Autor Wątek: Karma AGRESORA i OFIARY  (Przeczytany 33547 razy)

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-11-07, 22:24:15 »
Amelka

Leszek napisal fajne artykuly na ten temat m.in Czarna magia w rodzinie-tam znajdziesz wiele typowych wzorcow:)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-11-07, 22:12:58 »
Indywidualna kwestia :) Po wzorcach u siebie można odnaleźć skąd się wzięło.

Amelka

  • Gość
[#]   « 2012-11-07, 21:45:09 »
Witek,

dziekuje za odpowiedz, bo nigdzie nie moglam znalezc info na ten temat. Ale skad sie bieze taka karma? czego jest wynikiem? Hmm.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-11-07, 21:07:00 »
Poddany (w relacji z magiem) zazwyczaj ma wkodowane paraliżujące lęki przed mocą maga, przymus słuchania jego woli, czasem lęki przed atakami energetycznymi w relacjach z innymi. W związku - lęk przed odejściem od tej osoby, zawężanie swojego życia. Głównie chodzi o paraliż woli i wiarę w moc maga. Czasem o jakieś ukryte motywacje, np. zachłanność na moc maga, czy gwarancje związane z przebywaniem blisko niego. Bywa tak że jest się ukrytym mścicielem, magiem w relacji z drugim magiem i czeka się tylko na okazję aż tamten okaże słabość żeby móc zaatakować

Amelka

  • Gość
[#]   « 2012-11-07, 20:44:06 »
czy ktos moglby mi przyblizyc jak manifesuje sie w zwiazku karma maga i poddanego ? o co tu chodzi...

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-10-13, 23:35:04 »
"Problem się zaczyna gdy ktoś zmienia jego prywatne "prawo moralne" w prawo karne."

Zgadzam się .
Jednak uważam ,że moralnego prawa nie mają bronić Jakiegoś abstraktu życia gdy sami błogosławią czołgi i nie mają nic przeciwko zabijaniu ludzi w imię jakichś wydumanych usprawiedliwień. To jednak sprawa drugoplanowa .Moim zdaniem nie mają i już bo to hipokryzja.

Greg

  • Gość
[#]   « 2012-10-13, 20:14:25 »
Ponoć w stanach, gdy ktoś włamuje się do czyjegoś domu, właściciel ma prawo zastrzelić drania na miejscu. Podejście może i prymitywne ale jakże skuteczne ;) My home is my castle;
Idąc tą samą logiką aborcja powinna być dozwolona jako środek samoobrony.

W europie zaś... no cóż zaczęły się pojawiać dyskusje o "adekwatnej obronie koniecznej". I się zaczęło....
« Ostatnia zmiana: 2012-10-13, 20:17:19 wysłana przez Greg »

Greg

  • Gość
[#]   « 2012-10-13, 20:07:52 »
Clint: haha! Bo wiesz, dawanie życia to poświęcenie ;) "prawdziwa miłość wymaga ofiar"

A co do "moralnego prawa kościoła" - maja je tak samo jak my mamy prawo do swoich poglądów. W sejmie też różne "świry" siedzą. Problem się zaczyna gdy ktoś zmienia jego prywatne "prawo moralne" w prawo karne.

A wracając do tematu: w takim kontekście sprawa wydaje się prosta. Niechciana ciąża jest gwałtem na woli kobiety i może spotkać się ze stosownym odwetem/samoobroną. Począwszy od naturalnych mechanizmów obronnych po "zewnętrzną" ingerencję. Istotnie patrząc od strony intencji niczym się to nie różni od napadu na ulicy i samoobrony. Karma ofiary, karma agresora.

Problem?
« Ostatnia zmiana: 2012-10-13, 20:18:22 wysłana przez Greg »

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-10-13, 19:58:15 »
Clint
ja skończyląm owo przekomarzanie się, jak raczyleś nazwać, choć jestem zdumiona, że na tym forum można pisać co "ślina na język przyniesie" choćby to niekoniecznie zgodnie z tematem.  Ale to moje zdziwienie:D

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-10-13, 19:55:06 »
Mnie w podejściu do brania na serio ginących plemników zawsze bawiło to, że czemu w takim razie w ogóle się rozmnażamy - w końcu nawet jak dojdzie do zapłodnienia to i tak mamy ogromną ilość ofiar. Czy stworzenie jednego życia jest warte zabijania tylu innych istnień? :D

Lynd i Iustita
Proszę, abyście tą dyskusję o tym kto czego nie zrozumiał czy kto ma rację, albo skończyli albo przenieśli na priv, bo to do niczego nie prowadzi, po za wzajemnym przekomarzaniem się.

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-10-13, 19:50:28 »
Lynd
zakwalifikowaleś post Leszka jako polityczny, mojego też nie zrozumialeś i dalej uwarzasz, że masz racje? ok, nie mam więcej pytań

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-10-13, 19:21:24 »
Iustitia,
W rzeczy samej.

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-10-13, 18:38:45 »
"Niektórzy zapędzają się więc aż tak daleko, że uważają za zbrodnie zabijanie plemników (czyli niepoczętych). Zabijanie żywych z kolei bywa często błogosławione "w imię Boga".

Dokładnie .Jakie moralne prawo ma kościół wywierać presje na polityków i bronić życia nienarodzonego a nawet plemników.Teraz nawet pozwala sobie decydować o całym przyszłym życiu kobiet którym przypada wychowywać dziecko poczęte w wyniku gwałtu .Jakie życie będzie miała taka kobieta ,jakie życie będzie miało to dziecko .Pozwala sobie nawet decydować za kobietę  czy podejmie ryzyko śmierci z powikłań,  gdy jednocześnie błogosławi żołnierzy jadących zabijać ludzi żyjących do Afganistanu .Pomyślał by kto ,że te biskupy tak święte.
Ja mam inną teorię .Bronią życia katolików (bo dojne krowy) a za zabijanie muzułmanów chwalą( bo zagrożenie) .

Greg

  • Gość
[#]   « 2012-10-13, 17:42:00 »
A tak sobie myślę: jakby nie łączyć seksu z zajściem w ciąże to tekst podany przez Leszka nabiera zupełnie nowego znaczenia :)

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-10-13, 17:20:47 »
Ja to czasami słowo karma, bym przerobiła na trauma. Trauma odgrywana na polu naszego życia, do nabycia świadomości, że już możemy to puścić. Agresor, ofiara - to nasze własne energie, lustro. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żebym w każdym przypadku stojącym w moim polu, nie znalazła siebie, swoich intencji itd. Dusza doznaje traumy, pod jej wpływem podejmuje decyzje na przyszłość, co skutkuje czynem np. agresora, później poczucie winy i odwrotne wcielenie ofiary i tak na bazie pierwotnej traumy zapętla się w kolejnych wcieleniach. W ostatecznym rezultacie obydwie energie są nasze własne. Szukanie winnych na zewnątrz nie da nam uzdrowienia :) Za każdym katem stoi miłość, która daje nam możliwość zrozumienia i pozbycia się problemu, jednak bez świadomości, że tak jest, trudno nam przyjąć taki stan rzeczy niestety.