Autor Wątek: Wspomnienia spotykania istot spoza Ziemi - UFO  (Przeczytany 5583 razy)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-03-01, 00:01:38 »
Ich ciała były zbliżone do kałamarnic i posiadali takie długie blade odnóża.

http://en.wikipedia.org/wiki/Kang_and_Kodos

ewa

  • Wiadomości: 39
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-02-29, 23:15:14 »
Mam wspomnienia inkarnacji na planecie całkiem zbliżonej do Ziemi, byliśmy ludem żyjącym w norach w wiecznym strachu. Wyglądaliśmy dokładnie tak jak ten mały człowieczek znaleziony w lodowcu w przykurczonej postaci. Pamiętam, że na tej planecie były ogromne drzewa i było bardzo jasno i ciepło.
Całkiem niedawno spotkałam istotkę z nieciekawą kosmiczną wstawką astralno-mentalną alias krokodylus gigantus. Symbioza tych istot polegała na transakcji z odroczoną płatnością energetyczną:) Krokodylek pochodził z planety, którą sam doprowadził do zagłady. Dosyć dawno już przylecieli na Ziemię z zamiarem odegrania kolejny raz tego samego scenariusza, jednak po drodze zabawili się na Atlantydzie i w Egipcie kodując tłumy ludzi z naciskiem na piękne anielice. Ja byłam jedną z nich. Istotkę bardzo interesują astralne historie innych planet. Może szuka swojej? ;)
I kolejne, najbardziej mgliste, to wspomnienie kosmitów, którzy odwiedzili Ziemię w czasach jaskiniowców. Polowali na co ciekawsze energetycznie istoty i tworzyli sobie plantacje niewolników energetycznych. Zabezpieczywszy swoje zaplecze energetyczne, odlecieli w galaktykę. Ich ciała były zbliżone do kałamarnic i posiadali takie długie blade odnóża.

   
« Ostatnia zmiana: 2012-02-29, 23:19:49 wysłana przez ewa »

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-02-29, 22:19:56 »
Mi pewna jasnowidząca starsza pani coś się zapomniała i powiedziała że ja jestem troche nie z tego świata, jakby z kosmosu... a potem się otrząsnęła i zmieniła temat. Coś miała na myśli i widziała ale nie wiem co.

Jakiś czas namiętnie czytałem channelingi obcych cywilizacji ale na tą chwilę ani mnie parzą, ani ziębią przybysze z kosmosu. Niech se zasiedlają jakieś inne planety, ta należy do nas.
No i kobiece jędrne ciałka Ziemianek to jest to :)
« Ostatnia zmiana: 2012-02-29, 22:22:26 wysłana przez Sebastian »

tiani

  • Wiadomości: 47
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-02-29, 21:36:36 »
Nie wiem czy by przyszły i nie wiem czy chciałabym, aby przyszły. Cenę za to też płaciłam. Chociażby wspomnienie które ty masz. Nie możność ruszenia się i te istoty wokół i inne przygody ;) Świadomość u cztero latka że oni cały czas patrzą i czekają na coś jest trudna na dłuższą metę. Czasami nie panowałam nad strachem. Kiedyś jeszcze podobały mi się ich "prezenty", ale teraz już nie koniecznie. Trzy lata temu jasnowidzaca powiedziała mi, że ktoś wciąż jeszcze stoi przy mnie i czeka aż ... (to zostawię dla siebie ;)). Może chodziło i o nich. Nie wiem. Wiem tylko że babeczka widziała DUŻO. Byłam pod wrażeniem tego co widziała nie znając mnie. I nie były to sztuczki czytania z ubrań czy kształtu twarzy, czy z kojarzenia mnie;) czy też logicznego myślenia. tego co mówiła nie można wyczytać nie Widząc. Jedyna naprawdę jasnowidzaca jaką poznałam w życiu:)

