Autor Wątek: Islam  (Przeczytany 193837 razy)

matek

  • Gość
[#]   « 2013-06-12, 16:18:37 »
Mezczyzni, kobiety...a najbiedniejsze kobiety, ktorym pewnie islamisci nakazali wcielic sie w ciala kobiet:)

Czy niektorzy w tej dyskusji nie zapominaja o prawie karmy?

Czyzby "zli muzulmanie" potrafili w jakis sposob je oszukac?

Obserwujac "rozrywki", jakimi sie zajmuje wiekszosc spoleczenstwa (a tym bardziej mlodziezowa jego czesc) w Wielkiej Brytanii: chlanie, cpanie i przypadkowy seks z kim popadnie po pijanemu - nie dziwie sie, ze ten kraj przyciagnal taka liczbe wyznawcow religii o surowych zasadach obyczajowych. Naturalna rownowaga:D

U Polakow brzemie katolicyzmu robi swoje, pewnie nie musza ich przyciagac;)

Poza tym - ok, przyjmijmy ze islam rzeczywiscie jest zagrozeniem. I co z tego?
Ile zagrozen mozesz sobie znalezc we wspolczesnym swiecie? Jak to ktos powiedzial: "praktycznie wszystko jest niebezpieczne, jesli sie tego boisz".
A jak chcecie zatrzymac islam? Siejac antymuzulmanska propagande i "uswiadamiajac" innych?Naprawde uwazacie, ze to cos da?:)

O islamie powiedziano juz i mowi sie na swiecie bardzo duzo zlego - temat jest tak oklepany, ze szkoda strzepic jezyka.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-12, 16:05:58 »
Gwoli wyjaśnienia, pragnę dodać, że poszliśmy tam nastawieni na podziwianie - kultury, obyczajów, wyznania. Były wśród nas osoby róznych profesji - np młoda lekarka, którą głownie interesują kraje wschodu, zwiedziła większość z nich ( najbardziej chwaliła Gruzję , nie taki to "wschód", tak na marginesie tylko mówię ;)   ). I mówiła o kamienowaniu kobiet, niestety. I że bardzo łatwo można kobietę skazać - wybronić praktycznie nie sposób.

A więc poszliśmy, jak wspomniałam, z ciekawością, otwarci na informacje, etc.

Mężczyźni - muzułmanie nie zachowywali się wcale gościnnie, rozmawiali ze sobą w swoim języku, podśmiechiwali się, było nam chwilami nieswojo.
 
Mimo to czekalismy na ten wykład.

Cóż, nie uważamy tego popołudnia za zmarnowane.
Dużo sie nauczyliśmy. To była lekcja !
Nie jesteśmy zwolennikami islamu.
Zdecydowanie.
I przestało nas to interesować.
Jesteśmy zwolennikami TOLERANCJI.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-12, 15:48:34 »
Byłam na takim popołudniowym spotkaniu połaczonym z wykładem nt Koranu, zorganizowanym przez muzułmanów w dużym mieście akademickim.
Był poczęstunek, malowanie fajnych zawijasów na dłoniach - tatuaż, w sensie. Ale taki zmywalny.
Rozmawiałam tam z młodymi dziewczynami - Polkami, już żonami muzułmanów. Część dziewczyn po studiach, część poznała swoich manów w Holandii, w Anglii - towarzystwo , wydawałoby się światłe, żadne tam zahukane.
Po poczęstunku poszłysmy na tą multimedialną prezentację nt Koranu.
Pokazywano tam napisy po arabsku, tłumaczenie tych - zdaje się, że to się nazywa Sury - po angielsku, a pan to jeszcze na polski tłumaczył.
Otóż okazało się że WSZYSTKIE odpowiedzi są tam zawarte, wszystkie wynalazki są tam opisane, sprawy komputerowe też !!! To, że ziemia jest okrągła, jej budowa, wszystko, absolutnie wszystko. Budowa ciała człowieka , w najdrobniejszych szczegółach !
Pan rozwijał temat i rozwijał.
Najpierw nas to interesowało.
Po godzinie wszyscy mieliśmy coraz większe oczy.
Po półtorej - wyszliśmy ( indoktrynacja trwała dalej w najlepsze ).
Byliśmy przerażeni .
Od tego miasta o którym mówię, żądają meczetu, trwa jakaś tam walka o to, oni żądają - miasto odmawia. "Negocjacje" trwają.
Strach sie bać .
Ja wiem, że można rzucić tutaj zgrabnym sloganikiem typu "strach ma wielkie oczy".
Ale wyobraźmy sobie, że Polacy - katolicy, jadą do jakiegoś kraju "tam" i robią to samo.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-06-12, 15:24:18 »
A ja sądzę, że islam to religia idealna dla kobiet:
1. Mają pewnego męża, który opiekuje się nimi i potomstwem.
2. Mogą się całkowicie spełniać w macierzyństwie nie zawracając sobie głowy sprawami pieniężnymi i polityką. Nie muszą się martwić o pieniądze i o przyszłość. 
3. Dostają prezenty od faceta z okazji współżycia seksualnego. Jeśli zarabiają, to pieniądze są wyłącznie dla nich.
4. Są chronione przez rodzinę (tak, tak, puszczalskim wydaje się to kontrolowaniem każdego kroku i zniewoleniem).
5. W domu, w rodzinie, cieszą się takim szacunkiem, o jakim Europejki nawet nie zwykły marzyć (np. facet nie wejdzie do jej pokoju bez jej zgody, nie mówiąc o tym, że nie wlezie pijany do łóżka).
6. Kobieta ma w życiu z mężem to wszystko, co sobie zagwarantuje w umowie małżeńskiej. Jak jest głupia, to może potem żałować. Tylko Polki i inne Europejki podpisują z muzułmanami umowę niby to małżeńską na legalny seks i jeszcze dopłacają do zabawy :)


