Autor Wątek: Nauka  (Przeczytany 148938 razy)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-10-29, 15:46:41 »
"Opierając się na wynikach badań naukowych dr Cameron podkreślił, że homoseksualiści mają znacznie większą skłonność do zachowań pedofilskich. Zdaniem naukowca są oni także bardziej podatni na różne choroby."
http://marucha.wordpress.com/2014/10/29/dr-paul-cameron-w-krakowie-homoseksualisci-maja-znacznie-wieksza-sklonnosc-do-zachowan-pedofilskich/

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-10-28, 23:06:33 »
http://audycje.tokfm.pl/odcinek/19787

Marcin Popkiewicz obala mity nt globalnego ocieplenia. Generalnie teorie propagowane przez osoby o liberalnych poglądach gospodarczych zakłądające zgrubsza, że ocieplenia spowodowanego przez człowieka nie ma, że wielu naukowców ma takie zdanie, bo są dowody na to, że to sama natura robi - te wszystkie poglądy są oparte na manipulacjach faktami i bezczelnych  zmyśleniach.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-10-28, 22:33:21 »
Uwaga weganie i wegetarianie: naukowcy ogłosili, że rośliny czują, kiedy są zjadane
http://natemat.pl/121759,uwaga-weganie-i-wegetarianie-naukowcy-oglosili-ze-rosliny-czuja-kiedy-sa-zjadane?fb

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-10-25, 10:58:54 »
To tylko najlepsze przybliżenie proawdy, przez małe p, jakie dotychczas mamy.
Rozumiem, że w to wierzysz. Dla mnie nauka, to jednak nie jest najlepsze przybliżenie prawdy, jakie dotychczas mamy. Pewne rzeczy są oczywiste bez nauki, dzięki świadomości, którą daje Bóg. Nauka często dochodzi do pewnych prawd dużo później, niż jednostki.

Na resztę odpowiedział Leszek 2014-10-25, 08:25:52.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-10-25, 08:25:52 »
W czasach, kiedyb studiowałe, również praktykowano metodę naukową jako narzędzie podważania nauki.
Nauka socjalistyczna podważała naukę kapitalistyczną. I na odwrót. Wynikał z tego tylko smród na dużą skalę.
Ale warto też wiedzieć i zrozumiec, co na temat badań naukowych powiedział Lenin:
Nasza rzeczywistość społeczno - ekonomiczna jest tak bogata, że możemy w niej znaleźć dowpdy potwierdzające każdą tezę, jak i zaprzeczające jej :)
Kiedy się jest fanem naukowego podejścia do świata, to należy rozrózniać znaczenie słów "podważanie"od "weryfikacja".
Weryfikacja twierdzeń naukowych to praktyka znana i stosowana w nauce od dawna. Podważanie to domena  pseudonaukowców, takich jak Randi.

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-10-24, 20:40:33 »
Warto poczytać historię nauki jak sama siebie często podważa.

Metoda naukowa powstała jako narzędzie do podważania nauki. Uznawanie tego za jej wadę zdradza zupełne niezrozumienie zagadnienia -- podobnie jak, z drugiej strony, uznanie aktualnego stanu nauki za ostateczny. To tylko najlepsze przybliżenie proawdy, przez małe p, jakie dotychczas mamy.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-10-24, 12:56:13 »
"Poczucie zagrożenia hamuje proces uczenia się"
( http://www.ckp.edu.pl/static/img/konferencja/Neurodydaktyka.pdf )

Proces uczenia się to nic innego jak zmiana. To się odnosi również do rozwoju duchowego. Reakcja obronna hamuje proces zmiany. Za reakcje obronne odpowiada mózg gadzi (pierwotny), który jest wyhamowywany przez płaty czołowe (funkcje wyższe). Pierwsze co warto uzdrowić, to reakcję obronną na nowe i na zmiany, czyli funkcje wyższe powinny być dominujące nad starszymi częściami mózgu. Uzdrowić, czyli zrównoważyć do adekwatnego poziomu dla danego tematu.
Czy każdy naukowiec najpierw to robi zanim weźmie się za badania? Czy przebada siebie pod tym kątem, jako obiekt wpływający na wyniki badań?
Czy każdy rozwojowiec najpierw przerabia temat bezpieczeństwa, otwartości na zmiany, ufności do Boga i świadomości, niedoborów emocjonalnych i nieświadomego stresu, zanim weźmie się za dalszy rozwój? Jakie są tego skutki?
Ciekawe informacje mi się nasuwają w tym temacie. Inspirująco:)


Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-10-24, 12:34:43 »
Dobrze, że praktycy wiedzą swoje z obserwacji, nie tylko statystycznych, ale też jednostkowych. Genetycznie - jak udowodnili naukowcy, czyli też na innych płaszczyznach, przy wielu podobieństwach jednak każdy jest niepowtarzalny:)
Nauka to nie Bóg, chociaż odnoszę wrażenie, że niektórzy ja tak traktują. Jakby zastąpili ufność do Boga, ślepą wiarą w naukę. Warto poczytać historię nauki jak sama siebie często podważa.
Nie tylko dlatego sama siebie podważa, że popełnia błędy, ale też dlatego, że kreacja ego u ludzi i kreacja Stwórcy się zmienia. To nie naukowe, tylko wglądowe stwierdzenie intuicyjnego obserwatora:)

