Autor Wątek: Gospodarka i ekonomia różnych krajów  (Przeczytany 91627 razy)

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2013-11-04, 11:50:35 »
"potrzebne są podatki, żeby zapewnić byt tym, którzy pozostają bez pracy (i edukacje i służbę zdrowia ich dzieciom) lub pracują za mało, żeby odłożyć na godną emeryturę."

Tylko warto zauważyć,że podatki są w praktyce w niemałej części przejadane a często rozkradane przez biurokrację.

To jest ciekawe pytanie, czy gdyby zrobić podatki minimum (policja, wojsko, minimum administracji  + (nieobciążająca - jak w islamie) jałmużna na rzecz najbardziej potrzebujących- kalek, chorych, sierot)) i zostawić ludziom w kieszeniach to co zarabiają czy nie wydaliby tego lepiej i nie mieli by lepszej edukacji, służby zdrowia i prywatnej emerytury a przy tym mogliby wspierać dobrowolnie kogo chcą-  bez pośredników



« Ostatnia zmiana: 2013-11-04, 11:53:14 wysłana przez Barnaba Kwapiński »

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2013-11-04, 11:40:43 »
"Jesli ta połowa ludzkości dojdzie gdzies do 15-tys$ na głowę rocznie to skupi na wolnym światowym rynku całe dostępne żarcie i je skonsumuje. Wtedy będziemy mieli dopiero fajnie."

Jak wzrośnie ich siła nabywcza to zwiększony popyt nakręci ogólnoświatową koniunkturę  ,a więc spadnie bezrobocie. oprócz tego jak zaczną w tym kółku zarabiać więcej to zmaleje ich przewaga konkurencyjna, na czym zyskamy my czyli Zachód. A myślę,że więcej  żywności da się wyprodukować bez problemu.

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2013-11-04, 11:33:53 »
to czy się gnieżdżą czy nie to o niczym nie przesądza. Najbardziej w przeliczeniu na km2 gnieżdżą się w Tokio, Singapurze i Hongkongu. Chiny rosną w siłę a taka  Rosja ma najwięcej na świecie zasobów ziemi a za socjalistów / komunistów musieli importować zboże. śmiechu warte, jak się tam socjalizm troszczył o ludzkie potrzeby z ich planowaniem produkcji i społeczną równością.



« Ostatnia zmiana: 2013-11-04, 11:36:34 wysłana przez Barnaba Kwapiński »

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-11-04, 11:25:06 »
a taki tłum powoduje brak szacunku dla drugiego, traktowanie brutalne i poniżenia. Azjaci zaraz po przyjeździe do Polski zwykle mają ten nawyk braku szacunku dla pracownika. Jak pracownik coś źle zrobi, to wynocha i następny i następny. Tylko że Wrocław, wbrew pozorom, to niewielka mieścina, i po kilku tygodniach już nie mogą znaleźć żadnego pracownika. Wtedy potulnieją.
A ja sobie tak patrzę i się śmieję jak mówią 'w Korea to ja szybko Pan koniec jak Pan niedobra pracować'. Ja wiem.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-11-04, 11:23:36 »
Jesli ta połowa ludzkości dojdzie gdzies do 15-tys$ na głowę rocznie to skupi na wolnym światowym rynku całe dostępne żarcie i je skonsumuje. Wtedy będziemy mieli dopiero fajnie.

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2013-11-04, 11:13:57 »
Kondolencje dla Francuzów. Przy okazji ilustracja, na jak małym skrawku planety gnieździ się ponad połowa ludzkości: There are more people living inside this circle than outside of it

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-11-04, 10:59:48 »
tylko w państwie, w którym mimo wszystko istnieje wolny rynek, w sensie, że to przedsiębiorcy decydują co i gdzie produkować i jak i gdzie tworzyć miejsca pracy. Ponieważ zwykle kiepsko im to wychodzi to potrzebne są podatki, żeby zapewnić byt tym, którzy pozostają bez pracy (i edukacje i służbę zdrowia ich dzieciom) lub pracują za mało, żeby odłożyć na godną emeryturę.

