Autor Wątek: Gospodarka i ekonomia różnych krajów  (Przeczytany 91593 razy)

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-25, 19:41:38 »
Racja. Ale popatrz ile trwa to juz - historia liczy sobie conajmniej kilka tysiecy lat i ciagle bez zmian! A ponoc istnialy inne cywiliacje i rozlecialy sie dokladnie przez to samo! Czyzby czlowiek byl jakos obciazony genetycznie ze nie moze sie wspiac globalnie na wyzszy stopien swiadomosci choc tycke?

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-25, 19:36:28 »
Wiekszość jest głupia. Potrzeba kogoś z jajami kto zrobi porządek ze wszystkimi pachołami i lizusami. Ludzie muszą zostać nauczenie brania odpowiedzialności za swoje życie, wtedy zniknie wiekszość poblemów gospodarczych.

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-25, 18:40:39 »
Sluchajcie, macie wszyscy po trochu racji :). Ale poki wieksza czesc spoleczenstwa nie zacznie deklarowac tego typu postulatow, asze pomysly beda tylko pomyslalmi :).

Nie ma np. u nas jakiegos ruchu spolecznego (nie upolitycznionego), w ktorym moznaby przedstawiac takie rzeczy i ktore moglyby przechodzic pozniej do ludzi majacych wplyw na zmiane przepisow? Nie wierze, zeby nikt nie chcial takiej wlasnie zmiany. Mysle, ze sa organizacje pozarzadowe ktore popieraja i skupiaja ludzi z takimi postulatami i ktore proboja wplywac na przekonanie opinii publicznej.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-03-25, 18:40:09 »
A ile twoim zdaniem by kosztowało myto za przejazd przez most, którym zwykle przejeżdżasz, a który by ktoś kupił? Gdyby w okolicy nie było alternatywy, a rzadko jest na tyle bliska, to mógłby on narzucić dowolne ceny.

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-25, 18:35:16 »
Policja, wojsko, sądy i nic więcej nie potrzeba. Na drugi dzień Polacy zarabiają 2,3 razy więcej.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-03-25, 18:32:50 »
1. Obietnice, że można poprzez radykalną redukcję administracji publicznej dokonać jakiego radykalnego zmniejszenia podatków są mocno przesadzone. Cała biurokracja kosztuje co najwyżej 20 mld zł. Z tego sporo jest, mimo zapewnień środowisk ultraliberalnych, potrzebne.
Na przykład osiedla  budowane bez planów zagospodarowania przestrzennego są dużo kosztowniejsze w utrzymaniu z różnych powodów takich jak problemy z podciąganiem infrastruktury energetycznej, telekomunikacjynej, utrzymaniem dróg itp itd. Jakby nawet zaoszczędzić z 10 mld to nie pokryje 30% dziury budżetowej. A gdzie ten CUD ekonomiczny?? :-)

Ale zgadzam się z tym, że politycy przegięli z rozbudową niektórych instytucji jak Kancelaria Prezydenta :-) Tylko, że w tym roku zbulwersowany kosztami utrzymania dworu p. Prezydenta naród pewnie powtórnie go wybierze na stanowisko :-)

2. podatki to nie ograbianie - w końcu idą w znakomitej większości na cele takie jak wojsko, szkoły, infrastrukturę, policję, sądy itp Utrzymywanie prywatnych instytucji tego rodzaju też by kosztowało i to nawet więcej z powodów o których kiedyś pisałem

Chociaż można się zastanowić nad tym, czy to sprawiedliwe jeśli policja jest utrzymywana ze środków publicznych a zajmuje się rozwiązywaniem problemów osób prywatnych jak różnego rodzaju interwencje. Ja bym tu kazał płacić za te usługi być może z jakimiś ulgami dla biednych

No i jak już napisałem - czy do kogoś  kto zapłacił 3 razy większy PIT od przeciętniaka przyjedzie 3 razy więcej policjantów jak wezwie pomoc ?? :-) Albo czy będzie mógł zająć 3 rqazy więcej miejsca na drodze lub publicznym parkingu ??

Z drugiej strony jest jakoś tak, że społeczeństwa egalitarne (czyli z wysoką redystrybucją majątku poprzez system podatkowy) radzą sobie jakoś całkiem dobrze. Na przykład taka Japonia, Szwecja. Pełny wolny rynek wytwarza też sporo problemów, min grupę ludzi wykluczonych z systemu - to ci co nie znaleźli pracy i trafili na śmietnik. Dawniej taki mógł pojechać do lasu, łowić ryby, nadziabac drewna i jakoś żyć. Dzisiaj się już tak nie da bo wszystko jest czyjąś własnością. I albo pracujesz i zarabiasz albo zdychasz

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-03-25, 18:03:59 »
Oczywiście nie mogłoby byc takiej infrastruktury jak obecnie, nie byloby sponsoringu grzejacych stolki. Na kancelarie prezydenta nie szlo by 40mln euro rocznie tylko np 8 jak w hiszpanii itp itd

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-25, 17:53:35 »
Moim zdaniem system podatkowy ktory kaze placic podatki wedle skal kto i ile zarabia jest poki co najbardziej optymalny,

No tak, to powie kazdy, ale dlaczego niby jest lepszy od tego gdzie nie ma podatku dochodowego z korzysciami jakie za tym ida?