Jak widać wielu naukowców - wiele teorii i badań. Każdy coś wybierze dla siebie, żeby potwierdzić lub podważyć;)
« Ostatnia zmiana: 2014-10-24, 12:42:48 wysłana przez Sylvia »

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-10-24, 09:34:16 »
Sylvia,
Chodziło mi o to, że pod tą nazwą kryją się różne rzeczy, niektóre autentycznie naukowe, inne pseudonaukowe. Sama p. Zylińska bardzo odżegnuje się od innej książki o tytule "Neurodydaktyka."
A w ogóle dzięki za tego linka, bo bardzo spodobała mi się ta pani i może jeszcze dzisiaj będę mieć jej książkę :)

Leszek,
Nie chcę być niegrzeczny i nieodnosić się do Twojej wypowiedzi, chociaż nie za bardzo wiem co jest sens mówić. Cóż, napisałeś w co wierzysz i czego Cię nauczyli na studiach i ok.

Cytuj
MISJĄ NAUKI NIE JEST NEGOWANIE TEGO, CO DZIAŁA, MISJĄ NAUKI JEST WYJASNIANIE, DLACZEGO TO DZIAŁA?
Chyba że nauka stwierdzi że coś nie działa. Jeśli jej nie działa, to nie ma ani jak, ani czego wyjaśniać.
Sam nie chcałeś udowadniać że regresing czy radiestezja działa, więc teraz nie masz się co przydzielać nauce misji ;)

Cytuj
Niektórzy naukowcy są entuzjastyczni, inni – niezwykle sceptyczni. Ci drudzy twierdzą, że neuronauka nie jest jeszcze na takie przedsięwzięcie gotowa i w najgorszym wypadku doprowadzi tylko do powstania nowych neuromitów.
I po co było tak tokować? :)
Jeśli zdania są podzielone, to są podzielone. Nie znaczy to automatycznie, że racja jest po stronie tych, których chcesz ;)

EDIT:
Może to zabrzmiało zbyt mocno -- odniosłem się w tym poście tylko do krytyki artykułu. Z krytyką "poganiania" dzieci jak najbardziej się zgadzam :/
« Ostatnia zmiana: 2014-10-24, 10:15:21 wysłana przez Lynd Seagull »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-10-24, 04:32:30 »
Autor artykułu zaserwowanego przez Lynda nawypisywał różnych mądrości nt. odkryć "neuronauki".
A na koniec wreszcie stwierdził coś naprawdę mądrego:
"Sprawa potencjału zastosowania neuronauki w szkole to oddzielny temat. Niektórzy naukowcy są entuzjastyczni, inni – niezwykle sceptyczni. Ci drudzy twierdzą, że neuronauka nie jest jeszcze na takie przedsięwzięcie gotowa i w najgorszym wypadku doprowadzi tylko do powstania nowych neuromitów.
I po co było tak tokować? :)

Zgodnie z moją wiedzą i moim dswiadczeniem, "neuronauka" wcale nie jest nauką:) Praktyka nie potwierdzą jej odkryć.
No, ale może kiedyś, kiedyś, w przyszłości, to się zmieni?

Jak napisałem wcześniej: MISJĄ NAUKI NIE JEST NEGOWANIE TEGO, CO DZIAŁA, MISJĄ NAUKI JEST WYJASNIANIE, DLACZEGO TO DZIAŁA?
Neuronauka (jak widzę na podst. linkowanego artykułu) zabrała się za obalanie rzekomych mitów nie oferując nic sensownego w zaman. A więc nie spełnia podstawowego kryterium naukowości! 

W art. zanegowano słusznie jeden naprawdę niebezpieczny mit: Chodzi o przekonanie, że mózg rozwija się do 3 roku życia i dlatego w tym okresie powinno się go najsilniej stymulować, co praktycznie przekłąda się na próby stymulowania poznawczego i intelektulanego. Owe próby wynikają z DOMYSŁÓW, że to może być rozwojowe, ale nie z podstaw naukowych. Nie wiadomo nawet, co stymulować.
Tymczasem w latach 70-tych 20 wieku odkryto "struktury poznawcze", które wytwarzają się do 3 roku życia i ktore determinują sposób postrzegania świata (Jean Piaget). Tak jak po tym odkryciu większość psychologów nie była go w stanie zaakceptować, tak dziś większość nadal nie rozumie jego znaczenia w rozwoju dziecka i błędnie je interpretuje. Mozemy przyjąć, że  stumulować należy STRUKTURY POZNAWCZE, czyli dawać dziecku jak najwięcej POZYTYWNYCH i realnie dzialających skojarzeń. Jednakże faktycznie, nie podejmowano badań w tym zakrecie przyjmując, że struktury poznawcze mają być zgodne z potrzebami. wymaganiami rodziców, pedagogów, czy Panstwa (pedagogika socjalistyczna w teorii, liberalna w praktyce). Jednakże realne znaczenie tego odkrycia jest nie większe niż "co kot napłakał" :)
Dobrze, że tym odkryciem przejęli się producenci zabawek, źle, źe wykorzystują je nawiedzeni pseudopedagodzy, którzy postanowili dzieciom zastąpić zabawki pomocami naukowymi, by przyśpieszyć ich rozwój intelektualny!

