Gdybym miała podsumować ten rok i jeszcze poprzedni mogę być z siebie dumna. Osiągnęłam to co wydawało się prawie niemożliwe i wyszłam z takich stanów emocjonalnych, które były przytłaczające. Wiele spraw było nieprzewidywalnych, jednak udało się wyjść na prostą :-) W Nowym Roku chciałabym przede wszystkim stabilnie, regularnie zarabiać na siebie oraz skończyć ważne dla mnie kursy. Zależy mi na rozkręceniu własnej działalności w przyszłych latach, i chcę się do tego dobrze przygotować - także pod względem samooceny. Ciągle wypada mi podnosić samoocenę i akceptację w stosunku do siebie - tego nigdy za wiele. Pamiętajcie o tym ;-) tego nigdy za wiele, zawsze może być lepsze jutro, lepsze samopoczucie. Chciałabym szanować moje potrzeby, móc żyć bez poczucia winy i zwyczajnie cieszyć się, nawet jeżeli moja rodzinka wariuje. Obecnie na tym najbardziej mi zależy. Wiem, że oni nie zmienią się ot tak, nie mogę nic wymagać. Mogę zwrócić im wolność, nawet gdyby chcieli zrobić sobie coś złego.
W Nowym Roku chciałabym poznać trochę więcej ciekawych osób, zwiedzić kilka większych miast, wziąć udział w warsztatach i szkoleniach. To mógłby być Rok miłości i działania wśród ludzi, dla własnego i ich dobra.
Więcej życia, więcej znajomości i regularne pieniądze ;-) to tak w skrócie.
Korzystając z okazji chciałabym złożyć forumowiczom życzenia;
Życzę, Aby Wasze najpiękniejsze plany i marzenia stały się tak realne w Waszych sercach i umysłach, że nie dałoby się ich nie wykreować tu i teraz. Przede wszystkim odwagi, wiary w siebie i proces przemiany oraz mądrych i spełnionych relacji z ludźmi. ;-)