Autor Wątek: RPT - Reference Point Therapy  (Przeczytany 4890 razy)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-12-31, 19:45:22 »
Obok RW stosuję też i inne metody, najczęsciej modlitwę, ale nie tylko. Nadal próbuję się przekonać do afirmacji pisanych, ale ciężko idzie :/

Chyba rozumiem, co masz na myśli. Ciało migdałowate i te sprawy, lizard brain, czy jakoś tak ;) Jasne, mamy pamięć komórkową, DNA, itp. Ciało często sygnalizuje to, co umysł wypiera. Też jestem ciekawa tego tematu, jak to się ma do typowego rozwoju duchowego. Zgłębiaj kochana, potem podziel się  z nami :) Masz w końcu zacięcie biologa!

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-12-31, 19:41:18 »
Jak Ci służy to rób rw, jednak czasem też dobrze wspomagać się dodatkowymi metodami :)

Zaczęłam się zastanawiać skąd właściwie taka moc tego RPT i doszłam do wniosku, że chyba chodzi tutaj o nasz mózg i ewolucję i to kim jesteśmy z punktu widzenia natury (to oczywiście moje zdanie, które wcale nie musi mieć nic wspólnego z rzeczywistością). Są takie części naszego mózgu hmm "odziedziczone" właśnie po zwierzętach, mamy bardzo stare części jak pień mózgu, móżdżek, no i nowe jak nasza kora mózgowa. Gady czy inne zwierzęta opierały i nadal opierają swoje przetrwanie na instynktach, nauczenie się tych reakcji instynktownych zajęło przecież kupę czasu, ciało musiało się przystosować, tkanki, organy i sam mózg, aż i my w końcu jako ludzie na drodze ewolucji również przejęliśmy te same zdolności.
To tak jakby nasze życie, mimo tego, że jesteśmy duchowymi istotami, oparte było na czysto biologicznych mechanizmach, takiej naszej pierwotnej biologicznej naturze, której no nie da się uniknąć, bo ona siedzi u samych podstaw, ona nas tutaj tworzy. A niekiedy właśnie się zapomina jak ona jest ważna i jak ogromny wpływ może mieć na życie.
Czuję, że to jest o wiele szerszy temat i można by tu wiele zdziałać :P

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-12-31, 19:07:50 »
Dobrze wiedzieć :)) tak tylko zapytałam, jestem ciekawa nowych metod. Choć jak słusznie zauważył Mariusz poniżej, jednej nawet nie mam porządnie ogarniętej :D No ok, może RW mam ;>

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-12-31, 18:39:31 »
Indra,
klika sesji (myślę, że maksa 2-3) np. z Kejt i przypuszczam, że świetnie byś ogarnęła tę metodę :)

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-12-31, 16:48:17 »
To tak naprawdę praca z własnym oporem daje efekt. Ta gonitwa za nową metoda jest najlatwiejsza wymówką, metodą na uniknięcie niemiłego odczucia.
Znam EFT, stosuje, leniwie po czesci Whh, regresing wyśmienicie, i wiem, ze tyle ile mozna wygrzebac tymi metodami, to jest uzdrawiania na lata - jak ktoś się upiera to się nie da. Wtedy pozostaje nauka, poszukiwanie, doksztalcanie sie, i oczywiscie zajmowanie sie swoim wlasnym problemem samemu, ku uciesze podswiadomosci.   

I tu przypomniala mi sie fajna sesja z Witkiem :)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-12-31, 14:49:27 »
Aha- czyli jest to metoda, której nie można przyswoić sobie samodzielnie. Szkoda :)

Kejt

  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Kobieta
  • Kejt
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-12-31, 13:47:18 »
:-)
no tak mnie tknęło - jestem i robię to napiszę....
:-)

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-12-31, 13:45:52 »
o Kejt, ale fajnie, że tu jesteś :)

Kejt

  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Kobieta
  • Kejt
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-12-31, 13:27:54 »
ja nic nie znalazłam,
w internecie też niewiele - tak jak EFT można się nauczyć z książki czy strony www, to w moim odczuciu z RPT jest podobnie jak z WHH - bardzo chronią swój "patent"...

poledwica

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-12-31, 12:59:05 »
Brzmi bardzo interesujaco, czy są jakieś ksiazki na na ten temat?

