Autor Wątek: Drzewo/gałąź/rodzina dusz  (Przeczytany 31444 razy)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-03-24, 11:53:13 »
Leszku, myślę, że jarzę zasadę ;)

Po prostu nie wszystkie 100% harmonijne istoty musiały znaleźć się w tym samym miejscu, w tym samym "zgrupowaniu".

Padło tu jednak stwierdzenie (wcześniej), ze wobec tych z własnej gałęzi odczuwa się większe przyciąganie, niż do tych pozostałych 100% - bo łączy pamięć wspólnego wcześniejszego przenikania. To chyba tez jest do odreagowania, jako cos co ogranicza? - tak przynajmniej teraz sądzę.

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-24, 09:19:14 »
Leszku, ja też nie odrzucam. To, że ja tego nie doświadczyłam, nie znaczy, że inni nie mogli, po prostu piszę ze swojego doświadczenia :)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-03-24, 01:39:27 »
Starfire
"Wydzielanie" też mi się wydaje mało prawdopodobne. Ale nie mam powodu go odrzucać.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-03-24, 01:33:28 »
Laka
>>czy to może zaowocować tym, że te osoby nawet po oczyszczeniu obciążeń, to już mogą nie wrócić do tej harmonii? Bo się okaże, że inaczej ich karma, cele , także te dobre się ukształtowały i już nawet gdy jest czysto w karmie, to nie pasują do siebie na tyle by być razem?<<
Nie znam przypadkóe, które by to potwierdzały, czy temu przeczyły. Ale podejrzewam, że to też mozliwe.

hydrozagadka
Twoje interpretacje sa słuszne :)
Ale zdarza ssię 100% harmonii z "cudzymi" :)

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-23, 06:13:10 »
Hydzia, Wojtek:

Widzę to podobnie i też kojarzę przenikanie się jako wtórne. Coś na zasadzie wolego doboru przenikających tzn. że generalnie samemu się wybierało 'połówki' i łączyło w grupy. Dlatego dziwią mnie trochę opisy osób, które pisały, że połówki się wydzieliły 'z nich' na zasadzie 'podziału duszy' (były takie opisy na cudzie) Ja 'połówki' widzę właśnie jako istotki powstałe na zasadzie doboru rezonansu harmonicznego*, a nie wydzielenia czy też pre-determinacji.

*co ciekawe, zjawisko to ma swój odpowiednik w fizyce
http://en.wikipedia.org/wiki/Resonance :)
« Ostatnia zmiana: 2013-03-23, 06:21:51 wysłana przez Starfire »

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-03-23, 00:38:19 »
Wojtek - wiem, że pierwotna i że przenikanie się było błogością - to akurat pamiętam :) Ba, to co napisałeś tylko potwierdziło mi moje odczucia, że to łaczenie się i przenikanie w harmonii było w jakiś sposób wtórne;

Ciekawy jednak jest ten mechanizm tworzenia sięę drzewa dusz.

Myśle, ze w każdym drzewie mogły byc bardzo różne ilości bliskich istot - raczej nie było na to reguły wg mnie.

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-22, 22:22:02 »
Rozumiem :))) dzięki! daj znac, jeżeli się pojawi, bo pewnie nie tylko mnie to wydaje się ciekawe :)

WojtekD

  • Wiadomości: 131
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-22, 22:18:26 »
Indra

Dokładnie nie wiem, w sumie nie miało to dla mnie większego znaczenia, ale jak się pojawi inspiracja dam znać.

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-22, 17:50:26 »
Swoją drogą, ciekawie by wyglądało takie duchowe drzewo dusz osób z cudu. Tzn. jeśliby się dało takie stworzyć :)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-22, 17:33:10 »
Wojtek
A orientujesz się, ile mogło być aniołków w jednym drzewie?

WojtekD

  • Wiadomości: 131
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-22, 17:19:30 »
Hydrozagadka

Taka harmonia, bierze się z bardzo wczesnego okresu, kształtowania się duszy, a co za tym idzie drzewa.

Kiedy wyodrębniona Boska cząstka świadomości w postaci duszyczki, fruwała i poznawała Boski świat i swoją Boskość.
W pewnym momencie zauważyła że może przejawiać Boskie światło po przez różne jego aspekty np. miłość, radość, lekkość, moc, doskonałość itp.

