Autor Wątek: Cele na życie i harmonia celów w związku  (Przeczytany 7185 razy)

Amelka

  • Gość
[#]   « 2012-08-29, 22:54:00 »
Sebastian

a ciekawi mnie z czego Ty chcesz jeszcze schudnac ???   :-D
Wez nie zartuj :-)
Widzialam Twoje filmiki z EFT i wygladasz fajnie. A dziewczyny chyba (w wiekszosci przynajmniej) i tak wola misiowatych mezczyzn a nie szkieletory :-))) - no wiesz, zeby bylo miekko przy przytulaniu :-)
« Ostatnia zmiana: 2012-08-29, 22:58:15 wysłana przez Amelka »

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-29, 21:48:57 »
Dzięki za tego posta, wniósł coś ważnego dla mnie :))

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-08-29, 21:47:23 »
Najlepsze inspiracje mi przychodzą ostatnio w łóżku! Dzięki Boże że na mnie zstąpiłeś, pojąłem o co chodzi w harmonii celów w związku.

Nie chodzi o cele osobiste, tylko o to czego się chce doświadczać w związku. A kiedy jest harmonia to 2 osoby chcą doświadczać tego samego. Więc jeśli afirmuję harmonię celów, to muszę najpierw jasno ustalić czego chcę doświadczać w związku. A jest tego długa lista ciekawych możliwości :)

Nabiera to teraz dla mnie sensu.

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-29, 21:37:48 »
No wlaśnie! bardzo bardzo pragnę mieć w pełni uzdrowiony związek z Bogiem :)) już się to zawiera w zjednoczeniu mojej świadomości z boską, ale się dopiszę :)
Dobranoc, Seba :)

Inga

  • Gość
[#]   « 2012-08-29, 21:36:35 »
Moim celem jest nawiązanie kontaktu ze sobą, ze swoimi uczuciami.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-08-29, 21:36:02 »
Chyba chciałbym też się tak na dobre przeprosić z Bogiem, choć nie zawsze potrafię się do tego przed sobą przyznać. Dobranoc.

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-08-29, 21:18:31 »
Sebastian,

dobry temat, bardzo ważny :) Bez celu, trudno ukierunkować działanie. Zawsze miałam wiele celów w życiu, a głównym było "poznanie prawdy" w oparciu o rozwój duchowy, praktyki medytacyjne, oczyszczające itp. Cele w związku to podobne patrzenie na świat, podejście do siebie, do rozwoju, podobne realizowanie zainteresowań, a i myślę, że nawet wspólne gotowanie ;) Wiele moze się rozjezdzac i przeszkadzać w zwiazku, dlatego poznanie celow swoich i partnera bardzo pomaga.
Moim celem na teraz, jest uzdrowienie tematu z pracą i abym zaczęła radzić sobie finansowo. Mam także cele które wiem, że wykreują się za jakiś czas - określam je więc jako długodystansowe :)

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-08-29, 21:18:17 »
Podroz do Indii,Tybetu:)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-08-29, 21:13:41 »
Fajnie to czytać. Ja widzę że dopiero mi się układają konkretne cele i fajnie się zainspirować. Pielęgnowanie relacji z harmonizującymi aniołkami też by było moim ważnym celem a do tej pory nie przyszło mi to świadomie do głowy, choć podświadomie ku temu zmierzam. Może tak jest że każdy ma te ważne cele niezmiennie, a trzeba je sobie po prostu uświadomić.

No i ostatnio wróciłem do pracy nad podstawami samooceny. Może wreszcie dojrzałem.
« Ostatnia zmiana: 2012-08-29, 21:17:07 wysłana przez Sebastian »

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-29, 21:10:32 »
Aha, ja też chcę jeszcze schudnąc :) i nauczyć się Medytować porządnie i chodzić na jogę :)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-29, 21:09:26 »
Takim dużym i górnolotnym celem dla mnie na teraz jest zjednoczenie mojej świadomości z Bogiem we mnie, to moje marzenie... no i odnalezienie mojego powołania na to wcielenie.
Z mniejszych spraw to pieniądze, zajęcie, które będzie mnie rozwijać, bawić, uczyć i sprawiać przyjemność; fajny, bliski związek z odpowiednim dla mnie partnerem, pielęgnowanie bliskich relacji przyjazni z harmonizującymi ze mną osobami.
Poczucie spełnienia w materii i w miłości jest moim celem- tak ogólnie chyba można powiedzieć, czyli klasyka gatunku:) celem nadrzędnym jest pełne otwarcie się na moje WJ

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-08-29, 20:57:45 »
Jakie są wasze cele? Zainspirujcie mnie i innych :) Macie jakieś w ogóle? Zastanawiałem się nad tym czym jest harmonia celów w związku i doszedłem do wniosku że nie mam jakichś długoterminowych celów. Bardziej ustalają mi się cele poprzez moją daną sytuację życiową - np. mam mało kasy -> chcę więcej kasy. Mam dużo kasy, ale ciężko pracuję -> chcę mniej pracować, zarabiając tyle ile teraz. Ale czy to są cele życiowe? Chyba żyję bez celu i powinienem się nad tym zastanowić.

Po chwili zastanowienia dotarło do mnie że moim celem na najbliższą przyszłość jest:

Nauczenie się lomi lomi, kupienie stołu i masowanie ludzi
Zrobienie prawo jazdy C+E
Certyfikat trenerski EFT
Bogactwo materialne i podróże
Udany związek (oparty na harmonii uczuć, energii i celów:)) )
Schudnięcie jeszcze trochę
Kupno nowego samochodu
Znalezienie czasu na rolki i jeżdżenie, jeżdżenie i jeżdżenie

W sumie wszystkie ciekawe.

Ale wracając do harmonii celów w związku - przecież nie może ona polegać na tym że partnerka też chce kupić nowe auto / lub chce żebym ja kupił nowe auto ;))) musi być w tym coś głębszego. Chciałbym to zakumać....

Ok, ok, partnerka może też rozwijać się duchowo i to jest harmonia celów - ale jakoś zbyt ogólnie to dla mnie brzmi. A może niepotrzebnie doszukuję się drugiego dna.



DO MODERATORA - ten temat powinien raczej się nazywać Harmonia celów w związku
« Ostatnia zmiana: 2012-08-29, 22:56:19 wysłana przez almighty »