Hmm, nie wiem czy dobrze pamiętam treść, ale 2 część medytacji Leszka prosperująca świadomość? jakoś tak. Ona jest jakby ogólna, ale dla mnie fajna.
Clint, ja trochę podobnie, też oddaję Bogu, kontempluję stan umysłu, serca, ciała gdy powierzyłam Bogu całą siebie, moje ciało, mój umysł, moje życie itd. Gdy Bóg mi pomaga- ja jestem zrelaksowana i zajmuję się przyjemnymi rzeczami bo WIEM że nie muszę angażować się w boski plan. On sam się ujawni. A stanie się to szybciej gdy będę w takim własnie stanie świadomości:) Zaufanie i spokuj:)