DarkAngel
Skąd wiesz, że by szukał kolejnej ofiary? Przecież to był eksperyment. Czyli wg Ciebie to była adekwatna reakcja, mimo, że sytuacja była taka, a nie inna? Człowiek tylko coś odgrywał, nie był realnie agresywny i nie było realnego zagrożenia.
Takie osoby z właściwymi odruchami w sytuacji realnego zagrożenia raczej by zareagowały adekwatnie np. atakując w samoobronie lub wzywając też policję. To jest kwestia adekwatności reakcji do sytuacji, a nie generalizowania jednej reakcji w każdej sytuacji.