Autor Wątek: Pytania różne do Leszka  (Przeczytany 260985 razy)

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-09-13, 14:14:02 »
Witek

Dzieki postaram sie to zrozumiec:)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-09-13, 14:11:11 »
Moce to moce, erd to erd:) przy każdym poziomie erd, 50% jakiejś mocy to 50% jakiejś mocy, a 100% to 100%. Tabela obciążeń i wzorców destr. jest wyjątkiem w całej analizie, bo tam te wyniki są współzależne i obciążenia potrzeba interpretować poprzez wynik we wzorcach destr.
W skrócie - w tej chwili 9% twoich decyzji (w pewnym sensie, bo to podświadomości działanie opisane) działa szkodliwie, wtedy było to 11% decyzji. Czyli teraz zamiast 4 (w zaokrągleniu) takich decyzji, to są 3. I tak jak wtedy te 4 decyzje w 12% były motywowane przez wzorce DDA, tak teraz te 3 decyzje są w 13% motywowane przez DDA. Tak można ogólnie zinterpretować wyniki:)

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-09-13, 14:04:46 »
Witek

Aha,kurde skomplikowane to troche:)

Zastanawia mnie tez jedna rzecz wlasnie o tych urzeczywistnionych mocach bo np jesli ja mam moce kreacji w 60%rozwiniete  to jak to sie ma do przejawiania tych mocy przy erd 27?

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-09-13, 14:01:02 »
12% * 11% = 0,0132
13% * 9% = 0,0117

Jeśliby dalej liczyć i założyć że badania były całkowicie dokładne, to poziom wzorców DDA spadł o jakieś 11% w stosunku do całego DDA (11% z tych wcześniejszych 12%). Czyli że jest o jedną dziesiątą mniej ogólnie DDA w porównaniu do tego co wtedy.

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-09-13, 13:55:03 »
Witek

Ale u mnie to sie jakos tak dziwnie podzialo bo 2 lata temu mialam 12% DDA przy wzorcach destr.11%
Teraz w ostatnim badaniu wyszlo 13%DDA przy wzorcach dest.9%?

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-09-13, 13:52:31 »
Semira
Jest to możliwe nawet jeśli poziom DDA spadł - tą tabelę (z obciążeniami) potrzeba odnosić do poziomu wzorców destr./autodestr.

Np. 10% DDA u kogoś kto ma wzorce d./ad. 10% to dużo więcej niż 10% DDA u osoby która ma 5% tych wzorców.

iwona (to moja osobista opinia), może spadać bo nie są to wartości stałe, odzwierciedlają one twoje obecne zdolności użytkowania tych mocy i efektywność w ich użytkowaniu. Z reguły są względnie stałe (nie obniżają się). Gdy np. praktyka jest intensywnie stosowana na rozwinięcie danych mocy, to one mogą tymczasowo podskoczyć, nawet jeśli ogólny poziom (taki do którego jest się przyzwyczajonym i najwięcej funkcjonuje) jest niższy. Poza tym można mieć większość mocy duchowych na poziomie ok. 50 % i ponad 30 erd np. Jeśli erd jest podobne mimo spadku w mocach, to znaczyć może że reszta nadrabia.

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-09-13, 13:43:13 »
Wlasnie Leszku ja tez mam tego typu pytanie:czy jak w pierwszej analizie wyszly wzorce DDA 10% to mozliwym jest aby w nastepnej po 2 latach pracy nad soba byly jeszcze wieksze tzn 13%??

iwona9

  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-09-13, 13:39:09 »
Leszku mam pytanie czy w analizie rozw.duchowego moze byc tak ze w Rozwoju mocy urzeczywistnienia np. medytacji,intuicji itd. to co 3 lata temu mielismy  np. intuicja byla na 70% spadlo na 50% ????? albo medytacji 70% jest teraz 55% mozliwe jest cofniecie/spadek tych mocy????/ mimo ze rozwoj duchowy nie spada ogolnie czyli tzw.ERD ????  POzdrawiam serdecznie I.R.

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-09-06, 21:09:19 »
Mariusz
Trzeba znaleźć przyczynę tej nerwicy. To może być duża kumulacja emocji, które są silnie stłumione. Może być silna złość połączona z lekiem i teraz przebadaj co Cie tak wkurza, co wywołuje lęk, stres najbardziej. I w ogóle kiedy tak reagujesz? Tarczyca to silne ograniczenia i dlatego emocje się kotłują.
Przyda się modlitwa o ujawnienie i uswiadomienie przyczyn nerwicy.

Znałem kobietę chorującą na tarczycę i u niej powodem był ojciec alkoholik, którego ona sie bała i mocno wstydziła. A jeszcze do tego to ukrywała przed sobą i innymi. To była dla niej sytuacja bez wyjścia, bo facet był dominujący i po pijanemu ciągle upokarzał ją i matkę a miał do tego wybitny talent.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-09-06, 20:36:04 »
może i tarczyca, rzeczywiście czułem jakieś dziwne energie w tym miejscu. Tylko tarczyca to raczej skutek niż przyczyna....