Kejt

  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Kobieta
  • Kejt
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-12-31, 12:41:13 »
RPT zakłada że człowiek zatracił tą pierwotną umiejętność uwalniania "napięcia" z traumatycznych sytuacji z przeszłości i gromadzimy te traumy i napiecia.
zatem, idąc dalej tą sarnią analogią, człowiek zamiast "puscić" wydarzenie z przeszłości cały czas je trzyma i przez przyzmat tej traumy działa w życiu, cały czas jest "napiety" mimo, że nie ma zagrożenia.

w czasie sesji RPT nazywasz problem "z teraz" i dociekasz jaka jest jego pierwotna przyczyna, czyli szukasz pierwszego wydarzenia kiedy symptomy takie same jakie masz obecnie w tej sytuacji "z teraz" się pojawiły.  Na końcu dociekania do sedna znajduje się właśnie taki pierwotny instykt. I dopiero wtedy następuje uznawanie. Uznajesz właśnie instynkt i że wtedy, w tamtej sytuacji on zapewnił Ci bezpieczeństwo. Bo wtedy tak było. Chodzi o to, aby uznać, że tak było i teraz mogę żyć bez temtej traumy...
Cztery podstawowe wyróżnione przez twórców metody instynkty to: ucieczka / walka / chowanie się / zamarcie w bezruchu.
Są też inne instytnkty, równie ważne.

Metoda pozwala na "rozłączenie sklejek" róznego typu. Stosuje się w niej m.in. cofnięcie do najwcześniejszego wydarzenia, dociekanie do wtórnych korzyści, można uzdrawiać traumy prenatalne - jako cały osobny proces albo w kiedy najwcześniejsze wydarzenie jest z tego okresu, traumy z poprzednich wcieleń też miałam okazję (ku swojemu zaskoczeniu) uwolnić w pracy z inną sosbą.
Metoda jest łatwa i mozna z niapracować samodzielnie po kilku sesjach, ale jak mocno coś się dzieje PŚ ucieka od sedna sprawy więc moim zdaniem w takich sytuacjach pracować z kimś co widzi sprawę z zewnatrz. Ale to chyba wiekszosci metod dotyczy.
No i jak w innych metodach na koniec następuje integracja :-)
Polecam, ja jestem fanką RPT :-) (na chwile obecną - co mocno podkreślam - bo parę lat temu byłam fankąEFT, potem WHH... przychodzą nowe skuteczniejsze metody...)

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-12-31, 12:34:43 »
Nieco podobnie jak przy WHH :-) Ciekawe, aż się skuszę i poczytam o tym na stronie.

Kejt

  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Kobieta
  • Kejt
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-12-31, 12:26:10 »
carolieen zmotywowała mnie aby napisać parę słów o RPT...

metoda jest zaczerpnięta z WHH, autorzy również używają trójni mózgów pod nazwą kontaktu umysł-serce-ciało
od tego kontaktu zaczyna się sesja

metoda ma za zadanie usunąć z ciała (komórek) pierwotną traumę zachowaną po jakimś wydarzeniu z przeszłości

przykład - analogia: w lesie chodzi sobie sarenka, nieczego się nie spodziewa, jest spokojna i szczęśliwa, a za krzakiem czai sie na nią wilk - atakuje - sarenka INSTYNKTOWNIE ucieka. Jak zagrożenie mija, uspokaja się i uwalnia napięcie z tamtej sytuacji poprzez... drżenie ciała.
Dzięki temu uwolnieniu jest wolna od traumy komórkowej "spięcia" jakie miało miejsce w tamtej sytuacji z wilkiem, instynkt zadziałał jak trzeba - pozwolił jej na uratowanie życia, wiec żyje sobie spokojnie do czasu aż instynkt znowu się jej "przyda"


Freeflight

  • Gość
[#]   « 2012-12-31, 09:19:30 »
Carolieeen

HAHA-nooo dzieje się :-)))....

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-12-31, 05:32:30 »
A, jeszcze chciałam dodać dość istotną rzecz, kiedy kończyłam tę sesję RTP poczułam co to znaczy jedność serca i umysłu, bardzo przyjemne uczucie wewnętrznego zjednoczenia, łączności, stopienia. Wiąże się to też z większym tematem u mnie, gdzie właśnie pracuję nad trwałym połączeniem tych dwóch części i bardzo się cieszę, że mogłam doświadczyć przez chwilę tego, do czego dążę :)