ja jakoś mam coraz gorsze zdanie o polskich firmach produkujących żywność, po prostu coraz częściej spotykam się z przypadkami, że cena rośnie, a równoczesnie jakość spada i jest to naprawdę przykre. Kila ostatnich przykładów, które rzuciły mi się w oczy: Lody Zielona Budka, nię jadłam dawno, ale wiem, że niezłe były, ostatnio kupiłam litr tych lodów dodatkowo zachęcona nalepką z napisem "Nowa ulepszona receptutura" oczywiście w cenie sporo droższej niż zwykle. Byłam totalnie zniesmaczona lody okazały się wodniste, bez smaku, głównie słodkie, więcej nie kupię. DRugi przykład to mój ulubiony przez wiele lat pieprz ziołowy firmy Prymat, rewelacyjny smak, ostatnio cena poszłą dwukrotnie w górę i zmienił się smak, no cóż również więcej nie kupię. Ja takie działąnia tłumaczę chciwością ludzi, chcą szybko duże zyski małym nakładem, a tak się nie da po prostu. Z tego między innymi chociażby względu ostatnio coraz częściej myślę o wyprowadzki z Polski.
I z tego względu wróżę wielu firmom upadek, będą sobie sami winni, a narzekają, że to wina gospodarki itp.