jaskier,
ale znowu argumenty Pana Zawory czym sa poparte? Albo niczym - po prostu pisze sobie, jak mysli ze jest (krzyczy sobie w kolko "NIE!" - i tyle), albo odwoluje sie do medycyny glownego nurtu, ktora Pan Coldwell wlasnie kwestionuje. Nie uwazam, ze wszystko co Coldwell mowi jest na pewno prawda, ale te akurat argumenty "przeciw" to slabizna. Owszem, punkt 27 jest najlatwiejszy - poglady Coldwella sa mi znane od okolo roku i z ta sola tez wydalo mi sie troche hardcore'owe, chociaz...proponuje zrobic eksperyment, zanim zaczniesz sie smiac:)