Jak to bywa w świecie w którym nie istnieją ograniczenia, bardzo szybko spotkała duszyczki sobie podobne, które chciały, tak samo się przejawiać.
Tak Aniołki zaczęły tworzyć grupy, bliskich sobie istot, była to wręcz duchowa rodzina, która z czasem się rozrastała tworząc drzewo dusz.
(Na tym etapie kształtowały się pierwsze relacje "społeczne")

Bliskość i harmonia dla aniołków była bardzo naturalna, a przyjemność z przenikania się nawzajem, doświadczania Boga w innych, sprawiała wiele przyjemności, wręcz doprowadzała do duchowej ekstazy.

Ps
Tak oto powstała praktyka tantry, czyli zjednoczenia :)



Semira

  • Wiadomości: 147
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-03-22, 16:46:04 »
Kiedy mówimy o pierwotnych "połówkach" czyli o istotach najblizszych sobie od "stworzenia", to w obecnej chwili mamy do czynienia z ogromnym wachlarzem możliwych wzajemnych zachowań, które są skutkiem INDYWIDUALIZACJI.
Z jednej więc strony jest pamięć doskonałej harmonii, z drugiej dysharmonia wprowadzona celowo, by różnić się między sobą.

Zaluje,ze nie wiedzialam tego jakies 3 lata temu,kiedy spotkalam w pracy chlopaka ,ktory byl chyba moim polowkiem.
Od samego poczatku czulam ogromna niechec do Niego na rowni..z silnym przyciaganiem,az moge powiedziec, ze im bardziej mnie od Niego COS odpychalo tym bardziej mi sie podobal.W ogole z Nim nie rozmawialam,unikalam Go jak ognia w glebii duszy marzac o Nim.Wszyscy w pracy sie dziwili co ja wyprawiam,ze Go tak traktuje,bo bylo widac,ze mimo wszystko nas ku sobie dosc mocno ciagnie.Teraz widze,ze najprawdopodobniej bylam kodowana przeciwko Niemu.A najlepsze jest to,ze im bardziej chcial sie do mnie zblizyc tym bardziej czulam agresje wrecz w stosunku do Niego.Przypomnial mi sie fragment filmu Sami Swoi,gdzie Witia mowi swojemu ojcu,ze im bardziej napatrzy sie na Jadzke tym bardziej Jej nienawidzii hehe-ja mialam podobnie:))A on byla taki przystojny,wrecz moj ideal.Moze jeszcze sie spotkamy gdzies,ale nie wiem czy w ogole chcialby ze mna gadac po tym jak sie zachowywalam w stosunku do Niego:(Przepraszam Cie mocno Nick..:(

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-03-22, 11:32:05 »
Heheh.... jak otrzeźwiałam nieco z tej nagłej wywałki, to zajarzyłam, że z drzewa dusz (harmonia serc i dusz powyżej 90% - przynajmniej tak to interpretuję) - to znam jednak więcej osób. Za to z pobliskich gałęzi (powyżej 95%) - te 3.

nie wiem, na ile moje interpretacje sa słuszne, ale czuję własnie że drzewo - to powyżej 90% harmonii
pobliskie gałęzie - powyzej 95%
ta sama gałąź, tuz obok 100%.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-03-22, 11:14:47 »
Leszek

"Z jednej więc strony jest pamięć doskonałej harmonii, z drugiej dysharmonia wprowadzona celowo, by różnić się między sobą. "
No tak. A te rzeczy które są wprowadzone by się różnić, bo kiedyś dawno temu takie decyzje sie podejmowało, czy to może zaowocować tym, że te osoby nawet po oczyszczeniu obciążeń, to już mogą nie wrócić do tej harmonii? Bo się okaże, że inaczej ich karma, cele , także te dobre się ukształtowały i już nawet gdy jest czysto w karmie, to nie pasują do siebie na tyle by być razem?

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-03-22, 10:42:55 »
Hmmm... a u mnie osób, których mogłabym zaliczyć do drzewa dusz (a nie tylko połączonych karmicznie), znam w tej chwili tylko 3. I raczej tylko jedna z tej samej gałęzi.

I zatem albo nadal nie nawiązałam odpowiedniego kontaktu ze sobą, albo po prostu tak mało tych osób z wyższą harmonią ze mną jest. Trochę mi wywaliło, jak przeczytałam o takich dużych ilościach jak 7 czy 10 :D