W żywności, którą spozywamy, mogą się znaleźć metale ciężkie. Jak je usuwać z organizmu?
(tekst z facebooka)
Metale ciężkie:Trucizny:
Kadm – Działanie rakotwórcze. Naraża układ krążenia, obciąża nerki, przewód pokarmowy, prowadzi do zaburzeń neurologicznych, odtwórczych i oddechowych.
Nano-aluminium (z włókna szklanego pokrytego CHAFF) – upośledzającego funkcje mózgowe.
Związany z niestabilnością emocjonalną, paranojami, osłabiebiem pamięci, drażliwością, spadkiem czujności, zaburzeniami nastroju i słabej oceny złego.
Rtęć – uszkadza układ nerwowy, oddechowy, pokarmowy, nerki i odpornościowy.
Bar – Promuje zaburzenia rytmu serca, paraliż, wysokie ciśnienie krwi, zaburzenia żołądkowo-jelitowe i niewydolność oddechowej. Bar jest również zaangażowany w chorobach neurodegeneracyjnych, takich jak stwardnienie rozsiane.
Jeśli chcemy chronić się, oto kilka wybranych rodzajów żywności i suplementów, które mogą pomóc.
Jedzenie:
Chlorella – ma właściwości wyciągania metali ciężkich z tkanki oraz potrafi zapobiec wchłanianiu zwrotnego toksyn w przewodzie pokarmowym.
Pektyny, czyli najlepiej jabłka bez herbicydów i oczywiście nie woskowane – Pektyny pochłaniają metale ciężkie z jelit i pomagają w ich usunięciu.
Kolendra – eliminuje rtęć, ołów i aluminium z organizmu.
Wodorosty Kombu – dzięki bogatej ilości zawartego w nich alginianu dobrze absorbują metale ciężkie w organizmie.
Tlenek srebra – niszczy bakterie, wirusy i grzyby (niestety bardzo drogi, sprawdzałam, butelka w cenie od 400 do 1200 zeta)
Węgiel aktywowany – wiąże się z metalami ciężkimi i bezpiecznie usuwa je z organizmu.
Halli La IV sądzę, że jest więcej możliwości ochronnych, niż podaje ten tekst