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-09-06, 20:23:50 »
czy ktoś wie jakie zabiegi byłby skuteczne na silne zawroty głowy, prawdopodobnie na tle nerwicowym. Różne juz rzeczy przerobiłem z tą nerwicą ale to cholerstwo pojawiło się 3 dni temu i nie idzie :-(    (pisze u Leszka bo może on wie a chyba nie zagląda w inne wątki)

robiłem dużo EFT, trochę pomogło, robiłem autoregresing też troszkę pomogło ale ogólnie do bani

Mariusz, a robiłes badania na tarczyce? Zawroty - to jeden z objawów. Chora tarczyca często jest objawem długotrwałej nerwicy.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-09-06, 20:15:04 »
czy ktoś wie jakie zabiegi byłby skuteczne na silne zawroty głowy, prawdopodobnie na tle nerwicowym. Różne juz rzeczy przerobiłem z tą nerwicą ale to cholerstwo pojawiło się 3 dni temu i nie idzie :-(    (pisze u Leszka bo może on wie a chyba nie zagląda w inne wątki)

robiłem dużo EFT, trochę pomogło, robiłem autoregresing też troszkę pomogło ale ogólnie do bani

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-09-02, 17:32:53 »
muszka91
To nie jest przypadek, że to forum nazywa siĘ PRZYTOMNY rozwój duchowy.
Wielbiciele nieprzytomnośi mają swoje ulubione fora.

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-09-02, 14:46:07 »
No z "mocniejszych" rzeczy, to trawa odpadła mi właśnie dzięki regresingowi. Po prostu przytomnie zobaczyłem że mimo przyjemnych stanów, wprowadza też straszny hałas do głowy.

Spróbowałem sobie potem po iluś latach, w fajnym towarzystwie, z fajnymi zajęciami i w ogóle najciekawsze/najmocniejsze palenie jakie mi się zdarzyło. I chociaż już nie było hałasu, to zobaczyłem że to wszystko jest mocno "powierzchowne", że jak tylko próbuję się przyjrzeć tym odczuciom na przytomnie, to są dosyć płytkie, że nie poruszają mnie wewnątrz jak medytacja czy "życie z prądem." Mimo że jeszcze pół godziny wcześniej "wgniatało mnie w fotel" przy oglądaniu Animatrixa (dobry film do tego ;), to teraz -- całkowita nuda.

I teraz nawet nie potrafiłbym się dobrze bawić na trawie, bo musiałbym cały czas się zmuszać do zapominania o tym, aby nie patrzeć na siebie przytomnie. Nic innego nie próbowałem, więc nie mam porównania. (Tzn no, alkohol, ale to już w ogóle nuda do sześcianu i przeszło mi jakoś koło 18tki :P)

EDIT: Mieso też, chociaż zdarza mi się jeszcze zjeść jakieś białe od czasu do czasu, zwykle jak mam krzywą dietę. Zwykle mogę, tyle że skoro mięsa nie jem to strasznie mi ciąży i od razu robię się senny.Też samo odpadało z czasem, ileś lat jadłem tylko ryby i kurczaka.
« Ostatnia zmiana: 2012-09-02, 14:48:15 wysłana przez Lynd Seagull »

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-09-02, 13:44:42 »
Ja od dawna nie piję już gazowanych, ani innych napojów, ale mam inną od nie tak dawna słabość: krewetki:D
A poza tym lody i ciasta, wafle:D

Jakoś mi przeszło na biały chleb i czekoladę o dziwo:) Moja pś gdy już wybiera słodycze to małe porcje i takie lepsze. Za to owoce zrobiły się dla mnie bardzo smaczne:-) Oraz dobrze zrobione warzywka:)

Sposób odżywiania się zmienił, po tym jak odreagowałam sobie stan i pierwszy pokarm/ energię jaką dostałam tuż po zapłodnieniu jako komórka. Wtedy moja pś zidentyfikowała  się z nią w pełni " teraz to jest moje ciało, fizyczna forma", a dostałam pokarm na poziomie biologicznym i wibracje z wiejskiego weselnego stołu:P Nic dodać nic ująć. Niestety do tej energii i takiego poziomu wibracji moja pś ciągle równała, na wszelkie sposoby. A potem przeszło.

Mięsa mi się odechciało po ostatnich wczasach w Tolkmicku, chyba po ćwiczeniach oddechowych i podnoszących wibracje. Dałam się potem namówić siostrze nad jeziorkiem na kiełbaskę z rożna, fajnie przypieczoną, smakowitą, tak jak lubię...jadłam i ze zdziwieniem poczułam, że nic ciekawego w niej nie czuję, w sensie smaku, była jakby bez tego fajnego smaku jaki znałam i lubiłam. Coś się zmieniło, od tej pory nie mam pociągu do smaku mięsa.
« Ostatnia zmiana: 2012-09-02, 13:47:33 wysłana przez Laka »