Autor Wątek: Szczepionki  (Przeczytany 65414 razy)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-07, 21:31:50 »
 ode mnie z życzeniami żebyś nie musiał łykać tego co sprzedają i reklamują firmy i ludzie, których jednocześnie sam uznajesz za wyzyskiwaczy/oszustów i opłacanych przez nich  ekspertów, 
wiadomo czasem nie ma wyjścia ale żeby zachwalać usługi i produkty gości o których wiadomo że oszukali sąsiada i wyzyskiwali sąsiadkę no to już jest wyższa szkoła,  trzeba do tego niezłego zakręcenia i braku instynktu samozachowawczego, przydałoby się bardziej holistyczne podejście a nie tylko poprzestawanie na tym co ktoś mówi... a mówią nie do końca zgodnym chórem, ale to wystarczy pominąć, przy tym  nie ma pewności czy czasem nie dlatego że im za to płacą, a nie z troski o dobro innych ludzi

metoda naukowa nie ma tu nic do tego o czym piszemy,  podobnie jak teorie spiskowe, naukowcy są często sponsorowani przez korporacje farmaceutyczne , lekarze przekupywani itd. ,  na wysokich szczeblach wielu wpływowych urzędów np. w WHO zasiadają przedstawiciele tych korporacji itd. itp.  i to niestety ma wpływ na wyniki tych czy innych  badań, stosowanych leków ,  to też nie jest żadne odkrycie bo takie działania  przekładają się na wyniki finansowe tych firm, ale to jest ponad zdolnościami pojmowania bezrozumnych europejczyków, choć tacy  Hindusi jeszcze  to widzą i próbują to blokować, może mają mniej wyprane mózgi przez naukowe metody manipulacji i doświadczyli na sobie eksperymentów z niedziałającymi szczepionkami 

jak można uznawać że ktoś oszukuje i jego głównym celem jest zysk za wszelką cenę i jednocześnie wiernopoddańczo trzymać się wersji tych firm ? w sumie co by komuś takiemu zostało? "zabobonami" gardzi, a musi w coś wierzyć ... więc wypiera truciznę i dostrzega tylko miód, ot metoda naukowa   (na usługach farmaceutycznych korporacji haha ) ... żeby nie zwariować ? : )

« Ostatnia zmiana: 2015-03-07, 21:35:28 wysłana przez Frisky »

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2015-03-07, 21:01:45 »
Ktoś kiedyś napisał (zapewne jakiś sceptyk), że jak słyszy o holistycznym podejściu, to mu zaczyna piszczeć detektor bulszitu. :-)

"jesteśmy zdani na opinie ekspertów" -- tutaj zgoda

"które są sprzeczne" -- a tu już nie bardzo, bo w wielu różnych gorących tematach (szczepienia, gmo, globalne ocieplenie, energia jądrowa) opinie ekspertów są zgodne, a ten 1% (liczba z księżyca) naukowców-denialistów, idących pod prąd, na przekór reszcie środowiska naukowego, to nie są bohaterscy bojownicy o prawdę, lecz oszołomy bądź oszuści, niestety.

Kiedyś zachęcałbym do zrozumienia, czym jest metoda naukowa, ale dziś wiem, że przekonanie o otaczających nas spiskach jest ponad intelekt. Także pozostaje mi życzyć zdrówka oraz miłego wieczoru.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-07, 20:04:34 »
więc krótkie podsumowanie:
nie negując różnych osiągnięć medycyny i wartości różnych leków itp. podobnie jak  różnych pozytywnych spraw związanych z demokracją, jest w tym  na różnych poziomach b. ściśle wymieszane to co dobre i to co złe, niektórzy zwracają uwagę na miód zawarty w tej mieszance, a ja skupiłem się na trutce - medycyna zachodnia stosuje leki które mają silne działania niepożądane i jest to akceptowane również w takiej formie przyzwolenia na wyzysk w innej części świata dla osobistego dobra, czy popieranie zabijania prorosyjskich Ukraińców dla naszego bezpieczeństwa, jako naturalnej ceny osobistego sukcesu,  dopóki to coś  "nam" służy no to jest super
- osobiście preferuję bardziej holistyczne podejście i naturalne leki, lubię miód bez trucizny, albo w jak najmniejszych ilościach więc jeśli już się szczepić to  np. bez rtęci zawartej w szczepionkach  : )   

