Autor Wątek: Islam  (Przeczytany 194107 razy)

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-10-05, 13:46:21 »
Frisky

Cytuj
w sumie to polecam relacje z tradycjami pochodzącymi z Indii , ich różnorodność, kontynuowane i często odnawiane tradycje duchowe wciąż są tam żywe a ich bogactwo, mądrość w nich zawarta  oraz precyzja może zadowolić najbardziej wymagających i zaangażowanych poszukiwaczy duchowych... albo być fajnym wzbogacającym dodatkiem do codziennego życia w formie dobroczynnych dla ludzi i świata rytuałów : D

A co z tradycjami pochodzącymi z Izraela ?

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-10-05, 13:41:35 »
Frisky
Ktos kto zobaczył i poczuł w jak wielu roznych kulturach żył i z iloma był "całym sobą" związany wie że jego rd i  tozsamosc jest zupelnie nie zwiazana z zadna z nich.
no tak, przy czym :  tożsamość nie jest związana, ale tu chodzi o wpływ tego na jej odkrywanie i przekazywanie tego dalej, do tego  aktualne przejawienie już jest  związane i to bardzo ściśle, przynajmniej gdy mówimy o rodzie,

wejście w jakąś rodzinę wiąże się ze skutkami i fajnie mają ci którzy kontynuują formy kontaktu z Bogiem przekazywane w niezmienionej formie z dziada pradziada , a zwłaszcza gdy sięga to aż do protoplasty a ta otoczka tradycji, czy formy praktyki  nie są zbyt uciążliwe i wciąż nadają się do kontynuowania (np. nie są to ofiary ze zwierząt ale jakieś rytuały w rodzaju rodzinnych form tai chi itp itd.)  , gdyż wtedy nie tylko że w genach przekazują sobie zarówno karmę rodową jaka by nie była, ale przejmują jednocześnie w pakiecie ustalone i wypraktykowane metody aktywowania i kultywowania kontaktu ze Źródłem , uzdrawiania itp. , wtedy ma to dobroczynny wpływ na nich i ich rodziny oraz w dalszej kolejności na innych i cały świat,

wiadomo, jak się coś pozytywnego powtarza 3 dni to ma to pewien pozytywny skutek, jak 3 miesiące to większy , 3 lata.. 30 lat... 300 lat albo i 3 tysiące! taka kontynuacja której skutki są genetyczne może odbywać się raczej tylko w ramach rodu i w takich rodzinach w których zna się swoje korzenie rodowe i pielęgnuje się rodzinne  tradycje duchowe - każdy kolejny potomek ma łatwiej i siła wpływu tego wzrasta? w sumie to zawsze można zacząć od tego wcielenia, ale wtedy najlepiej podłączyć się do jakiegoś Żródła obJawienia które jest żywe i aktywne, wtedy efekt będzie lepszy : )

gdy nie ma ciągłości rodowej ani dostępnego kanału obJawienia który by nam pasował, np.  w postaci Islamu, a szuka się jakiegoś punktu zaczepienia/korzenia w jakiejś dawnej kulturze , to można czerpać z jakiejś dawnej tradycji np. Słowian,  modyfikować to dla własnego pożytku, dostosować  do poziomu własnej świadomości i naturalnych skłonności, nadawać temu swoje znaczenie, przecież Boga można wielbić na wszelkie sposoby, pod jakimikolwiek imionami i formami ... w ten sposób niedawno  w ramach zgłębiania tego tematu stałem się wyznawcą Jadowita : ))

w sumie to polecam relacje z tradycjami pochodzącymi z Indii , ich różnorodność, niezmiennie kontynuowane, a i często odnawiane tradycje duchowe wciąż są tam żywe a ich bogactwo, mądrość w nich zawarta  oraz precyzja może zadowolić najbardziej wymagających i zaangażowanych poszukiwaczy duchowych... albo być fajnym wzbogacającym dodatkiem do codziennego życia np. w formie dobroczynnych dla ludzi i świata rytuałów : D
« Ostatnia zmiana: 2015-10-05, 13:43:43 wysłana przez Frisky »

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-10-05, 13:36:03 »


Cytuj
Lilliole
 

[#]   « Październik 05, 2015, 10:57:29 »
Cytuj
Cytat: Piotr w Październik 05, 2015, 09:36:52



 Przed Kopernikiem tez ludzie "zawsze" uważali , że Ziemia jest płaska.
 

