Długotrwała klątwa, to klątwa podtrzymywana przez osobę klątwiącą przez tak długi okres czasu, że zdołalismy się do niej przyzwyczaić jak np, do szumu lodówki, czy szumu na ulicy, aż tak, że jej nie zauważamy. A to może być długotrwała, świadoma presja złych życzeń.
Może też być klątwa rodowa, w którą wierzy większośc rodu, albo klątwa narodowa, w którą też ludzie wierzą.
Formą długotrwałej klątwy może być też ciągłe martwienie się o nas przez bliską osobę. Nie zauważamy, jak nas osłabia, jak pozbawia nas wiary w siebie i w nasze szczęscie. CO WIĘCEJ, WYDAJE NAM SIĘ, ŻE STANOWI PRZEJAW MIŁOŚCI.
Prawo Murphy'ego mówi:
Jeśli coś może pójść nie tak, to na pewno pójdzie nie tak.
Wiec zamiast bać się, że WSZYSTKO pójdzie nie tak, lepiej wspierać wiarą w szczęście i powodzenie członka rodziny, wiarą w jego moc i możliwości kreacji szczęśliwego, spełnionego życia, w Bożą opiekę i ochronę.