z 50 złotowego akumulatora 50 tysiaków.
l co , nie da się - DA SIĘ.
------
Może nie troszczy się ale doskonale mną się opiekuje , zawsze we wszystkim
mi pomaga - nawet wtedy gdy o to nie poproszę oraz doskonale
prowadzi mnie w życiu.
Dawno temu wychodziłem z takich niesamowitych opresji , bez żadnego szwanku,że aż inni nie mogli w to uwierzyć. Teraz spotyka mnie tylko to z czego jestem zadowolony i z czego się cieszę .Ostatnią taką ,,opresją " w odczuciu dla moich znajomych była kilkanaście lat temu , gdy poprawni politycznie zapowiedzieli mi ,, wjazd na moją chatę " po tym gdy na pewnym portalu napisałem prawdę o Jedwabnem i ,, nie przepraszam za Jedwabne , niech przeproszą Niemcy ". Grzecznie poprosiłem ich żeby tego nie robili , ponieważ takich ,, prezentów " nie przyjmuję i z tego wjazdu będą conajmniej niezadowoleni . Niestety nie posłuchali mojej rady ,a samochód którym do mnie jechali uległ wypadkowi i wszyscy moim nieproszeni goście do teraz korzystają z całodobowej opieki bo nie mogą nawet samemu się obsłużyć .
---
Gdyby nie moi rodzice , którzy mówili mi jak mam myśleć - za co jestem im bardzo wdzięczny - to mogłoby być tak ,że chciałbym :legalizacji narkotyków, strzelać do ludzi gdy wyjdą na ulicę ( strajk ) , mówić ,,śmieci " na ludzi , a z pogardą wyrażałbym się o kobietach i wypowiadał się pozytywnie o pedofilii.
---
Niestety nie mogę podać do tego co napisałem żadnego linka .
To pisałem ja dumny potomek polskich szmalcowników, denuncjatorów , gwałcicieli i morderców żydów, żydówek i ich dzieci