Tyle  już  lat  minęło  od  jego  epokowego  odkrycia , a ludzie
cały czas powtarzają tę samą bzdurę, która była ,,prawdą ojbawioną"
od niepamiętnych czasów.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-10-05, 13:03:02 »
matek

no cóz podoba mi się twoja wizja związku :)

Też jestem niestety idealistką, a to czasami w życiu przeszkadza, bo chciał nie chciał trzeba polubić swój cień, zamiast go rzutować na innych ;)

BlueEyes

  • Gość
[#]   « 2015-10-05, 12:09:27 »
Za słowian było dużo dużo czyściej niż za chrześcijaństwa czy tego co mamy teraz i na pewno dużo bardziej w zgodzie z naturą. Chociaż koniec końców nie aż tak czysto i nie tak w zgodzie z naturą jak by się chciało, stąd słowanie zaczęli zanikać na rzecz chociażby chrześcijan.

Jednakże trzeba brać pełnymi garściami z tego co dobre.

Mam też takie daleko idące przypuszczenia na podstawie regresji oraz whh, że słowianie to spadkobiercy z czasów wolnych ludzi. Jednak trudno to zweryfikować, gdyż tacy ludzi raczej nie budują piramid, miast, murów, czy wysypisk pełnych plastikowych torebek.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-10-05, 11:59:23 »
Kropka.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-10-05, 11:42:27 »
Frisky
Ktos kto zobaczył i poczuł w jak wielu roznych kulturach żył i z iloma był "całym sobą" związany wie że jego rd i  tozsamosc jest zupelnie nie zwiazana z zadna z nich.


Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-10-05, 11:42:14 »
Lilliole,

Cytuj
Rozumiem. Nie czytałam zbyt wiele o kulturze Slowian, ale z pewnością jest dla nas bardziej naturalna niż chrześcijaństwo. Mozliwe, ze warto sie inspirować, natomiast całkowity powrót to tego co było kiedyś uważam za zabieg co najmniej ryzykowny :) Ale to moje zdanie.

każdy ma swoją drogę do korzeni, dekodyka też nią jest.

Darek

  • Wiadomości: 615
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie ściemniać w tematach duchowych
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-10-05, 11:40:09 »
Niemiecki dziennikarz mówi jak jest, w Radio WNET o tym co dzieje się w Niemczech
https://www.youtube.com/watch?v=P04MX-RGbI4&feature=player_embedded

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-10-05, 11:32:42 »
medżikowsky
no może niekoniecznie do małp ; ) i faktycznie trzeba by mieć pewność,  że jest się częścią tego a nie innego rodu , a nie tylko się pod niego podłączamy, bo wtedy z genetycznego przekazu nici i praktyki związane z danym rodem, gdybyśmy nawet je poznali,  przekazywane np. z ojca na syna, nie będą już tak działały?
póki co zamiast drzewa własnego rodu i własnych duchowo-rodowych korzeni polskie dzieci mogą w ramach szkółki sobotniej poznać drzewo np. Joasza władcy Judy i i Izraela , a nie własne :
http://szkolkasobotnia.zaufanie.pl/category/konspekty/stary-testament-konspekty/

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-10-05, 11:31:08 »
Lilliole,

poznanie dawnej kultury Słowian było dla mnie silnym przeżyciem. Zrozumiałem, że prawda istnieje i można do niej dotrzeć, że korzeni nie trzeba szukać gdzieś daleko, bo są tutaj, najbliżej. Naszą naturę poznajemy podróżując wgłąb siebie (jin), ale także podróżując ku swoim korzeniom na zewnątrz (jang).