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-07, 19:41:49 »
dopóki nie leczysz nim raka :-)
przynajmniej umrzesz w domu i z własnymi włosami na głowie : )

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-07, 19:37:19 »
Firmy farmaceutyczne kierują się żądzą zysku, no eureka.
Kapitaliści eksploatują biedotę bezwzględnie, póki nowy porządny socjalistyczny rząd światowy im tego skutecznie nie zabroni, eureka dwa.
Szczepionki szkodzo, wniosek końcowy.

ok, można do końca wierzyć w dobre intencje ludzi którzy jakoś tak się dziwnie zachowują w innej części świata, jak dla mnie spokojnie możesz sobie  wierzyć tym ludziom i firmom które jednocześnie  uznajesz za oszustów i wyzyskiwaczy, i łykać to co sprzedają powołując się na opinie naukowców

no to  w takim razie mój wniosek końcowy:

jak widzę wyzyskiwacza, złodzieja i oszusta,  to mu nie ufam nawet jak zachwala jakiś środek jako cudowny i nieszkodliwy, a może zwłaszcza wtedy a gdy do tego odgórnie  każe mi się to używać i za to płacić, to mam jeszcze silniejszy odruch obronny, nie ufam też sponsorowanym przez te firmy  naukowcom oraz ich badaniom, ani przekupionym urzędnikom/nierządnikom/politykom  i lekarzom , czyli wszystkim którzy na tym oficjalnie albo pokątnie zarabiają i mają interes by to sprzedać,  a na wielu przykładach pokazują że swoje interesy realizują w brudny sposób, tak trudno to zrozumieć?

 podobnie nie ufam oligarchom którzy byli złodziejami na Ukrainie i teraz dalej tam rządzą, nawet jeśli przedstawia się ich teraz  w naszych  mediach jako opatrznościowych i godnych zaufania mężów stanu,  nie ufam tym którzy opłacali tam ten przewrót i tym którzy zachwalają jakie to dla mnie i dla tych ludzi na Ukrainie jest dobre, a jak widać na obrazkach to co robią mija się z pięknymi deklaracjami ... tym się chyba wciąż różnimy że wierzysz w ładne zapewnienia,  a ja patrzę na to co ci ludzie robią i jak to służy innym ludziom : )

to jest po prostu szare, jest w tym to co dobre tak zmieszane z tym co negatywne, więc jak potrafisz oddzielić prawdę od fałszu no to gratuluję, ja bywałem blisko źródła w kilku sytuacjach i jedynie to sprawiało że potrafiłem oddzielić kłamstwo od prawdy - bo wiedziałem jak było naprawdę, tutaj jesteśmy zdani na opinie ekspertów - które są sprzeczne, powołując się na opinie i badania naukowców  możesz się bardzo pomylić zwłaszcza gdy pracują oni na garnuszku tych firm które na tym zarabiają i które jak sam przyznajesz nastawione są na zyski za wszelką cenę na jaką jest przyzwolenie, to samo jest z demokracją i wprowadzaniem jej  itp. itd.
więc nagle  okazuje się że jak w Rosji wytrzebili po całości zarazę zawartą w prodemokratycznych,  finansowanych z zachodu instytucji , czy jak w Indiach gdzie próbuje się blokować wpływy WHO jedynym wyjściem jest odcinanie po całości, jedynie ostre cięcie daje jakieś szanse na powstrzymanie tego zalewu manipulacji


 

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2015-03-07, 19:32:55 »
Cytuj
mogłoby się okazać że cukier z masłem, sprzedawany przez szarlatanów, nie jest taki zły : )

dopóki nie leczysz nim raka :-)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-07, 19:11:23 »
Cytuj
obowiązek dokładnego i rzetelnego przetestowania leku NA LUDZIACH przed wprowadzeniem go na rynek jest jak najbardziej słuszny, bo inaczej każdy szarlatan namieszałby cukru z masłem i bezkarnie sprzedawał jako maść na wszystko
.

mogłoby się okazać że cukier z masłem, sprzedawany przez szarlatanów, nie jest taki zły : )  to chyba wieści z US:

"Próbując pozbyć się dolegliwości, wydajemy około 19 miliardów dolarów rocznie na leki, a ten kosztowny strumień substancji chemicznej płynie w żyłach narodowej gospodarki. Wiele leków jest wręcz niebezpiecznych, wiele jest nieskutecznych nawet w schorzeniach, na które zostały przepisane.