Dzięki temu, że nasze mózgi inaczej rozwijały się do 3 roku życia, stawarzając dzięki temu rózne struktury poznawcze, czyli mechanizmy interpretowania świata,  jedni z nas mają zdolności myslania analitycznego, inny syntetycznego i między sobą nie potrafią się dogadać. Jedni z kolei mają potrzebą porządkowania, a inny obalania. I też trudno się im z sobą dogadać. Jedni ufają, ini węszą podstępy. I też im raze mnie po drodze. Jednym wystarcza, że coś działa, inni potrzebują dowodów naukowych, a i tak im to nie działa :)  Itd,. itp.
« Ostatnia zmiana: 2014-10-24, 05:00:24 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-10-23, 19:34:38 »
Tutaj Pan się z tobą zgadza o neuro- ;)
https://www.youtube.com/watch?v=yGLnXh_5VZg&list=PLZCdzQS5Me2xr0KO1XdYTOrsniXYT7ztg&index=2

Niektóre informacje ciekawe np. o psychosomatycznych skutkach wykluczenia w grupie i o równowadze w komunikacie "widzę cię, jesteś dla mnie ważny".
Lubię naukę i wykłady z poczuciem humoru:)

« Ostatnia zmiana: 2014-10-23, 19:39:36 wysłana przez Sylvia »

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-10-23, 17:39:20 »
Sylvia,
To że coś ma "neuro-" w nazwie nie znaczy że jest tożsame. Zwłaszacza że neuro- stało się teraz modnym słowem papką marketingowym.


To nie papka tylko nazwa gałęzi w nauce.
Ile procent mózgu kto wykorzystuje to już inna sprawa i nie znalazłam na to odpowiedzi w badaniach. Jest napisane co jest mitem, ale nie ma, co jest w takim razie prawdą na ten temat. Mózg to nie wszystko, jest jeszcze umysł i świadomość, które mieszczą się nie tylko w mózgu.
Jeśli chodzi o mózg, to ta sama Pani twierdzi, że nauka dopiero 20 lat go bada od tej strony.
Dlatego bardziej bym bazowała, na doświadczeniach poszczególnych osób, niż na pewnych badaniach naukowych i wnioskach.

Tak jak napisałam są lepsze źródła, a to tylko kilka przykładów. Zachęcam jednak ( a nie argumentuję przeciwko) do sięgnięcia po bardziej poważne źródła np. książki, niż linki internetowe.



Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-10-23, 17:13:54 »
Sylvia,
To że coś ma "neuro-" w nazwie nie znaczy że jest tożsame. Zwłaszacza że neuro- stało się teraz modnym słowem papką marketingowym.

I tak np pierwszy link czy prezentacja wspominają o braku współpracy między półkulami czy w ogóle lewej/prawej, a z tego co wiem w nowoczesnej nauce jest to traktowane jako bujda na resorach. Oczywiście w neuropapce (tudzież neurobigosie;) dla mas to się sprzedaje, jak wszystkie łatwe do przyswojenia uproszczenia.

Swoją drogą w spisie treści książki, którą wrzuciłaś, nie ma nic o wypunktowanych mitach ze strony:
Cytuj
a) odkrycie specyfikacji funkcjonalnej półkul mózgowych,
b) kinezjologię edukacyjną
c) teorię inteligencji wielorakich,
d) teorię integracji sensorycznej, [chociaż to może być]
e) neurolinwistyczne programowanie
Sama autorka zaprzecza pierwszemu z tych mitów w wywiadzie.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-10-23, 15:58:13 »
Przeciwieństwem do opinii tego naukowca o neuromitach, są opinie naukowców, też profesorów zajmujących się neuropedagogiką i neurodydaktyką
http://www.mimamo.pl/artykuly/neuropedagogika-i-neurodydaktyka/e/326/

Literatura http://www.wydawnictwoumk.pl/prod_74250_Neurodydaktyka._Nauczanie_i_uczenie_sie_przyjazne_mozgowi.html

Prezentacja http://www.slideshare.net/edunews/jak-uczyc-uczniow

Filmiki https://www.youtube.com/watch?v=nF4q79Zafhs
https://www.youtube.com/watch?v=snnKZKQxRI8

To tak na szybko z netu, bo są lepsze i głębsze opracowania tematu:)