Rozumiem. Nie czytałam zbyt wiele o kulturze Slowian, ale z pewnością jest dla nas bardziej naturalna niż chrześcijaństwo. Mozliwe, ze warto sie inspirować, natomiast całkowity powrót to tego co było kiedyś uważam za zabieg co najmniej ryzykowny :) Ale to moje zdanie.

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-10-05, 11:25:23 »
Lilliole,

Cytuj
A skąd Piotr wiesz, że przed chrześcijaństwem nie było naleciałości tylko czysta natura? Może lepiej odkryć ja na nowo dla siebie?

poznanie dawnej kultury Słowian było dla mnie silnym przeżyciem. Zrozumiałem, że prawda istnieje i można do niej dotrzeć, że korzeni nie trzeba szukać gdzieś daleko, bo są tutaj, najbliżej. Naszą naturę poznajemy podróżując wgłąb siebie (jin), ale także podróżując ku swoim korzeniom na zewnątrz (jang).

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-10-05, 11:22:55 »
Cytuj
do tego by  kultywować rozwój duchowy w takim powiązaniu z genetyczno-plemienno-rodowymi korzeniami trzeba by dokładnie znać linię swoich przodków aż do protoplasty i po tej linii przekazu kultywować kontakt ze Źródłem które stworzyło dany ród i się przez niego w jakiś tam sposób wyraża, a wiedza o tym w przypadku Słowian jest szczątkowa, jeśli nie żadna
stąd silniejszy wpływ obecnie na ludzi i świat wywierają drogi które są obJawiane co jakiś czas z pominięciem tego kanału

Otóż to, fajne wyjasnienie Frisky, tylko musielibysmy się cofnąc do małpy (i dalej!) a one jak wiemy wolały inne strefy klimatyczne (nie słowiańskie)
Dlatego teoria rozwoju w ten sposob, jest barwna, acz... wiadomo
Poza tym, słowian czystej krwi musi byc malo, przynajmniej ja jestem max w 80% , a znam tylko 3-5 pokolen w gore

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-10-05, 11:18:46 »


Z tym akurat się nie zgodzę. Starożytne kultury posiadały ogromną wiedzę astronomiczną i nie mam na myśli tylko kultury chińskiej, perskiej czy arabskiej, ale także kulturę słowiańską. Dopiero chrześcijaństwo i średniowieczne przyniosły ze sobą zniszczenie dawnej wiedzy (cel: utrzymanie owieczek w ciemnocie). Kopernik, jak wielu innych naukowców, wyważał drzwi, które swego czasu były otwarte. Z rolami męskimi i żeńskimi było podobnie (pisał o tym już Matek).
Stąd tak cenię sobie odwoływanie się do tego, co było dawniej - przed chrześcijaństwem. I głównie do tego, co miało miejsce u Słowian. To znowu oznacza odrzucanie naleciałości i odkrywanie swojej natury.

A skąd Piotr wiesz,  że przed chrześcijaństwem nie było naleciałości tylko czysta natura? Może lepiej odkryć ja na nowo dla siebie?

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-10-05, 11:14:18 »
do tego by  kultywować rozwój duchowy w takim powiązaniu z genetyczno-plemienno-rodowymi korzeniami trzeba by dokładnie znać linię swoich przodków aż do protoplasty i po tej linii przekazu kultywować kontakt ze Źródłem które stworzyło dany ród i się przez niego w jakiś tam sposób wyraża, a wiedza o tym w przypadku Słowian jest szczątkowa, jeśli nie żadna
stąd silniejszy wpływ obecnie na ludzi i świat wywierają drogi które są obJawiane co jakiś czas z pominięciem tego kanału , mamy tu wątek Islamu , więc jest to np. Mahomet, obecnie dominują religie które mimo że osadzone w klimatach kultur w których były objawiane to ich przekaz jest  pozarodowy, przesłania te w swoim rdzeniu mają  charakter  ponad narodowy, ponad rasowy, ponad kulturowy, czyli duchowy , w ten sposób kultura, rasa, naród czy rody są zasilane i wzmacniane  niejako przy okazji ma to również swoje inne zalety