Leszek
Ok:) Dodam jeszcze tą afkę. Już piszę, że moje ciało jest zawsze bezpieczne niewinne w porzadku i przyjemne, oraz, że
Potrafie byc zadowolona z siebie, z mojego wygladu i mojego ciała.( trochę szlag mnie trafia;))
Dodam jeszcze to o wpływie moim na ciało, bo już mi to dłuższy czas przychodzi, by w tym kierunku pójść.
Pamiętam, jak mając lat ok 18 myślałam: jak to fajnie, że w tym wcieleniu mam takie ładne szczupłe ciałko i żadnych problemów z nim:P Tylko za długo się nie nacieszyłam. Tzn nadal się cieszę tym, że nie mam praktycznie żadnych problemów ze zdrowiem, a od 2ch lat nawet grypa mnie nie męczy:)
To prawda z tym metabolizmem, tylko, że u mnie to się potrafi zmienić z miesiąca na miesiąc. Raz jest tak, że chudnę, a za chwile jem podobnie i tyje... Dlatego myślę, że to coś pś szwankuje, bo zdrowotnie jest ok.
Leszku a korzystając, że tu jesteś, to czy móglbys mi sprawdzić te rzeczy o które prosiłam na facebooku?