Bo jesli ludzie przestaliby placic podatki, nie moznaby bylo utrzymywac infrastruktury. Poki co bo jakby sie zwiekszyla swiadomosc ludzi to na pewno i nowe rozwiazania by sie pojawily.

matek

  • Gość
[#]   « 2015-03-25, 17:51:46 »
Ja jednak mam wrazenie, ze podatek dochodowy jak i wszelkie inne podatki to hucpa. Chyba poglowne jest najlepszym rozwiazaniem.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-03-25, 17:49:44 »
 Moim zdaniem system podatkowy ktory kaze placic podatki wedle skal kto i ile zarabia jest poki co najbardziej optymalny,

No tak, to powie kazdy, ale dlaczego niby jest lepszy od tego gdzie nie ma podatku dochodowego z korzysciami jakie za tym ida?

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-25, 17:43:05 »
Cytuj
Generalnie państwo dla swoich korzyści powinno dążyć do zapewnieia jak najlepszych warunków najbogatszym.

Tu jest maly haczyk bo bogatszy przewaznie chce byc jeszcze bogatszym i wtedy szuka wszelkich sposob, aby unikac placenia wiekszych podatkow czy nie wchodzenia na droge manipulacji jakiejs. Podobnie z wladza - malo jest osob, ktore potrafia powstrzymac swoje ego przed taka pokusa. Moim zdaniem system podatkowy ktory kaze placic podatki wedle skal kto i ile zarabia jest poki co najbardziej optymalny, zwazywszy ze obejmowalby tylko i wylacznie dochody a nie dobra otrzymane czy inne, jak ma to miejsce teraz, gdzie nawet za wejscie w posiadanie jakies rzeczy jest to traktowane jako przychod.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-03-25, 17:39:12 »
To jak by to bylo gdyby ktos nie mogl sobie kupic jakiejs nieruchomosci, na ktorej mu zalezy, a ktos z innym obywatelstwem o podobnym profilu juz tak? Ten kraj by zostal opuszczony przez takie osoby. Najdrozsza nieruchomosc o jakiej slyszalem, ktora kupil jeden rosjanin to chyba 700mln euro.
Sa pojedyncze samochody zabytkowe czy dziela sztuki ktore kosztuja wiecej (niz pare mln), a co jesli ktos pała do nich miłoscią i marzy mu sie kolekcja? Dla kogo produkuja takie podstawowe rzeczy jak helikopter, prywatny odrzutowiec , czy Bugatti veyron. Maja przestac je produkowac? Chcemy hamowac gospodarke? inni , tysiace osob, na tym zarabiaja i utrzymuja z tego rodziny. Komu chcialoby sie cos robic jak wystarczyloby czekac na miliony do zgarniecia od bogatych i jakim prawem ktos inny by decydowal na co je wydac?
;)
« Ostatnia zmiana: 2015-03-25, 17:44:50 wysłana przez medżikowsky »

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-25, 17:32:13 »
Mariusz,

pomysl nieglupi a nawet rewelacyjny. Tylko kazdy wie, nawet zul spod sklepu, ze wiekszosc podatkow to prawnie ukonstytuowane ograbianie obywateli z ich prywatnych dochodow. Czyli mniej wiecej tak, jakby nagle ktos wpadl do Ciebie do domu i zabral Ci radio albo jakas rzecz z tytulu podatku/poglownego/czegokolwiek. Dlatego uwazam, ze ludzie w naszej czesci swiata powinni maksymalnie sie zaktywizowac i zaczac przeciwdzialac temu procederowi (chocby przez Internet i obracanie waluta czy dobrami poza prawnie uregulowanymi systemi typu banki, zreszta systemy typu PayPal poniekad w jakiejs czesci to umozliwiaja wlasnie).

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-03-25, 17:15:18 »
Parę milionów Euro rocznie to dla ciebie za mało ? :-) No to masz wymagania :-) Warren Buffet ma mniejsze

Dochody z PIT i tak są relatywnie małe więc to nie jakiś wielki problem.\

Tak ogólnie to najlepszym rozwiązaniem wg byłoby stworzenie w pełni wirtualnego systemu płatniczego (tylko elektroniczne przelewy) i wprowadzenie podatku zryczałtowanego. Byłby płacony (jak to ryczałt) od przychodu a nie od dochodu więc odpadałaby cała chryja z rozliczaniem kosztów. W praktyce byłby naliczany automatycznie przy każdej transakcji. W Polsce wystarczyłby jeden Urząd Podatkowy z kilkoma urzędnikami.
Byłby to więc rozwiązanie najtańsze i najprostsze.
No i wyprostowałoby krzywą Laeffera :-D

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-03-25, 13:15:30 »
Ciekawe podejście z tymi nożycami, ale to by była przesada, gdyby pare mln tylko mozna bylko miec.
Mimo wszystko nie wiem czy to rozwiazanie jest doskonałe i czy byłaby potrzeba bo przy braku podatku dochodowego (po paru dobrych latach) rozdział majatku nie był by tak szokujacy, jak teraz, no i bogatym osobom podatku najłatwiej uniknąć: przykład Gerard Depardieu, a jak sie wynoszą to i kapitał z kraju odpływa.

Generalnie państwo dla swoich korzyści powinno dążyć do zapewnieia jak najlepszych warunków najbogatszym.

Cytuj
Podatek dochodowy powinien być dobrowlony i iść na cele, które płacący akceptuje.

Dobrowolny podatek? To juz chyba nie podatek :) Można po prostu wspierać różne cele.