Autor Wątek: The Work - nasze doświadczenia  (Przeczytany 2014 razy)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2015-07-17, 09:36:05 »
W tej chwili już nie używam tej metody w całości. Ale niektóre elementy weszły mi w praktykę przy pracy z przekonaniami i został mi pewien nawyk - czyli odwracanie podstawowego przekonania. Co jest dla mnie najskuteczniejsze na ten moment.

Wniosek jaki mi pozostał po pracy z tą metodą, a który się u mnie sprawdza, to to, że jeśli obarczam innych winą za coś (np. że są dla mnie tacy, siacy czy owacy), to najczęściej w pierwszej kolejności sama traktuję się w taki sposób o który obwiniam innych. W takiej sytuacji zamiast skupiać się na pretensjach do innych, uwagę kieruję na siebie i swoje przekonania.
« Ostatnia zmiana: 2015-07-17, 09:40:09 wysłana przez Grażyna Anna »

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-07-01, 12:44:39 »
Zainteresowałem się tą metodą.
Zastanawiam się czy ktoś z forum pracują tym i jakie ma efekty.
Generalnie chętnie przeczytam wasze opinie na ten temat.

Fia

  • Gość
[#]   « 2012-01-08, 20:07:18 »
Tak, dochodzę do podobnych wniosków...

marcin

  • Gość
[#]   « 2012-01-08, 19:57:29 »
Moze warto wlasnie przebic sie przez ta wartstwe i pozniej bedzie szlo jak autostrada i samo bedzie sie prosilo zeby jechac nia dalej
wydaje mi sie ze The work wytrąci cie ze stanu w ktorym jestes teraz a przez EFT mozesz sobie cos innego przerobic, bardziej odleglego i zachowac sobie ten stan w ktorym jestes teraz

Fia

  • Gość
[#]   « 2012-01-08, 19:15:34 »
Zaglądanie w siebie dobrze mi wychodzi, chętnie korzystam z eft, stosuję takie "docieranie" do sedna przy pomocy rozpisywania, albo mówię do siebie na głos i też z łatwością zaglądam w siebie, ale The Work to dla mnie męcząca sprawa.

marcin

  • Gość
[#]   « 2012-01-08, 17:25:47 »
moze dlatego ze trzeba by zajrzec w siebie ;)

Fia

  • Gość
[#]   « 2012-01-08, 13:47:13 »
Odrzuca mnie od tej metody... ciekawe dlaczego. ;)

FDX

  • Gość
[#]   « 2012-01-08, 11:21:03 »
Dzięki

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-01-08, 11:12:54 »
Dokładnie :)

FDX

  • Gość
[#]   « 2012-01-08, 09:18:15 »
Aha,  i w takim przypadku ta jedna z odpowiedzi na pytanie daje na warsztat i robie z tego historie i rozpisuje ?

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-01-07, 23:47:09 »
Jak najbardziej mozna dodawać swoje pytania.
W zależności od historii coś w nich zmieniam lub dodaje nowe :)

Na koniec procedury powinno przyjść uświadomienie, np. takie że nie ma znaczenia czy się ludzie wtedy śmieją czy nie (lub jakieś inne).
Jeśli nic takiego nie następuje, szukasz co jeszcze jest takiego, że cie w takich sytuacjach blokuje. Bardzo często "to coś" to jedna z odpowiedzi na pytania gdy rozpisywałeś historię.

FDX

  • Gość
[#]   « 2012-01-07, 22:52:30 »
Witam
Zainteresowalem sie metoda

Czy mozna sobie kombinowac i wymyslac swoje pytania co do histori ? Jak pracowac z historia ?


Np. rozpisuje historie/problem "kiedy sie jakam przy ludziach to ludzie sie ze mnie smieja i sie wstydze"
-Pisze do tego pytania
-odpowiadam na pytania
-robie odwrocenie

i koniec procedury i co dalej ? Pisze od nowa to samo ? Troche tego nie czaje

Pozdrawiam

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2011-09-06, 12:21:55 »

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2011-09-06, 12:14:19 »
Podstawowa procedura:

PRZEKONANIE/MYŚL/NEGATYWNA OPINIA
(np. Powinienem .... / On/ona powinna.... / On/ona nie powinna... itp)

1. Czy ta historia jest prawdziwa? (odpow. Tak lub Nie)
2. Czy jesteś absolutnie przekonany/a, że ta historia jest prawdziwa? (odpow. Tak lub Nie,)
Dlaczego?
Co to oznacza?
Jak się czujesz, gdy myślisz tą myśl?
Jak ta myśl wpływa na przyszłość?
Jak ta myśl wpływa na relacje z innymi?
Jak traktujesz siebie, myśląc tą myśl?
Jakie konsekwencje ma ta myśl?
Kiedy po raz pierwszy pomyślałeś tą myśl?
W czyim świecie jesteś żyjąc tą myślą?
Co zyskujesz trzymając się tego przekonania? Jaką masz z tego korzyść?
Co złego mogłoby się stać, gdybyś przestał/a wierzyć w ta myśl? Co stracisz?

3. Kim byłbyś/byłabyś bez tej myśli?

4. Odwrócenie podstawowego przekonania.