W dzisiejszych czasach o zmianę płci łatwo, więc wszystkim którzy uważają że to takie fajne proponuję spróbować, zamiast nam kobietom wmawiać i dyktować co jest dla nas dobre. Dlaczego nie potraficie swojego szczęścia budować bez zniewalania i wykorzystywania kobiet?!
Kobieta powinna poddać się swojemu mężczyźnie. W ten sposób dusza uczy się poddawać Bogu i Jego woli. Jeśli dusza we wcieleniu kobiecym nie wypracuje tej cechy, to nie będzie potrafiła nawiązać pełnych relacji z Absolutem. Będzie zatem musiała powtarzać lekcje we wcieleniu kobiecym aż do skutku. Taka karma.
W męskim wcieleniu dusza wypracowuje inne cechy, przede wszystkim odpowiedzialność.
Mieszanie tego wszystkiego, tj. próba wypracowywania cech męskich w kobiecym wcieleniu i odwrotnie oznacza sprzeciwienie się Boskiemu Planowi. A to nie tylko spowalnia ewolucję duchową, ale także prowadzi do frustracji i zmęczenia. Oczywiście można próbować, można nawet zmienić płeć. Nie jest to zgodne z Boskim Planem, ale za to zgadza się z ideologiami wymyślanymi na Zachodzie.