Jak dla mnie to robienie biznesu z medytacji, wystarczy dodać słowo DNA, zagubiony chromosom [ lol] i medytacja zamienia się w coś, czego nauczyć sie można zapewne tylko na warsztatach.
Mocno marketingowe to wszystko, cala konstrukcja strony, aha i pani przyjeżdża z zza oceanu, z USA- to tez trzeba dodać by wzbudzić w sobie więcej wigoru. Ja proponuje by zajęcia z DNA prowadził Leszek, bo jest on wiarygodny gdy patrzę na jego energię . Pani Marianna emanuje a wręcz wali złotą energią. Ale ze splotu. Takie oto moje zdanie, muszę dodać że raaguję zawsze w sposub prymitywny gdy widzę proste sprawy jak medytacja owiane aurą amerykańskiego marketingu duchowego. Ja nie wiem jak ci ludzie zyli 2 tys lat temu
I jeszcze CV duchowe:
Instruktor kursów podstawowych i zaawansowanych DNA² ThetaHealing ®
Instruktor kursów DNA² Manifestacji Obfitości
Instruktor Anatomii Intuicyjnej
Instruktor Wolność Ciała i Wagi
Instruktor Dzici Tęczy
Instruktor ANATOMI INTUICYJNEJ DNA² ThetaHealing ®
Instruktor SOUL MATE (Szczęśliwe związki)
Instruktor DNA² ThetaHealing ®
Nauczyciel i terapeuta z wykształcenia
Udział w warsztatach HUNY
Pobyt w aszramie u Sai Baby w Indiach
I i II stopień samokontroli umysłu Jose Silvy
Ultra seminarium healing z Laura Silva
Udział w warsztatach prosperującej świadomości
„Prosperity: Myśl i bogać sie „
Udział w seminariach Radykalnego Wybaczania wg. Tippinga
Nauczyciel KURSU CUDÓW
Znajomość podstaw numerologii
Terapeuta za pomocą kart Tarota (Taroterapia)
Praktyk integracji emocji za pomocą oddechu
Mistrz NLP
Praktyk DNA3
Instruktor i konsultant FengShui Intuicyjnego.
DNA, Tarot, NLP i dzieci tęczy - ... ostatnio ucze się akceptacji wielu rzeczy, ale tutaj wymiękam puki co. Gdybym z łatwością akceptowała taki marketing to byłabym zapewne niewzruszona po tej lekturze- ale nie jestem;)
Na pewno przynosi to Jakis efekt. Na pewno. Na pewno pojawia sie wiele cennych informacji, na pewno wiele osób przechodzi wielką transformacje po takich warsztatach lub wychodzi z inspiracjami w głowie. To nie zmienia faktu ze nie podoba mi sie to:)