Biorę sprawy w swoje ręce.
żeby zmienić stanowisko-zgodnie z tym co mówiłam Panu przez telefon, może Pan pamięta-powinnam pisać: Ja zasługuję na stanowisko...czy Ja jestem (i tu to magiczne słowo)?
Czy afirmacja: ja pozwalam innym zyc i zachowywac sie tak jak maja na to ochote u mnie juz dziala?

. Miałam pisać miesiac i już jest. Wiem, że zawracam głow, ale skoro chce pisac kolejną nie chcę się zajechać, długo mi schodzi pisanie. Będę wdzięczna za upewnienie, bo jak dzwoni po kilka razy to mnie nie irytuje i nawet z checią odbieram:D. Ale może to chwilowe.
Druga-o lubieniu szanowaniu bez wzgledu na traktowanie innych-jest lepiej ale ciagle nie mam pewności 100% pewności, bo skoro mnie tak szef wkurzył tym unikaniem tematu to pewnie nie jest jeszcze super.
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź, dziekuje.