W pewnym opracowaniu napisano, że ponad 600 powszechnie przepisywanych leków od ponad dwudziestu lat okazuje się nieskutecznych i w prawidłowo przeprowadzonych, kontrolowanych badaniach nigdy nie stwierdzono ich pozytywnego działania. Nieskuteczne leki są zawsze szkodliwe, ponieważ nic nie równoważy ich działań ubocznych. Ponad milion ludzi rocznie – 3 do 5 procent przyjętych do szpitali – ląduje w nich wskutek negatywnej reakcji na leki. Środki uspokajające – a bierzemy ich 5 miliardów pigułek rocznie – sprawiają, że ludzie, którzy je przedawkowali, są przywożeni na ostry dyżur dwukrotnie częściej niż ci, którzy zażywają heroinę i kokainę."
http://www.era-zdrowia.pl/strefa-toksyczna/szkodliwe-leki/czy-nasze-leki-sa-skuteczne.html

 i stamtąd w temacie wątku:
"Niemal 90-procentowy spadek śmiertelności wśród dzieci z powodu chorób takich jak szkarlatyna, dyfteryt, koklusz i odra nastąpił jeszcze przed erą antybiotyków i obowiązkowymi szczepieniami. Dyfteryt na przykład powodował w 1900 roku śmierć 900 spośród każdego miliona dzieci, ale w 1983 – już tylko 220, natomiast szczepienia ochronne na skalę całego kraju wprowadzono dopiero w 1942 roku. Liczba zgonów na szkarlatynę zmniejszyła się z ponad 2300 na milion dzieci w 1860 roku do około 100 w 1918 roku; tymczasem sulfonamidy pojawiły się dopiero w początkach lat trzydziestych, szczepienia uodparniające zaś zastosowano w końcu lat sześćdziesiątych, kiedy liczba śmiertelnych przypadków wynosiła zaledwie kilkanaście na milion. Wydaje się, że tylko szczepionka przeciwko polio zmniejszyła zapadalność na tę chorobę. Na rok przed jej wprowadzeniem, w 1954, odnotowano 36 476 przypadków tej choroby; w rok później 1955, zachorowało 15 140 dzieci, a w następnym roku już tylko 5485. Jednakże podobny spadek zaobserwowano także w Europie, gdzie nie przeprowadzono masowych szczepień. Większość obecnie notowanych zachorowań na polio zdarza się u ludzi, którzy poddani zostali szczepieniu. W powszechnej opinii sprawa ta jest wielce kontrowersyjna. Rodzice poddają swoje dzieci szczepieniom w przekonaniu, że chronią je przed chorobą; większość uczonych podziela ten pogląd. "


kopergamin

  • Gość
[#]   « 2015-03-07, 19:10:45 »
Firmy farmaceutyczne kierują się żądzą zysku, no eureka.

Kapitaliści eksploatują biedotę bezwzględnie, póki nowy porządny socjalistyczny rząd światowy im tego skutecznie nie zabroni, eureka dwa.

Szczepionki szkodzo, wniosek końcowy.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-07, 18:45:14 »
niektórym umyka tu pewien szczegół:
czy można ufać i oddawać w cudze  ręce swoje zdrowie i swoich najbliższych wiedząc, że dokładnie te same firmy zajmowały się, albo i dalej zajmują wyzyskiem i eksploatacją biedoty w trzecim świecie czy nawet  we własnym kraju? inaczej mówiąc wszędzie tam gdzie mogą to zajmują się eksploatacją i trzeba ich powstrzymywać jak w Indiach... więc czym się kierują? jeżeli  to co powinno być głównym celem i być nieodłączne z tego rodzaju działalnością, w tym eksperymentami i testami klinicznymi , trzeba dopiero na nich wymuszać z różnym skutkiem?

