Autor Wątek: RPT - Reference Point Therapy  (Przeczytany 4889 razy)

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-12-31, 02:06:22 »
Pracowałam dziś metodą RTP, nie pamiętam co oznacza skrót, natomiast bardzo mocno się zaskoczyłam jej głębokim działaniem. Myślałam, że temat poczucia odrzucenia miałam już w większości za sobą, a tu się okazało, że jednak nie :P

No i tak mniej więcej, pracuje się tam na tzw. pierwotnych instynktach i serio, w czasie sesji czułam się kilka razy jak zwierzę :P Ale co ciekawe od razu też czułam uwolnienie. Nie wiem czy Małgosia gdzieś o tym wcześniej nie pisała, jak tak to można to przenieść w inny wątek.
Niemniej jednak dodam, że jak do tej pory to była praca na najgłębszych poziomach, na jakich się uzdrawiałam. Czułam się też ogromnie zmęczona po całej sesji, jakbym przerobiła bardzo duży kawał pracy.
I tak sobie czasem myślę, poznając nowe techniki, że jakby je połączyć z tym co już znam, to można by stworzyć narzędzia do uzdrawiania o niebywałej mocy i szybkości!

I jeszcze zazdraszczam wam tam w Polszy tych wszystkich zjazdów duchowych i mniej duchowych :P

/przeniesione ed. admin/
« Ostatnia zmiana: 2012-12-31, 12:12:23 wysłana przez almighty »

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-09-07, 19:58:40 »
Iustitia, jak napisałam, to nie jest dokładna formułka RPT, lecz moja ułożona na podstawie tej z RPT (tak jak zapamiętałam, to co mi się spodobało):) Mi formułka w takiej formie, jak napisałam, odpowiada i działa również.
Nie jestem fachowcem od RPT, choć wiem, że są osoby, które były na kursie, więc wiedzą więcej. Może  się wypowiedzą tutaj, jak będą chciały.

Czy korzysta z NLP - nie wiem, wiem tylko, ze sama sesja RPT działa skutecznie i jest ciekawym dodatkiem do innych narzędzi, typu EFT czy regresing.

Witek - sure - oczywiście, ze jest to indywidualne, mi się jednak spodobało to stopniowanie :)
 

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-09-07, 19:58:19 »
Co do słów to raczej kwestia indywidualnego poczucia :) Ja np. słowa "uznaję" w zasadzie w ogóle w życiu nie używam (chyba że tyczy się stwierdzenia "uznałem że ... więc ...") i nie mam jakichś odczuć z nim skojarzonych.

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-09-07, 19:12:43 »
Dziewczyny, a możecie wpisać skrócony opis tej metody po polsku?

O, już trochę po polsku znalazłam i przejrzalam. Na pierwszy rzut nie przemawia do mnie czerpanie z NLP i formulka  zamieszczona przez hydrozagadkę jak dla mnie jest alogiczna-pomieszanie szyków czasu przeszłego i teraźniejszego.
« Ostatnia zmiana: 2012-09-07, 19:22:55 wysłana przez Iustitia »

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-09-07, 19:10:23 »
Mi na początku tez wydawało się, ze akceptuję jest mocniejsze i właściwsze.

Ale potem poczułam, ze uznaję ma taki wydźwięk, ze budzi mniej buntu w człowieku, szczególnie pod wpływem emocji czy traumy. Przykładowo:

"Akceptuję to, ze mnie pobili." - w moim odczuciu zawiera w sobie nie tylko uznanie, ze dana sytuacja się zdarzyła, ale i pewne pogodzenie się z tym, ze to mnie spotkało. Jak ktoś jest pod wpływem emocji, to może od razu poczuć bunt, ze niczego akceptować nie będzie, bo on się nie zgadza na takie sytuacje więcej.

"Uznaję to, ze mnie pobili." - zawiera wg mnie głównie uznanie faktu, to ze się zdarzył, słabszy jest za to wydźwięk tej zgody, ze ta sytuacja mnie spotkała - co może ułatwić proces uzdrawiania, bo nie ma automatycznej reakcji z poziomu buntu i odrzucenia. Myślę, ze w późniejszym etapie można używać "akceptuję", kiedy już emocje i trauma bardziej się uzdrowią.

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-09-07, 14:36:44 »
Metoda prezentuje się ciekawie...jednak słowo "uznaję" nie do końca mi działa :))) Bardziej rozumiem "akceptuję".

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-09-07, 12:37:19 »
Miałam ostatnio dwa zabiegi tą metoda - naprawdę fajnie i ciekawie działa. Jest to metoda zbliżona do WHH, ale wg mnie lżejsza i bardziej całościowa.

Podoba mi się też formułka z RPT z wykorzystaniem słowa "Uznaję" zamiast "akceptuję". Przystosowałam ją dla siebie na potrzeby codzienne w formie:

"Uznaję swój (strach, ból itp) i to w jaki sposób miały mi (mają mi) zapewniać bezpieczeństwo. Uznaję traumę, która powstała pod wpływem tego strachu (bólu itp). Uznaję pierwotną traumę, która spowodowała powstanie tego strachu. Już teraz widzę różnicę pomiędzy strachem i czuciem się bezpiecznie. Już teraz potrafię czuć się bezpiecznie bez strachu (lęku). Jestem bezpieczna i czuje się z tym korzystnie i w porządku."
(nie jest to dokładna formułka ani procedura RPT)

Sygnalizuję tylko, że coś takiego jest i ciekawie, skutecznie działa.

Jak ktoś może dodać więcej, to fajnie :-)

tu jest strona o RPT, tylko po angielsku http://www.referencepointtherapy.com/
« Ostatnia zmiana: 2012-09-07, 12:40:23 wysłana przez hydrozagadka »