Autor Wątek: Poza do medytacji  (Przeczytany 3002 razy)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-09-24, 16:53:48 »
mi w tej pozycji troche krew niedopływa do stóp. Ale to najwygodniejsza pozycja siedząca jaką znam, taka na dłuższe posiedzenie.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-09-24, 16:09:58 »
Wynik rozciągania.
Możesz pójść dalej - rozszerzyć nogi i posadzić dupę między stopami ;) to się jakoś nazywa w hatha jodze. Dobrze działa na dół kręgosłupa.

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-09-24, 15:56:02 »
Ostanio od 2-3 dni spędzam więcej czasu w, podobno zdrowej dla kręgosłupa, japońskiej pozie seiza. Czyli: klęczę na złożonych kocach (podłoga mi za twarda), wierzchy stóp ułożone płasko na kocach, duże paluchy połączone pośladki spoczywają na piętach.

I w sumie stopy wydają się do tego przyzwyczajać (wcześniej bardzo szybko sztywniały mi kostki), ale teraz zaczynam czuć kolana (a może bardziej jakby przyczepy mięśni nad i pod kolanami). Czy to wynik rozciągania się, czy może powinienem zaprzestać?
Aha, odnośnie tych kolan ja w ogóle jestem ajurwedyczny typ vata, sucha skóra, suche stawy i w ogóle tylko mózg naoliwiony ;)

Natomiast kręgosłup, jak już przestałem go wypinać jak szalony, czuje się fajnie :)