mimo to  odpowiedzialności za powikłania w testach klinicznych na ludziach jakoś nie chcą wziąć, nie biorą też odpowiedzialności za negatywne skutki uboczne stosowania zatwierdzonych leków i szczepionek, co jest kolejnym wielkim polem do nadużyć i manipulacji, w efekcie powstaje uzasadnione wrażenie dowolności i bezkarności,  gdzie opłaceni i sponsorowani naukowcy i  eksperci z łatwością mogą udowodnić szkodliwość czy nieszkodliwość jakiegoś leku, sowicie opłaceni prawnicy mogą skutecznie bronic się przed zarzutami ,  jakieś szemrane grupy lobbują za stosowaniem leków i szczepionek (jak niedawno w Europie i w Polsce) , dochodzi do tego przekupywanie lekarzy, zwalczanie konkurencji  itd. itp.

no a wielu  ludzi naiwnie wciąż im ufa, to chyba efekty wieloletniej i systemowej propagandy, gdzie to co jest zgodne z interesami pewnej grupy przedstawia się jako dobre, a to co niezgodne jako złe, a ludzie chcą wierzyć, że wszystko jest w porządku

tutaj elementy z walki o wielkie pieniądze, wpływy  i kontrolę, z korupcją i systemowymi  nadużyciami już na najwyższych i światowych szczeblach w tle:
"Indie blokują dalszą ekspansję Międzynarodowej Konferencji ds. Harmonizacji (ICH). Wspierane przez niektóre organizacje pacjentów Indie chcą wyeliminować Światową Organizację Zdrowia (WHO) z dalszej implementacji procesów ICH."
(...)
"Indie w swym dążeniu wspierane są przez różne organizacje pacjentów. Główna krytyka skupia się na fakcie, iż oprócz władz również organizacje branżowe są reprezentowane w Komitecie Nadzorczym ICH (jak wspomniano powyżej). Indie podejrzewają, że może być to pole do nadużyć. ICH może ustanawiać normy wspierające wiodące firmy farmaceutyczne w walce z alternatywnymi, tanimi lekami z krajów trzeciego świata."
http://www.e-gmp.pl/tag/who/

przy okazji tematu wypierania tanich leków z krajów trzeciego świata to chyba wszyscy pamiętamy jak w naszym kraju pojawiać się zaczęły kilku kilkunastokrotnie droższe zamienniki  leków (o tym samym składzie), wmówiono ludziom że tak musi być i stał się "cud" dzięki któremu ludzie zaczęli kupować to samo tylko za o wiele większą cenę ale za to w ładniejszym opakowaniu, a producenci tanich leków padli albo zostali wykupieni

co do propagandy to znam takich którzy do tej pory wierzą, że aspiryna bayerowska działała na nich o wiele lepiej niż  polopiryna i nie zmienili tego przekonania nawet jak dowiedzieli się  że w obu przypadkach to był  ten sam kwas ... produkowany w Polsce : D

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2015-03-07, 17:45:55 »
Badania kliniczne są zawsze niezbędnie konieczne przed dopuszczeniem do powszechnego użytku każdego leku czy szczepionki. Jeśli dochodzi do nadużyć, to należy je oczywiście piętnować głośno, ale sam obowiązek dokładnego i rzetelnego przetestowania leku NA LUDZIACH przed wprowadzeniem go na rynek jest jak najbardziej słuszny, bo inaczej każdy szarlatan namieszałby cukru z masłem i bezkarnie sprzedawał jako maść na wszystko.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-07, 16:46:33 »
coś jeszcze o mentalności tego rodzaju naukowców, lekarzy, farmaceutów i stojących za nimi korporacji na przykładzie ochotników do badań klinicznych czyli o wykorzystywaniu biedoty w rozwiniętych krajach:
"Jeśli jesteś zdrowy, nie boisz się ryzyka i szybko potrzebujesz pieniędzy, możesz wziąć udział w testach klinicznych. Za dzień badań niektóre firmy płacą nawet 200 funtów. W ciągu roku w Wielkiej Brytanii w testach klinicznych uczestniczy ponad 100 tysięcy osób."

stanowisko korporacji
„Za błędy nie płacimy"
http://infolinia.org/news/1969/doswiadczalne-kroliki.html

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-07, 16:20:42 »
przy okazji coś więcej o eksperymentach w Indiach i nie tylko, wygląda na to że ci zaszczepieni na gruźlice mogą uznawać się za szczęśliwców, bo niezależnie od ew. powikłań i skutków ubocznych,  przeżyli:
http://wyborcza.pl/1,76842,13145691,Eksperymenty_na_biednych_ludziach.html

robili to i wciąż robią naukowcy, finansowani przez różne grupy i korporacje, które wytyczają im kurs,
wspaniali naukowcy, farmaceuci i lekarze, czyli ci których dokonania i postępowanie, są wzorem dla niektórych tutaj... można poczytać jak i za jaką cenę  niosą kaganki postępu do biednych krajów, przypomina to obecne metody  wprowadzania i ugruntowywania demokracji na Ukrainie ...

