Jakie są wasze cele? Zainspirujcie mnie i innych

Macie jakieś w ogóle? Zastanawiałem się nad tym czym jest harmonia celów w związku i doszedłem do wniosku że nie mam jakichś długoterminowych celów. Bardziej ustalają mi się cele poprzez moją daną sytuację życiową - np. mam mało kasy -> chcę więcej kasy. Mam dużo kasy, ale ciężko pracuję -> chcę mniej pracować, zarabiając tyle ile teraz. Ale czy to są cele życiowe? Chyba żyję bez celu i powinienem się nad tym zastanowić.
Po chwili zastanowienia dotarło do mnie że moim celem na najbliższą przyszłość jest:
Nauczenie się lomi lomi, kupienie stołu i masowanie ludzi
Zrobienie prawo jazdy C+E
Certyfikat trenerski EFT
Bogactwo materialne i podróże
Udany związek (oparty na harmonii uczuć, energii i celów:)) )
Schudnięcie jeszcze trochę
Kupno nowego samochodu
Znalezienie czasu na rolki i jeżdżenie, jeżdżenie i jeżdżenie
W sumie wszystkie ciekawe.
Ale wracając do harmonii celów w związku - przecież nie może ona polegać na tym że partnerka też chce kupić nowe auto / lub chce żebym ja kupił nowe auto

)) musi być w tym coś głębszego. Chciałbym to zakumać....
Ok, ok, partnerka może też rozwijać się duchowo i to jest harmonia celów - ale jakoś zbyt ogólnie to dla mnie brzmi. A może niepotrzebnie doszukuję się drugiego dna.
DO MODERATORA - ten temat powinien raczej się nazywać Harmonia celów w związku