Chyba mi się udało przekopać przez wszystko.
Khmiel Ali
Procesy (nazwijmy je ogólnie uzdrawiania sytuacji) zachodzące podczas terapii rodzinnych ustawień sa realne. Jeśli proces jest dobrze poprowadzony.
ania.82
Znam osoby, które mialy podone afirmacje i które nie widziały możliwości, by sią spelniły. A jednak
Nie powinno być żadnych niemiłych skutków ubocznych. Najwyżej nie wyjdzie.
Tess
1. Na straży złej karmy dziecka stoi prawo. Gdybyś babę kopnęła, mogłabys mieć sprawę karną z art. o napaści czy coś podobnego. Miałaś prawo i obowiązek wezwać policję i zgłosić przesępstwo.
2. Jeśli dziecko Wybrało RODZICÓW. Żeby miedzy innymi z nimi, przerobić swoją karmę, to mamy kilka wariantów. Podstawowy zakłada, że była to decyzja nieprzemyślana, nierozumna i bez przewidywania konsekwencji. Po prostu - głupia. I wtedy można w intencj dziecka robić modlitwy o UWOLNIENIE i UZDROWIENIE. Na pewno NIE o szybsze przerobienie karmy!
KARMY SIĘ NIE PRZERABIA! KARMĘ SIĘ UZDRAWIA! za pomocą czystej miłości, przebaczenia, odpuszczenia i na koniec ROZSTANIA (to ostatnie nie zawsze jest konieczne)!
Można u dziecka wypalić węzły karmiczne, jeśli jego relacja z rodzicami jest o nie oparta. A często jest.
3. Odcinanie powiązań z matką (czy ojcem) jest bezsensowne, jeśli ono do niej wraca! To strata czasu, energii, pieniędzy.
4. Czasami lepiej działać, a czasami nie. To zależy od zgody WJ.
"Blokada 'niedojrzała' - moze byc niedojrzała do usuniecia ?
Czyli ze jeszcze trzeba by potrzymać blokadę ?"
Niczego nie trzeba potrzymać. Trzeba dojrzeć do USUNIĘCIA 
A to OGROMNA róznica.
medżikowsky
Jeśli wierzysz, że "Bóg daje mi to co ma dla mnie najlepszego", wówczas wcale nie musisz z tego korzyatać, nic się nie musi dziać, tylko wiesz, że daje.
Jeśli koncentrujesz się na "już teraz dzieje się w moim życiu wola Boga",
wtedy się DZIEJE.
Jeżeli wychodzi, że "X nie zasługuje na moje wybaczenie"
można dodać że
"X zasługuje na moje wybaczenie, moją miłość, na (ogólnie) bogactwo, wolność , niezależność etc." To nie jest wkręcanie, nawet jak sam tak nie uważa. Ale to obiektywna prawda

Ale może na niego zupełnie nie zadziałać. Ważne jest jednak, żebyś Ty miał to przekonanie.
Laka
Sama powinnaś zobaczyć, co napisałaś

Wykreśl "nie" i masz afirmacje:
to co się dzieje z moim ciałem ode mnie zależy. Ja mam wpływ na (swoje) ciało.
Ladaco
Nie rozumiem intencji Twojego pytania. Tak samo jak ja, i tak nie odczjesz
Ania88
NASTRÓJ podczas przygotowywania posiłku wpływa na jakość (smak) potraw, A WIĘC i wody.
Nie tylko pogorszenie jest możliwe, ale i poprawa
Mama chyba się nie uspokoiła, tylko zgorzkniała (wpadla w apatię po walce).
Grzes
Akceptuję i jestem neutralny wobec ....