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2013-11-04, 10:24:25 »
"Socjalizm nie polega na tym, że się nakłada podatki, ani na tym, że się zadłuża państwo."
właśnie dokładnie na tym polega

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-11-04, 09:41:08 »
socjaliści to rządzili tam gdzieś do lat 80tych. Stopniowo jak się zaczął kończyć na wschodzie blok komunistyczny(który straszył Zachód rewolucją proletariacka i zmuszą do dbania o ludzi) do głosu doszła arystokracja. Znikły cła, kontyngenty itp, które chroniły gospodarkę przez konkurencją ludzi gotowych pracowac za przysłowiową miskę ryżu. I razem z tym zaczęła się wywózka fabryk (a to najwazniejsze, bo najwydajniejsze miejsca pracy w każdej gospodarce), gdzie w zamorskie krainy. W zeszłym roku badaj we Francji ok 10 tysięcy fabryk małych w ten sposób wyeksportowano. To ekonomicznie - KATASTROFA i rzeczywista przyczyna problemów.

Teoryjki Balcerowiczów i innych liberałów, że można sobie konkurować z ludźmi zarabiającymi 5 razy to oszołomska propaganda. Oni ponosza za to odpowiedzialność.

Socjalizm nie polega na tym, że sie nakłada podatki, ani na tym, że się zadłuża państwo.

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2013-11-04, 08:51:00 »
http://www.rp.pl/artykul/32,1061810-Nadmierne-podatki-rozbijaja-Francje.html
największy w unii udział sektora państwowego, niemałe  bezrobocie i wzrost podatków grożący potencjalnie rozpadem kraju  = rządy socjalistów we Francji.


Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany

Daniel

  • Gość
[#]   « 2013-05-30, 05:54:46 »
Pytanie do wszystkich wróżów, jasnowidzących i innych magików na forum.

Jak widzicie kwestie kolejnego, nadchodzącego kryzysu finansowego i jak datujecie jego nadejście?

Grażyna Anna

  • Gość

Daniel

  • Gość
[#]   « 2013-03-13, 12:07:34 »
Karola,
te rankingi uwzgledniaja rzeczywiscie tylko materialne standardy, wynagrodzenia, bezrobocie, mieszkania, opieke zdrowotna, transport publiczny itd. Jest jeden ranking ktory pokazuje poziom zadowolenia z zycia w poszczegolnych krajach:

http://en.wikipedia.org/wiki/File:World_happiness.png

Pojedyncze doswiadczenia oczywiscie moga wplywac na indywidualna percepcje miejsca, jest jeszcze kwestia doswiadczen i stosunku do emigrantow, jesli przenosisz sie do innego kraju. Osobiscie z tego powodu uwazam, ze chyba najlepsze miejsca do zycia to Kanada albo Australia, w zaleznosci od tego, jaka pogode czlowiek woli ;)


carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-03-13, 06:45:48 »
Daniel,
jeśli chodzi te rankingi to chyba rzeczywiście mieli na myśli poziom życia materialnego.. byłam chyba z półtora roku temu w Viennie i od wszystkich, których poznałam słyszałam to samo, miasto do zarabiania kasy, nie do życia, ludzie z reguły niezbyt szczęśliwi, przepracowujący się, ale żyjący na dość wysokim poziomie. Jeden Polak nawet mówił, że nie daje tam żyć więc jak tylko ma kilka dni wolnego, to od razu jedzie do Polski.
Kopenhaga to już w ogóle dla mnie masakra (info też od poznanych ludzi), częste depresje i melancholia spowodowane pogodą. Niestety będąc tam, miałam dość nieprzyjemne zdarzenie, jakiś gościu, który chyba ukradł komuś samochód w biały dzień na środku skrzyżowania wyskoczył z samochodu i żądał bym oddała mu swój aparat (twierdził, że robiłam zdjęcie jego samochodowi), więc kiedy pokazałam mu, że tak naprawdę fotografowałam ruiny za skrzyżowaniem, cały wkurzony odjechał, ja czułam się dosłownie zaatakowana i przez następne 1,5h musiałam dochodzić do siebie w parku. Nie wiem, to miasto to zupełnie nie moja bajka.

PS. chodziło mi o Wschód i Zachód Stanów - wschodnie i zachodnie wybrzeże
PS2. czad :D
PS3. nono! ;) może nie byłoby tak trudno?