Moze dlatego, ze "uprowadzeni" jeszcze zyja, poza tym byc moze kiedys osoby opowiadajace o tym skonczylyby w zakladzie zamknietym:)Z drugiej strony, temat UFO jest obecny w mediach, wiec wiadomo ze urojenia i zmyslenia maja zrodlo inspiracji.
Ale jakos sie to wszystko pewnie laczy...Ziemianie sa zaznajamiani z zagadnieniem UFO, na poczatek jako s-f, ale kropla drazy skale:)Za jakis czas pewnie przyjdzie czas na oficjalny kontakt.
Tak napisal kiedys (z rok temu) Joachim Werdin:
"Od kilku lat zauważam stopniowe upublicznianie coraz więcej informacji o życiu poza Ziemią. Odkrywanie tego, co dzieje się w najbliższym nam kosmosie jest jednym z takich działań. Celem jest uświadomienie ludziom, że poza Ziemią życie jest tak bujne jak w dżungli na Ziemi.
Czekam z ciekawością (podobnie jak czeka się na nowy film) na zaplanowane od dawna oficjalne przedstawienie zwane "kontakt między przedstawicielami ras pozaziemskich z ludźmi na Ziemi". Planowany jest taki akt teatralny, jak to z kosmosu przylatują do nas, wychodzą i witają się z przedstawicielami ONZ.
Planowane też są inwazje "obcych" na Ziemię itp. -- znacie to z filmów już. Takie teatrzyki dla mas.
Fajnie będzie, bo coraz więcej ludzi będzie mogło latać sobie na wycieczki z "kosmitami" w kosmos -- tak zwane wymiany zespołów naukowców, turystów, rządów itd.
Nowa zabawa, nowe religie, nowi bogowie i panowie, nowe wojny i zagrożenia -- cel nadal pozostanie ten sam."