 


Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-07, 15:50:21 »
Cytuj
"Manipulacja. Pierwotny artykuł (cytowany przez opinię w Lancecie) wyjaśnia o co chodzi. Po pierwsze, te ćwierć miliona osób — to był zakrojony na szeroką skalę test kliniczny. Po drugie, chociaż faktycznie BCG w tej populacji jest nieskuteczne, to różnica między placebo a szczepionką nie była istotna statystycznie.

" faktycznie BCG w tej populacji jest nieskuteczne" cieszy że nawet demaskator z tamtej stronki się z tym w pełni zgadza, że te szczepienia nic dobrego nie przyniosły - 260 tys ludzi uczestniczyło w tym szczepionkowym eksperymencie na ludziach , w efekcie  zachorowania były tam takie same jeśli nie wyższe (zgodnie z artykułem z lanceta) ,  przy tym dotyczy to tylko zachorowań na gruźlicę , bo zdaje się, że nikt nie prowadził tam jednocześnie równie szeroko zakrojonych  badań nad tzw. skutkami ubocznymi tych szczepień i powikłań...

co do tych nieprzewidywalnych do końca grupowych i  indywidualnych reakcji ludzi, to często okazuje się dopiero w praktyce czy i jak ktoś reaguje, więc w wymiarze indywidualnym podanie każdego leku w tym szczepionki to eksperyment obarczony pewnym ryzykiem w którym tylko zysk producenta jest pewny -  przypomniał mi się znajomy któremu zakład pracy fundował (czy solidnie dofinansowywał) raz w roku szczepienia  na grypę, no  więc czemu by nie,   skusił się i zaszczepił ... po czym miał ciężkie grypowe przejścia, na następny rok znowu się zaszczepił bo grypa szaleje więc trzeba się chronić i szczepić ... i niedługo po zaszczepieniu znowu było to samo ... trzeciego prezentu już nie chciał , pod wpływem namowy ze strony lekarzy i producentów , zachęty zakładu pracy etc. przeprowadził na sobie eksperyment i wyszło mu, że mu to szkodzi, zamiast pomagać, niezależnie od różnych opinii za czy przeciw, statystycznych danych i naukowych dowodów : )   


kopergamin

  • Gość
[#]   « 2015-03-07, 14:33:55 »
Logika prezentowana przez rzetelnych naukowców jest taka, że mozolnie debunkują kłamstwa i manipulacje obskurantów, oszołomów i judeofaszystów. Syzyfowa praca, ale budzi podziw, szacunek i wdzięczność wszystkich trzeźwych i przytomnych, znaczy tych szczęśliwców, którym bozia nie wszczepiła fobii spiskowej.

"W Indiach w latach 70. zaszczepiono przeciwko gruźlicy 260.000 ludzi. Okazało się potem, że to właśnie osoby zaszczepione częściej zapadały na gruźlicę niż nie zaszczepione. (The Lancet 12/1/80 s. 73)" ---> "Manipulacja. Pierwotny artykuł (cytowany przez opinię w Lancecie) wyjaśnia o co chodzi. Po pierwsze, te ćwierć miliona osób — to był zakrojony na szeroką skalę test kliniczny. Po drugie, chociaż faktycznie BCG w tej populacji jest nieskuteczne, to różnica między placebo a szczepionką nie była istotna statystycznie. "

rzetelne źródło powyższego sprostowania

matek

  • Gość
[#]   « 2015-03-07, 13:22:59 »
Logika prezentowana przez zwolennikow szczepionek jest taka:

Dzieki szczepionkom udalo nam sie wyeliminowac epidemie (jestesmy wielcy!), no, a jesli sie nie udalo, to wina tego jednego na dziesiec tysiecy, ktory nie chcial sie szczepic. Tego, ze szczepionki sa g.... warte, nawet nie bierzemy pod uwage.