Artman

  • Wiadomości: 172
  • Płeć: Mężczyzna
    • Rozwój duchowy pożyteczny i zdrowy:)
  • Krzysztof Chrząstek, konsultacje,analizy psychometryczne i czakr,porady,medytacje, warsztaty,artykuły, książki:) http://www.powiewwiatru.pl :) zapraszam
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-02-28, 22:30:08 »
Tani
Ciekawe wspomnienie. Ciekawe czy teraz by "przyszli" i czy to były byty wcielone.
Ja też mam dziwne wspomnienie z dzieciństwa - albo w śnie albo nie w śnie, gdy nie mogłem się ruszyć a wokół mnie były jakieś postacie.

tiani

  • Wiadomości: 47
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-02-28, 14:54:01 »
Mam wspomnienia, o istotach nie z Ziemi, z dzieciństwa. O mniej więcej tej samej porze roku, co rok przez jakiś czas miałam sny o istotach, które opowiadały mi o ich planecie, której już nie ma. Pokazywali co się stało i dlaczego. Trochę też o stworzeniu na Ziemi. Pomagali też czasem wyjść z ciała i pomóc to zapamiętać i zweryfikować po obudzeniu. Skrupulatnie zapisywałam sny/nie sny (też te, które działy się, gdy jeszcze nie umiałam pisać).

Któregoś dnia coś mnie zezłościło i powiedziałam, że nie chce ich już widzieć. Więcej się nie pojawili. Ale pełny "egzorcyzm" ;) przeszłam dopiero od momentu, gdy przeczytałam książkę Leszka (nigdy nie potrafiłam zapamiętać tytułu ;) )

Ale na sesji nigdy nie przypomniałam sobie wcielenia w innym miejscu niż Ziemia.

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-02-28, 11:59:57 »
Mam takie wspomnienia - traktuję je jako ciekawostkę;) - no i raczej nie można ich zaliczyć do kategorii "ufo";)

Obie planety zresztą już nie istnieją, jeśli wierzyć wspomnieniom. Pierwsze miejsce było zamieszkiwane przez jakieś mięczakowate istoty żyjące w błocie - i szybko zniknęło (ponoć miałam je w tym wspomóc;).
Drugie, to była planeta wodna, z bardziej inteligentnymi stworzeniami, jednak nie tworzącymi cywilizacji technicznej. Komunikowały się czymś zbliżonym do czytania w myślach oraz bycia dobrymi empatami. Miło sobie tam żyły, pływały, uprawiały seks;), tworzyły chyba nawet dość zaawansowaną "duchową cywilizację", ale pewne pięknego ranka wielka planetoida trzasnęła w planetę i było po nich.

To tyle :-) No może prócz "jaszczurów", ale na ile te były materialne, to trudno mi rzec. Generalnie pamiętam, że były to istoty o wysokiej, "zimnej", kojarzącej się z mechaniczną inteligencji i kompletnie poblokowanych sercach.

Artman

  • Wiadomości: 172
  • Płeć: Mężczyzna
    • Rozwój duchowy pożyteczny i zdrowy:)
  • Krzysztof Chrząstek, konsultacje,analizy psychometryczne i czakr,porady,medytacje, warsztaty,artykuły, książki:) http://www.powiewwiatru.pl :) zapraszam
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-02-28, 10:35:09 »
Zastanawiam się czy szanowni koledzy regreserzy lub inne osoby mają wspomnienia, odczucia dotyczące spotykania w poprzednich życiach istot ewidentnie wyglądających jak nie z planety Ziemia (oczywiście, gdy oni sami żyli na tej planecie:), czyli z cywilizacji pozaziemskiej – Ufo (bardzo wysokie istoty czy np. bardzo małe), albo ewentualnie z cywilizacji wewnątrz Ziemi, jeżeli takowe są:).
Interesuje mnie zwłaszcza czy ktoś już miał takie wspomnienia, bo czasem nawet jedno słowo może zasugerować i wtedy osoby się czasem mogą podpinać pod jakieś wyobrażenia dotyczące faktu realnego bądź wyobrażonego.
Dziękuję.