Autor Wątek: Karma AGRESORA i OFIARY  (Przeczytany 33491 razy)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-13, 17:52:40 »
Inga
A orientujesz się,  ile masz obecnie?

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-13, 17:52:11 »
Magic
Intencje zawsze dogrywaja się. Zatem w grę zawsze wchodzą zarówno kobiety,  agresora,  jak i samego dziecka.
Tak,  niektorzy mają wobec siebie tak nieczyste intencje,  że chcą doswiadczyc np. Bycia zaatakowanym,  zamordowanym albo pchają sie w łono kobiety,  ktora dokona aborcji.

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-13, 17:47:27 »
"To po co takiemu dziecku w ogole karma do przerabiania jak nie zdazylo sie nawet narodzic?"
dziecko widocznie już miało taka karmę
Czyli nawiazujac do poczatku tego watku znow - nie nalezy stosowac antykoncepcji z mysla o dziecku a tylko o wygodzie kobiety, bo usuwany plod widocznie ma taka karme ze chce byc usuniety?

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2013-09-13, 17:41:59 »
"To po co takiemu dziecku w ogole karma do przerabiania jak nie zdazylo sie nawet narodzic?"
dziecko widocznie już miało taka karmę

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-13, 17:38:12 »
Czyli reasumujac: dziecko kobiety w ciazy zabitej podczas ataku na wioske nie doswiadczylo karmy tylko wolnej woli agresora? To po co takiemu dziecku w ogole karma do przerabiania jak nie zdazylo sie nawet narodzic?

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-09-13, 17:34:37 »
Ja kiedyś miałam 60 czy 70 % karmy ofiary, tak że te 9 to nie może byc dużo

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-13, 17:30:00 »
Magic
To nie Bóg decyduje,  tylko my. Karma to efekt naszych wyborów,  anie Boga. Mamy wszak wolną wolę. Oczywiscie najlepiej dla nas i najkorzystniej jest wybierac to,  co Bóg na dla nas najlepszeg. Niestety,  nieczesto mamy tak wysoki poziom swiadomosci.

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-13, 17:27:12 »
No to fakt,  zapomniałam,  ze jeszcze ma znaczenie rozkład tej karmy w stosunku do mojej ogólnej karmy.
Clint
Dziękuje :) akurat ten konkretny temat naprawdę mocno mi w zyciu przeszkadza,  wnioskuję,  że jest zatem niemaly,  ale na pewno masz rację. Ja wierzę,  że jestem w stanie to ogarnąć,  żeby mi to już tak nie bruzdziło i nie rozwalało każdej relacji,  na której mi zależy.
Cóż,  pozostaje zakasać rękawy i do roboty ; )

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-13, 16:57:13 »
Nie zrozumialem motywu z usuwaniem ciazy. Jak pisalem w innym watku o wyzynaniu ludnosci, torturach I masowych mordach dokonywanych przez.bandy UPA to polowa forum przekonywala mnie, ze Ci ludzie mieli taka karme, Bog tak chcial itp. Jak dochodzi jednak do qborcji to nie ma nagle zadnej karmy ani Boga tylko branie swojego zycia w swoje rece, swiadome decyzje itp. Czyli Plan Boski jednak obowiazuje tylko wtedy jak nie mozemy czegos zmienic I na cos sie godzimy albo akceptujemy per se? Bo przez chwile juz niemal wierzylem po tamtym poscie, ze qntykoncepcja nie ma sensu bo to wszystko I tak karma I to Bog decyduje co ma byc.... a tu nagle dowiaduje sie, ze karma swoje ale ludzie swoje. To jak w koncu jest?

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-09-13, 16:45:04 »
A nawet trzy razy mniej niż 27% :D

Mariusz dobrze mówi - porównywanie z innymi tego nie ma najmniejszego sensu - za dużo czynników ma wpływ na to, aby porównanie było możliwe, nawet w przybliżeniu.

Indra
Jesteś jeszcze tak młoda, że spokojnie jesteś w stanie w ciągu tego życia oczyścić przynajmniej z grubsza zdecydowaną większość karmy i dojść do bardzo przyjemnego poziomu we wszystkich sferach życia. O to się akurat nie masz co martwić. Tak naprawdę w większości przypadków jeśli jest odpowiednia motywacja i samozaparcie do wystarczy do kilku lat na oczyszczenie z grubsza całego życia i dojścia do względnie przyjemnego poziomu.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-09-13, 16:39:07 »
nie wiadmo jak "dużo", bo nie wiadomo ile karma agresor/ofiara stanowi twojej karmy całkowitej, no i nie wiesz ile odczuwalnie jest tej całej karmy

no ale 9% to raczej nie jakaś tragedia, to 2 razy mniej niż np 18% :-)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-13, 16:25:52 »
O,  akurat znalazłam watek dla mnie ;) jak już zapewne wszyscy wiedzą,  jestem w trakcie uzdrawiania mojej karmy ofiary/kata w kontekście związków z mężczyznami. Dziś dostałam info od Małgosi,  że zostało mi tego 9 %.
I teraz pytanie,  czy to dużo,  czy znosnie. W sensie,  jak myslicie,  czy zdążę to uzdrowić jeszcze w tym żywocie? :)
Niby wiem,  że sporo tego, ale tez ciekawa jestem,  mniej więcej w jakim czasie komus z was udało się pozbyć lub choć w dużej mierze unieszkodliwic obciązenia o podobnych parametrach. Bo wnoszę,  że komuś na pewno się udało : )
Szukam pozytywnej inspiracji po prostu ; )

Amelka

  • Gość
[#]   « 2012-11-08, 09:10:17 »
Mariusz
dziekuje za wyjasnienie. Musze przyznac ze mam problem w takim razie. Rzeczywiscie czesto sobie dowalam myslami i ogolnie moje mysli przypominaja opetanie zlem.( i ja sobie zdaje z tego sprawe ale nie umiem z tego wyjsc ) A mysli jak wiadomo wytwarzaja energie...czy to na tym polega efekt magii w domu? bo jakos tego nie rozumiem, na czym polega efekt magii w domu? na tym ze ja swoimi beznadziejnymi myslami  na temat swoj i innych zanizam komus bliskiemu energie, wibracje?

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-11-07, 23:16:29 »
Amelka:
Karma maga,  przywiazanie do zanizonej samooceny. Efekt magii w domu. Motywacja do doskonalenia sie polegajaca na dowalaniu sobie, umniejszaniu zaslug. Pomieszanie w temacie motywacji.

Karma maga laczy sie bezposrednio z nieprzyjmowaniem energii boskich, konfliktem z Bogiem. Odrzucenie, bunt i agresja.
Kazda energia magiczna jest niczym w porownaniu z miloscia, akceptacja, i pewnoscia.

Amelka

  • Gość
[#]   « 2012-11-07, 23:10:28 »
Semira,
dzieki. Czytalam, ale malo mi sie zgadza. Ja raczej :-) zycze dobrze innym i nie zanizam nikomu samooceny, nawet gdybym chciala to nie wiem czy by mi wyszlo :-)
No, swoja moge zanizac, to tak. Niestety.