A ja życze sobie być baaaardzo bogatą rentierką w wieku czterdziestu lat,żebym dalsze czterdziesci spędziła na niczym niezmaconym rozkoszowaniu się życiem we wszelkich aspektach bez wysiłku,presji i podług własnych dalszych życzeń :-)))...
A jeszcze lepiej,żeby ta wielka góra moich własnych pieniędzy wysypała się na mnie w przeciągu najbliższych trzech miesiecy...Boże -ja naprawdę dobrze pływam-we wodzie i w każdej innej materii,hahahaha

...
Aaaaa-moja podświadomosci-nie kombinuj-mozna te pieniądze mieć legalnie,bez włażenia w ciemne interesy,odkrywając i spieniężając swoje talenta ,na drodze spadku albo wygrywając niewyobrażalną sumę pieniędzy tak po prostu,bez wysiłku...
Tego własnie sobie życzę...