Leszku, wszystko wyżej wymienione to guzik prawda w rzeczywistości i ty o tym wiesz :)

Niby jak 9 latka ma sobie dobre warunki w umowie zagwarantować??
Tak są chronione, i za byle co zabijane honorowo...
Ten mąż też nie taki pewien, skoro może się rozwieźć.
Z pieniędzmi też nie jest tak różowo...

Podpuszczasz nas, prawda ? ;)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-06-12, 15:16:43 »
A ja sądzę, że islam to religia idealna dla kobiet:
1. Mają pewnego męża, który opiekuje się nimi i potomstwem.
2. Mogą się całkowicie spełniać w macierzyństwie nie zawracając sobie głowy sprawami pieniężnymi i polityką. Nie muszą się martwić o pieniądze i o przyszłość. 
3. Dostają prezenty od faceta z okazji współżycia seksualnego. Jeśli zarabiają, to pieniądze są wyłącznie dla nich.
4. Są chronione przez rodzinę (tak, tak, puszczalskim wydaje się to kontrolowaniem każdego kroku i zniewoleniem).
5. W domu, w rodzinie, cieszą się takim szacunkiem, o jakim Europejki nawet nie zwykły marzyć (np. facet nie wejdzie do jej pokoju bez jej zgody, nie mówiąc o tym, że nie wlezie pijany do łóżka).
6. Kobieta ma w życiu z mężem to wszystko, co sobie zagwarantuje w umowie małżeńskiej. Jak jest głupia, to może potem żałować. Tylko Polki i inne Europejki podpisują z muzułmanami umowę niby to małżeńską na legalny seks i jeszcze dopłacają do zabawy :)

A co ma z tego facet?
1. Może bzykać tyle żon, na ile zgodzi się ta pierwsza w umowie ślubnej (nie więcej niż 4).
2. Musi zajmować się wszystkimi dziećmi, zapewnić im godziwe warunki życia, a więc dobrze zarabiać.
3. Musi traktować wszystkie żony równo i sprawiedliwie.
4. Musi znosić fochy wszystkich żon.
5. Ma obowiązek zapewnić żonie i siostrom bezpieczeństwo.
Jest jednak nadzieja na coś lepszego, bo jak facet zginie na wojnie, w obronie religii, to ma nadzieję, że trafi do raju, gdzie będzie bzykał wiecznie pięknookie hurysy, wiecznie dziewice.
« Ostatnia zmiana: 2013-06-12, 15:19:53 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-12, 15:14:04 »
Spodziewałem się takiego tematu od jakiegoś czasu. Sam myślałem żeby go założyć.
Mieszkam w skandynawi i pomimo że nie za bardzo interesuje się tym problemem to ciągle słysze narzekanie ojca czy innych ludzi na temat muzłómanów.
Ja też uważam że oni stanowią zagrożenie. Nie ufam im i nie lubie ich. Mam kilku znajomych muzłumanów i pomimo że zyją niby normalnie to w bani mają siano. Najgorsze w tym wszystkim jest to że są fanatykami. Niedopuszczają innych poglądów religijnych.

