Autor Wątek: Pytania różne do Leszka  (Przeczytany 261573 razy)

bziuuummm

  • Gość
[#]   « 2013-09-30, 15:50:00 »
Przepraszam, że nie czekam na odp dla anirazu ale myslę, że nic się nie stanie jak zadam moje pytanie ;) Już dzisiaj nastąpiło przegięcie w temacie ja i słuzba zdrowia. DLaczego za kazdym razem jak ide pobrac krew, raz na 2-3 lata trafia mi sie baba, która kłuje tak jakby chciała przebic sie na wylot albo inne takie. Rano dałam sie dźgnąć i od razu reka sztywna, boli , dostałam goraczki teraz i mam prege czerwona . Mała co prawda i nie rosnie wiec mysle ze minie rano ide to pokazac w przychodni.
dwa- powinnam pilnie wykonac rezonans głowy , byłam u 3 neurologów, zaden nie dał skierowania. Po przerwie połrocznej poszłam znów wymeczyli mnie wynikami, innymi duperelami i w koncu dostałam skier, pojechałam do spzitala, lekarz mnie zbadał i mówi- no tak powinienem pania zostawic i pobrac płyn mozgowo-rdzeniowy ale w tej chwili nie mamy miejsc.
Odpusciłam na jakies poł roku, teraz poszłam jeszcze raz do neurolożki owszem od reki by mi wypisała tylko ze nie maja kontraktów podpisanych , inna ze juz im sie skonczyły a jeszcze inna ze skoro ide juz prywatnie do niej to tylko prywatnie moge sobie ten rezonans wykonac. Tak to trwa 3 lata. Moje pytanie brzmi- czy ja to wszystko powoduje?
Głupie bo pewnie odpowiedź oczywista ale nie wierze ze to moja sprawka.

anirazu

  • Wiadomości: 33
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-09-29, 16:30:51 »
Nazywają to jakoś jądrowa czy rdzenna gwiazda (core star), w necie coś jest na ten temat w języku angielskim. Z tego co rozumiem, to są tam zapisane jakieś obciążenia, albo można poprzez to miejsce oddziaływać na obciążenia, albo na niektóre obciążenia. Ma to być źródło energii światła w naszym fizycznym ciele. Punkt zerowy pola energii, któremu wyraźnie brakuje polaryzacji magnetycznej... (cytuję)
Nie ważne jak kto co dokładnie do czego sobie przypina i nazywa, ważne że coś takiego chyba jest. Tam jest coś o linni hara, wcześniej słyszałem o punkcie. Może to tam w środku, to jest punkt hara? A może za mało na ten temat słyszałem. W każdym bądź razie wiesz co to hara... Chciałbym, żebyś powiedział co o tym wiesz i czy może to takie rzeczy. Jeśli takie coś nie, to co może?
« Ostatnia zmiana: 2013-09-29, 16:35:51 wysłana przez anirazu »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-29, 02:03:35 »
Nie kojarzę, o czym mowa?

anirazu

  • Wiadomości: 33
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-09-28, 21:35:33 »
Znasz coś takiego, co znajduje się w miejscu splotu, ale "na innej oktawie" energii, po środku linii hara, jakby na środku ciała, gdzie jest zapisana rdzenna nieśmiertelna esencja duszy, taka "notatka" wibracyjna stanowiąca podstawę poziomu hara? Co to może być?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-22, 20:48:14 »
To tylko etap przejściowy :)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-22, 20:06:40 »
wiedziałam:)! No nic, taki mój los, że 2 tygodnie spokoju i 2 tygodnie wywaleń.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-22, 19:49:24 »
Ta jest korzystna na 100% :)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-22, 19:40:33 »
Zapomniałam spytać o bardzo ważną rzecz-czy nadal mam pisać afirmację: Ja łatwo i bezpiecznie radzę sobie ze swoimi myślami, uczuciami i emocjami?
Czy może coś innego lepiej? Wydaje mi się, że tą jeszcze ale może coś innego by więcej wyciągnęło.
Dziękuję za odpowiedź.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-18, 22:44:40 »
Sylwia
I to jest OK :)

Sylwia

  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-18, 22:14:59 »
Hydrozagadka,

bardzo dziękuję za odpowiedź.

Wracanie do wspomnień z sesji przez kolejne dni wygląda tak, że przypominają się nowe fakty, jakby nowe odcinki dawnego życia. Gdy coś mnie niepokoi to odliczam, jeśli nie to tylko obserwuję.

Po kilku dniach mija, może dla tego, że nie staram się na tym koncentrować i rozdrapywać.

Czuję respekt do tych wspomnień i nie traktuję ich jako zabawy. Nie wywołuję również celowo tych wspomnień.

Wydaje mi się, że jak coś ma przyjść to i tak przyjdzie....

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-18, 22:06:06 »
Precisely !

I wówczas ofiara - tu i teraz - NIE PROWOKUJE 'kata'.

To kat ma "napieprzone " w programie .
Na osobę.
I wtenczas, dla potencjalnej ofiary, to rzeczywiście jest jak "grom z jasnego nieba".
Niestety.

Voice of experience :(

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-18, 01:59:52 »
Marylka
Tak może się zdarzyć, gdy atakująca strona ma wprowadzony do podświadomości program na temat traktowania ofiary. Wówczas nie ma znaczenia, co robi ofiara, a program jest uruchamiany na osobę.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-17, 21:51:51 »
Leszek, na warsztatach w Poznaniu, w kwietniu, już raz odpowiedziałeś na to pytanie.
Ale proszę zrób to może na tym forum.

Otóż chodzi o relację kat/ ofiara i o ewentualne prowokowanie 'kata'.
Czy może być czasami tak, że  NIE ZAWSZE  prowokujemy do ciosu.
Że czasami jest to jak grom z jasnego nieba, BEZ  naszych intencji, świadomych lub nie.
Mam na myśli klątwy, modlitwy i życzenia śmierci.

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-16, 22:36:58 »
Sylwia - z mojego doświadczenia - nie ma nic złego, ani nienormalnego, że pojawiają Ci się wspomnienia regresywne w codziennym zyciu - skoro wychodzą, znaczy mają dla Ciebie znaczenie, w tym  dla Twojego uzdrowienia i rozwoju.

W porzadku tez jest, ze Twoje wspomnienia z regresingu są zywe i pełne. W moim odczuciu świadczy to o tym, że masz dobry kontakt z pś.

Jedyne, co moze być meczące i czasem niekorzystne - to powracanie przez kilka dni po rsr tych samych wspomnień, które już uwolniłaś i odpuszczałaś powiązane z nimi blokady w trakcie sesji. Tu warto by zwrócić uwagę, czy nie włacza Ci się podświadoma zachłanność na przeżywanie tamtych zdarzeń, emocji i uczuć. Zbadać czy nie ma w tym jakiegoś mechanizmu ucieczki od rzeczywistości - tu i teraz.
« Ostatnia zmiana: 2013-09-16, 22:39:35 wysłana przez hydrozagadka »

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-16, 22:22:36 »
Leszku, dzieki za wyjaśnienie :-)