Freefalling
Może Ty nie chcesz być kobieca?
Miałam nie dawno coś takiego wypalane, że nie chcę być kobietą, tak twierdziła moja pś. A to dlatego, że będąc kobietą bardzo cierpiałam, doświadczałam kobiecych hardcorów, ale także różnych chorób. A to z kolei dlatego, że kiedyś, na początku mojej materialnej drogi bardzo krzywdziłam kobiety, także dzieci. Ale każdy ma swoją historię.
Teraz w realu objawiało się to tym, że nikt na mnie nie zwracał uwagi, bo ja sama nie chciałam, bałam się, że będzie mi fajnie w ciele, a potem nagle stanie się coś takiego okropnego( w tym wcieleniu niechciana ciąża, ciężki poród, oraz inne jazdy ciężkie związane z tym wydarzeniem), że to stracę. Stąd był ten lęk, poczucie, że to nie ma sensu. Odpychanie, nie chciałam nawet by ktokolwiek we mnie widział coś fajnego, a zwłaszcza ciało, atrakcyjną kobietę. Teraz to się zmieniło, jak puściłam. Przestałam też czuć się winna gdy jestem kobietą( co mi przypominało pś co z tymi kobietami robiłam).