Ha ha, ja to akurat wiem kto to był:) Mam jedno zidentyfikowane wcielenie z XVIII wieku i w trakcie tamtego życia forsowałam pogląd, że perwers z autoportretu od hydrozagdki był moim poprzednim wcieleniem. Wnioskowałam to wtedy na podstawie daty jego śmierci i mojego urodzenia. Poza tym byłam wtedy wielką fanką (a raczej fanem) jego twórczości, którą lansowałam i to z sukcesami. Bardzo bym wtedy była niezadowolona, gdybym usłyszała, że ktoś mi chce go podebrać, a dziś mi go nie żal, bierzcie go sobie:P
Hydrozagadka,
znowu miałam dziś silne odczucie, takie natychmiastowe po otworzeniu linka, że to Twój znajomy, wiesz który. A przynajmniej ma on mnóstwo fragmentów duszy tej osoby z linka.