Też uważam że udają i kłamią a gdy już urosną w siłe to będą starali się przjąć władzę.
W szkołach w mieście gdzie mieszkam jest tylu arabów że na 100 osób, 90 osób to arabowie.
 Na podwórkach kilka lat temu widac było jeszcze białych a teraz prawie same araby albo murzyni ( do murzynów nic niemam akurat )

Do tego kraje skandynawskie stosują tragiczną w skutkach dla kraju politykę. Płacą tych arabom za wszystko. Oni tutaj nie muszą pracować bo żyją z socjalu. jeżdżą drogimi samochodami, za każde dziecko dostają tyle kasy że to wystarcza na przeżycie dla kilku osobowej rodziny na miesiąc !

Przyznam że obawiam się ich troche. Wiem że walka nie pomoże i walka to kiepski wybór ale co robić gdy zaczną mi dyktować jak mam żyć ?

Arabowie mają taką polityke właśnie żeby się rozmnażać i zalać świat. Ja osobiście niechce takiego świata.
Już wole te puszczalskie kobiety które dają na lewo i prawo, imprezy i muzyke klubową niż żeby tak świat miał wyglądać.
Drażni mnie ich głupota.

Napewno też nie ma co panikować. Być może mnie troche poniosło. Na pewno zawsze jest madre rozwiązanie. Jak nie walka to pewnie akceptacja.
« Ostatnia zmiana: 2013-06-12, 15:16:05 wysłana przez Doktor-X »

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-06-12, 14:48:01 »
Tak, na pewno chodzi też o tradycję.

A tu o czadorze noszonym w Iranie.
Kto i kiedy zakłada czador? Zakładają go kobiety idące do meczetu, a na co dzień noszą go Panie, które są  bardziej religijne. Prawie wszystkie kobiety nakładają czador na czas podróży, chroni je to przed ciekawskim i pożądliwym wzrokiem obcych mężczyzn. Wyobraźcie sobie: macie na sobie długie, czarne spodnie (często jeansy), bluzkę z długim rękawem, płaszcz i na to czador, kto z Was w takim stroju wytrzymałby 40-stopniowy upał? Myślę, że nikt, a te kobiety jakoś to znoszą... jak one to robią? Nie mam pojęcia!

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-12, 14:36:52 »
Wiele też chyba zależy od kraju. Moja koleżanka, jest żoną Palestyńczyka. Mieszkają tu w Polsce. I z tego co wiem jego rodzice  ją lubią i szanują.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-06-12, 14:31:56 »
Ten chłopak musiał bardzo się ukrywać że chodzi z nie muzułmanką, tak bardzo jakby był niewolnikiem swoich rodziców czy dalszej rodziny. Całkowita zależność, pełne posłuiszeństwo rodzicom którzy sami wybierali żonę swojemu synowi.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-12, 14:23:08 »
Moja córka też chodziła z muzułmaninem. Jaka była zdziwiona że na mieście on zawsze szedł przed nią zamiast z nią.

A to ciekawe:) Ja tego nie doświadczyłam, ale też wiele takich zdziwień przeżyłam:) Tak czy siak, jak dla mnie różnica kultur była nie do przeskoczenia...

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-06-12, 14:19:09 »
Raz po prostu specjalnie skręciła w bok a on dalej szedł w przód, bo nie zauważył że ona się zgubiła.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-06-12, 14:15:59 »
Moja córka też chodziła z muzułmaninem. Jaka była zdziwiona że na mieście on zawsze szedł przed nią zamiast z nią.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-06-12, 14:10:23 »
Na studiach chodziłam jakieś 2 lata z Palestyńczykiem. Sporo mi opowiadał o relacjach w ich rodzinie i w kraju. I zawsze podkreślał, że najważniejsza w rodzie jest matka. Że to ona rządzi. Czyli najpierw matka (bo jest jedna), potem ojciec (też jeden), potem dzieci (można mieć wiele), no i na końcu żona (też można mieć wiele, ale mało którego stać na kilka żon).

Jeżeli chodzi o rozwody rzeczywiście wystarczy 3-krotnie wypowiedzieć, że się chce rozwodu. Ma do tego tylko jedna strona. Mężczyzna. Ale może się tego prawa przed ślubem zrzec na rzecz żony. I wtedy ona ma to prawo.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-06-12, 14:10:02 »
Właśnie !
Bo np Leszek jest bogaty to mógłby mieć 4 posłuszne żony i na pewno by mu ta religia nie przeszkadzała.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-06-12, 14:06:50 »
I dlatego liczę na europejki, że nie dadzą sobie odebrać tego, co przez ostatnie ponad 100 lat sobie wywalczyły.